Skocz do zawartości

Serenity

Społeczność
  • Liczba dodanej zawartości

    2951
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    84

Ostatnia wygrana Serenity w rankingu: 12 września 2017

Serenity posiada najczęściej lubianą treść!

Reputacja

2143 Zauważony

0 punktów ostrzeżenia


Nie nałożono ograniczeń
  1. 1

    Umieszczanie tematów/postów w nieodpowiednich działach

    Przez Moderator,

Informacje o profilu

  • Miejscowość
    Wielkopolska
  • Rodzaj konta
    Opiekunka
  • Praca
    Nie szukam pracy

Ostatnie wizyty

5844 wyświetleń profilu
  1. @foczka63 Oczywiście, polscy seniorzy mi też wydają się znacznie mniej zadowoleni z życia, zwłaszcza gdy chorzy, bo jak w Polsce chorować ?ale ... ale póki im zdrowie służy to oni działają dużo bardziej niż Niemcy: dorabiają, kombinują,pomagają, oszczędzają przemyślnie i nieraz widać, że też szczęśliwi. Wiadomo, że działać muszą.Bywają też bardzo potrzebni. I ta polska zdrowa starość nawet lepsza od niemieckiej takiej jałowej i bez tej adrenaliny.
  2. Ciekawy wątek, więc poczytałam sobie w Internecie i generalnie - ku mojemu sporemu zdziwieniu - aż tak drastycznych różnic w długośći życia Polaków i Niemców nie ma. W 2016 roku Polacy ( mężczyźni ) umierali średnio w wieku 73,9 a Polki w wieku 81,9. Natomiast w Niemczech mężczyżni umierali wówczas średnio w wieku 78 lat, a kobiety 83,2. Podsumowując : wPolsce w 2016 r średnia długość życia to 77, 9, a w Niemczech 80,6 czyli o 3,5 % dłużej. Różnica w latach nie wydaje się więc być szczególnie duża biorąc pod uwagę ogromne różnice materialne w poziomie życia. Ale ta faktyczna różnica występuje chyba w poziomie zdrowia. Niemcy w podobnym wieku wydają mi się znacznie silniejsi i zdrowsi od Polaków, zwłaszcza mężczyźni.
  3. Serenity

    Wiadomości z kraju i ze świata

    Dzięki, @erika Młodzi Polacy na emigracji w Niemczech sporo ryzykują wyjeżdżając z dziećmi, ale mają pewne szanse wywalczyć swoje dziecko dzięki nagłośnieniom tej sprawy. Za to Polak czy Polka mający dzieci z Niemcami w przypadku konfliktu w związku stoją na całkowicie przegranej pozycji. Niby nie znam aż tylu emigrantów, ale już osobiście poznałam trzy osoby, jednego mężczyznę i dwie kobiety, kompletnie załatwionych przez swoich niemieckich towarzyszy życie, przegnanych na 4 wiatry i bez możliwości kontaktu z dziećmi. Z jednej dziewczyny ojciec jej dziecka zrobił wariatkę i narkomankę. Drugą kobietę przegnał do spółki z ojcem nastoletni syn, i też ją straszyli Jugendamtem. A mężczyzna mieszkał lata całe w Niemczech, dorobił się domku a wyniósł się po 50tce, bo inaczej żona z córką oskarżyłyby go o molestowanie seksualne. Wszystkie te trzy osoby poznałam w Polsce dokąd wrócili z pustymi rękoma, pokaleczeni psychicznie bardzo mocno.
  4. Jasne, po prostu TRZEBA poznawać różne męskie charakterki. Uważam też ,że nie ma sensu się bać, bo samotność też niesie niemałