Skocz do zawartości
Reklama:

Rekomendowane posty

4 minuty temu, czarnulka napisał:

Serdecznie dziękuję za wyczerpującą wypowiedź

.A jeżeli uraziłam Ciebie to przepraszam .

Życzę sukcesów i zdrowia 

 Ja nie jestem taka obrażalska :) Za życzenia dziękuje i życzę Tobie również wszystkiego dobrego .

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Reklama:

Każdy z nas ma swój punkt widzenia na wiele spraw ,,nieraz ja pochopnie coś szrajbnę ,,a potem jak tak na spokojnie przemyślę ,,to bym mogła dac nawet z 5 różnych odpowiedzi,,5 różnych punktów widzenia,,tak to już jest,,wszystko zależy od miejsca i sytuacji,,a przecież jesteśmy omylni,,nie ma ideałów,,także piszemy dalej ,,:hahaha: abyśmy jak najmniej mieli wstawania nocnego ,,no jedynie do klo,,,

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 29.10.2017 at 10:54, Blondi napisał:

Każdy z nas ma swój punkt widzenia na wiele spraw ,,nieraz ja pochopnie coś szrajbnę ,,a potem jak tak na spokojnie przemyślę ,,to bym mogła dac nawet z 5 różnych odpowiedzi,,5 różnych punktów widzenia,,tak to już jest,,wszystko zależy od miejsca i sytuacji,,a przecież jesteśmy omylni,,nie ma ideałów,,także piszemy dalej ,,:hahaha: abyśmy jak najmniej mieli wstawania nocnego ,,no jedynie do klo,,,

Jak zwykle trafiłaś w dziesiątkę Blondi. :-)

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 28.10.2017 at 20:14, Blondi napisał:

Tak myślę ,że teraz jakbym miała wstawac w nocy bo babci coś by się działo czy dziadkowi ,,to chyba bym wstawała ,,tak jak piszesz ,,sumienie:święty:,są tak dobrzy ,że dla nich bym wstawała ,,a po drugie wiedząc ,że może coś się stać to sama chyba bym nie mogła spać,bym nie zasnęła ,,bylam w nie jednej sytuacji gdzie martwiłam się o stan PDP, te noce były urwane ,ale spokojna bylam ,że wszystko jest w porządku,,niemiałam non stop wstawania nocnego ,dlatego takie sporadyczne nocne kontrole poszły w nie pamięc,,ale jak piszesz ,,trafić na cięzki przypadek to wtedy albo zgłosić szybko ,bo wstawania codziennie to też sobie nie wyobrażam,,jadąc do pracy np, nie mamy wspomniane o wstawaniu nocnym a na miejscu dopiero wychodzi ,że trzeba 2 razy co noc wstawac,,to wtedy bym chyba zrezygnowala z takiej pracy ,,co innego jadąc do PDP gdzie wstawania nocnego nie ma a w trakcie naszej pracy coś się dzieje i musimy wstawac ,, chyba bym wstawała do jakiegoś czasu ,,a potem o ile by to było męczące to bym zmienila miejsce,,albo musiałaby być jeszcze pomoc,,a tak prawdę powiedziawszy ,to wszystko wychodzi w trakcie naszej pracy ,,wtedy dopiero widzimy sami ,,jacy jesteśmy,, myślę ,że większośc z nas ma to serce pomocne,,temat rzeka ,,możemy rozpisywac się na prawo i lewo,,a co do czego to nieraz sami siebie zaskakujemy naszą dobrocią,,:serce:

Witajcie Kochani ... Ja może tu i nie na temat , ale nie moge jeszcze połapac sie dokładnie w tych tematach, gdzie co pisać ...

Dostałam ostatnio propozycję od firmy, że moga zatrudnić mnie (na umowę zlecenie) na niemieckich warunkach i odprowadzać składki do Niemiec. Ja mam wypracowaną emeryturę w Polsce, wkrótce ją dostanę, obecnie jestem na świadczeniu przedem. Dopiero zaczynam pracę w opiece i może, jeśli mi zdrowie pozwoli, przepracowałabym 5 lat ciąłych, żeby nabrac praw do emerytury w Niemczech.

Nie wiem, jak to jest , czy od umowy zlecenia odprowadzaja wszystkie składki, tak jak w Polsce i czy to tak samo sie liczy, jakbym pracowała na umowę o pracę  ? 

Jesli macie wiedzę na ten temat , napiszcie mi coś  proszę ... Pozdrawiam was cieplutko ...

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 minut temu, marynia napisał:

Witajcie Kochani ... Ja może tu i nie na temat , ale nie moge jeszcze połapac sie dokładnie w tych tematach, gdzie co pisać ...

Dostałam ostatnio propozycję od firmy, że moga zatrudnić mnie (na umowę zlecenie) na niemieckich warunkach i odprowadzać składki do Niemiec. Ja mam wypracowaną emeryturę w Polsce, wkrótce ją dostanę, obecnie jestem na świadczeniu przedem. Dopiero zaczynam pracę w opiece i może, jeśli mi zdrowie pozwoli, przepracowałabym 5 lat ciąłych, żeby nabrac praw do emerytury w Niemczech.

Nie wiem, jak to jest , czy od umowy zlecenia odprowadzaja wszystkie składki, tak jak w Polsce i czy to tak samo sie liczy, jakbym pracowała na umowę o pracę  ? 

Jesli macie wiedzę na ten temat , napiszcie mi coś  proszę ... Pozdrawiam was cieplutko ...

@marynia najlepiej załóż nowy temat. Chociaż gdzieś może coś podobnego było. Szukałaś przez wyszukiwarkę? Tutaj to tak nie bardzo. Poszukaj najpierw,  a jak nic nie znajdziesz to zakładą swój. Pozdrawiam 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 8.10.2017 at 20:41, Warte uwagi! napisał:

Dr Sylwia Timm: - Na dzień dzisiejszy, znając realia tej pracy i sytuację prawną osób świadczących tę pracę i formy ich zatrudnienia odradzam podejmowania tej pracy dopóty, dopóki na rynku opieki domowej nie zostaną wprowadzone skuteczne mechanizmy nadzoru i kontroli pracy i zatrudnienia opiekunów domowych.

Dzień dobry, pytanie w kontekście cytowanego fragmentu:

- pani Timm, dobrze znając tematykę, jak pani sądzi dlaczego do tej pory nie zostały "wprowadzone skuteczne mechanizmy nadzoru i kontroli pracy i zatrudnienia opiekunów domowych"? I czy aby na pewno "nie zostały wprowadzone"?

Skuteczność jest m.in. kwestią argumentów, a negatywnych pod adresem firm pośredniczących jest już zbyt dużo, by w nieskończoność "zamiatać pod dywan".

Dlaczego nie interweniują uprawnione instytucje skoro doskonale orientują się w rażących nieprawidłowościach (wyzyskiwaniu) firm pośredniczących? Przecież proceder "ma się dobrze" od wielu lat?

Firmy zatrudniające opiekunki zmieniają nazwy po czym nadal funkcjonują na tych samych zasadach.

Gdzie (poza sprawa cywilna) można złożyć skargę na niesolidnego pośrednika?

Czy opiekun (szeregowy Kowalski bez prawniczego zaplecza) udając się z kompletem "firmowej dokumentacji" do PIP zostanie przyjęty ze zrozumieniem, czy odprawiony "proceduralnie"?

Dlaczego rażące praktyki firm pośredniczących zdają się być poza zasięgiem np. PIP, Rzecznika Praw Obywatelskich, przecież owe instytucje posiadają środki prawne. Zamiast tego, mając świadomość łamania podstawowych praw, sprzyjają polityce powyższych "wyzyskiwaczy".

Byłabym wdzięczna za odpowiedź.

"Reportaż ukazujący realia, ale czy coś zmieni skoro Pani z polskim akcentem, zarabiająca na pośrednictwie twierdzi robiąc piękne oczy, że nie wie jak funkcjonuje system, który reprezentuje."

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
16 godzin temu, marynia napisał:

Witajcie Kochani ... Ja może tu i nie na temat , ale nie moge jeszcze połapac sie dokładnie w tych tematach, gdzie co pisać ...

Dostałam ostatnio propozycję od firmy, że moga zatrudnić mnie (na umowę zlecenie) na niemieckich warunkach i odprowadzać składki do Niemiec. Ja mam wypracowaną emeryturę w Polsce, wkrótce ją dostanę, obecnie jestem na świadczeniu przedem. Dopiero zaczynam pracę w opiece i może, jeśli mi zdrowie pozwoli, przepracowałabym 5 lat ciąłych, żeby nabrac praw do emerytury w Niemczech.

Nie wiem, jak to jest , czy od umowy zlecenia odprowadzaja wszystkie składki, tak jak w Polsce i czy to tak samo sie liczy, jakbym pracowała na umowę o pracę  ? 

Jesli macie wiedzę na ten temat , napiszcie mi coś  proszę ... Pozdrawiam was cieplutko ...

To jest  zupełna nowość dla mnie  : niemiecka agencja proponująca umowę zlecenie ? Może napisz więcej o tej firmie ?

Niemieckie agencje z reguły wymagają dzialałności, a w przypadku niemieckiej gewerby na emeryturę nie ma obowiązku płacić.

Co do niemieckiej emerytury to według moich ustaleń rzecz nieopłacalna dla osoby mieszkającej później  w Polsce ( Niemcy przesyłają zagranicę tylko gołą emeryturę czyli faktycznie opłacone składki minus koszty przesyłania, a nigdy dodatki socjalne  z których zasadniczo żyje niemiecki emeryt ).

  lepiej odłożyć sobie te pieniądze niż składać w niemieckich kasach. Ale czasem nie ma wyboru.

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 9.10.2017 at 08:17, Mirelka1965 napisał:

 Jeśli ktoś nie wypłaciłby mi wynagrodzenia nawet za miesiąc pracy to jako osoba logiczna nie czekałabym kolejny miesiąc, tylko uciekała jak najszybciej. A kobiety tkwią w tym błędnym kole. Szukać, nawet ze słabym niemieckim nie trzeba się dawać wykorzystywać!!! Czasy niewolnictwa minęły, ale dopóki komuś pasuje być niewolnikiem za euro to żaden prawnik ani psycholog tego nie zmieni. 

dokładnie też tak uważam - każda z nas umawiała się z firmą i zanim podjęłyśmy się pracy rozważamy naszą decyzję starannie - przecież same dobrowolnie podejmujemy się pracy.

 

Ale jeśli jakaś firma działa nieuczciwie i są ku temu przesłanki - trzeba szybko reagować.

Ja na szczęście nie mam takiego problemu ,

a z pracy jestem zadowolona - to , że jest to ciężka fizycznie i psychicznie praca - wiadomo (w Polsce opiekując się osobami chorymi/ starszymi jest to samo, tylko za mniejsze pieniądze...)

Ale jest też czas na odpoczynek i dużo innych plusów - nie raz tu opisywanych...

My sami odpowiadamy za nasze decyzje bądź brak reakcji gdy źle się dzieje - dlatego warto czytać doświadczenia innych i być rozsądnym...

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Serenity napisał:

To jest  zupełna nowość dla mnie  : niemiecka agencja proponująca umowę zlecenie ? Może napisz więcej o tej firmie ?

Niemieckie agencje z reguły wymagają dzialałności, a w przypadku niemieckiej gewerby na emeryturę nie ma obowiązku płacić.

Co do niemieckiej emerytury to według moich ustaleń rzecz nieopłacalna dla osoby mieszkającej później  w Polsce ( Niemcy przesyłają zagranicę tylko gołą emeryturę czyli faktycznie opłacone składki minus koszty przesyłania, a nigdy dodatki socjalne  z których zasadniczo żyje niemiecki emeryt ).

  lepiej odłożyć sobie te pieniądze niż składać w niemieckich kasach. Ale czasem nie ma wyboru.

Przepraszam ... nie napisałam, że to polska firma zaproponowała mi odprowadzanie składek do Niemiec i niechcący wprowadziłam Was w błędne myślenie ... Przepraszam raz jeszcze ... Składki odprowadzaliby od podstawy wynagrodzenia (podkreślam - umowa zlecenia ) tj, od niecałe 500 Euro. Wiadomo - reszta to diety. Chciałabym wiedzieć, czy może ktoś pracuje już na takich warunkach ? Jeśli możecie, to prosze piszcie na ten temat ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, marynia napisał:

Przepraszam ... nie napisałam, że to polska firma zaproponowała mi odprowadzanie składek do Niemiec i niechcący wprowadziłam Was w błędne myślenie ... Przepraszam raz jeszcze ... Składki odprowadzaliby od podstawy wynagrodzenia (podkreślam - umowa zlecenia ) tj, od niecałe 500 Euro. Wiadomo - reszta to diety. Chciałabym wiedzieć, czy może ktoś pracuje już na takich warunkach ? Jeśli możecie, to prosze piszcie na ten temat ...

Doprawdy to już nie wiem co o tym sądzić. Jeśli umowa jest w polskiej agencji i w Polsce  to minimum do ubezpieczenia to obecnie prawie 1000 euro i nawet najgorsza firma i największa PROnieMiEcKA24 ( niepolska firma, ale działająca w Polsce ) musi od tej kwoty płacić, choć od niedawna.

Ja bym zrezygnowała z takiej oferty,

I nie podpisuj niczego po niemiecku czego nie rozumiesz, bo to wygląda na jakiś kant.

Generalnie lepiej nie wchodzić w jakieś dziwne historie  odbiegające od normy,

może to jakaś niemiecka franczyza albo minijob  ?

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dr.Timm ma sporo racji. Nie chodzi tutaj o zniechecenie do pracy jako opiekun i opiekunka w Niemczech, tylko radzi jak niedac sie robic w konia. A niestety wielu klientow niemieckich traktuje opiekunki i opiekunow jak sluzacych i to bez zadnych praw. Ponad 16 lat mieszkalem i pracowalem w Szwecji z przyczyn rodzinnych musialem wrocic do Polski, obecnie takze pracuje od 5-lat jako opiekun w Niemczech na miesiac, 6-tygodni, dwa miesiace roznie. Ale stylame sie ze szwedzkimi opiekunami w Szwcji i tam opiekunowie moga dziennie pracowac tylko 8 godzin !!!

  • Lubię to 2
  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, andersson3 napisał:

Dr.Timm ma sporo racji. Nie chodzi tutaj o zniechecenie do pracy jako opiekun i opiekunka w Niemczech, tylko radzi jak niedac sie robic w konia. A niestety wielu klientow niemieckich traktuje opiekunki i opiekunow jak sluzacych i to bez zadnych praw. Ponad 16 lat mieszkalem i pracowalem w Szwecji z przyczyn rodzinnych musialem wrocic do Polski, obecnie takze pracuje od 5-lat jako opiekun w Niemczech na miesiac, 6-tygodni, dwa miesiace roznie. Ale stylame sie ze szwedzkimi opiekunami w Szwcji i tam opiekunowie moga dziennie pracowac tylko 8 godzin !!!

W DE jest podobnie...w teorii 40-48 godzin tygodniowo. I na wielu stellach tak jest....Ale 85% to wyzysk. Opiekunowie nie potrafią się obronić, nie potrafią żądać respektowania swoich praw, a agencje tę naiwność wykorzystują i okłamują obie strony. 

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam , jeżeli chodzi o wstawanie nocne to według prawa pracy należy się dodatkowe wynagrodzenie. Zabrakło jednego punku w umowach Polskich  firm  praca nocna zaczyna się od godz. 22h do godz 6h rano i nie może przekroczyć 200eu za miesiąc . Można to zamienić na dni wolne po uzgodnieniu z opiekunką . Taki punkt mają umowy w Luxembourku  gdzie prawo pracy musi być przestrzegane, konsekwencja są wysokie kary  . Natomiast Polskie firmy  sprytnie omijają prawo pracy  a opiekunki nie domagają się swoich praw z różnych powodów i tak to wygląda . Ten kto nie walczy przegrywa .

  • Lubię to 2
  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Problem jest w tym że nas prawo pracy nie dotyczy bo nie jesteśmy pracownikami a tylko zleceniobiorcami. Dlatego żadna firma nie zatrudni nas na etat.

 

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Viktoria Saintt  W Niemczech to Niemcy ustalają warunki, a nie polskie firmy przecież.

A w Polsce też jest prawo pracy i godziny nocne i  40 h itd. Problemem na pewno nie jest brak właściwego ustawodawstwa ale realia pracy w Niemczech w opiece domowej ( na czarno, śmieciówki, działalności ) : pewne utrwalone schematy 24h pracy i wymagania klientów plus prosty fakt, że do opieki zagranicą rzadko  wyjeżdżąją osoby silne ekonomiczne i pewne siebie.

Zdecydowanie nie uważam, że to opiekunki są same sobie winne bo nie walczą. Tu akurat każda walczy i to na różne sposoby i z różnymi przeciwnościami.

  • Nie zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Etatowiec czy Zleceniobiorca/kontraktowiec/ bo tak sie prawidlowo powinno okreslac opiekunki i opiekunow w Niemczech, musza przestrzegac przepsow Prawa Pracy. Kontraktowca nic nie zwalnia od obowiazku podporzadkowania sie przeisom prawa pracy !!! Roznica polega tylko ze etatowiec ma platny urlop, i chorobowe nic pozatym

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
31 minut temu, andersson3 napisał:

Kontraktowca nic nie zwalnia od obowiazku podporzadkowania sie przeisom prawa pracy

Smieciówki czyli umowy cywilno prawne nie są regulowane Kodeksem Pracy , ani tym bardziej umowy z opiekunką na niby-Gewerbe, ale powtórzę : nie o to tu chodzi, ale o realne warunki pracy.

My tu wszyscy doskonale wiemy, że nie można od nas - legalnie - żądać - nie sypiania nawet w nocy, ale realia takie są i o tym piszemy. I z tym walczymy

  • Lubię to 2
  • Nie zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
16 minut temu, Maria Jolanta napisał:

Umowy zlecenia nie są regulowane przez kodeks pracy lecz przez kodeks cywilny.

 

Wydaję mi się,że umowy zlecenia to umowy cywilno-prawne ale 100% pewności nie mam .

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dlatego pozadane jest albo utworzenie Zwiazku Zawodowego Opiekunek I Opiekunow, albo placic na zwiazki w Niemczech.W Szwecji jest wrecz obowiazkowa przynaleznosc do zwiakow zawodowych takze zatrudnionych obcokrajowcow

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 godzin temu, andersson3 napisał:

Dlatego pozadane jest albo utworzenie Zwiazku Zawodowego Opiekunek I Opiekunow, albo placic na zwiazki w Niemczech.W Szwecji jest wrecz obowiazkowa przynaleznosc do zwiakow zawodowych takze zatrudnionych obcokrajowcow

Wszystko pięknie....jak masz umowę o pracę i meldunek na terenie danego kraju, to jak najbardziej. Ale my jeździmy na zlecenia,  na delegacje , a nasze centra bytowe znajdują się w Polsce. A w naszym kraju związku zawodowego opiekunów póki co nie ma i długo nie będzie, niestety....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No ja akurat w Szwecji mam pozwolenie na staly pobyt-rezydenture. Chociaz obecnie mieszkam w Polsce , z przyczyn rodzinnych  Pozdrawiam

Edytowane przez andersson3
  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się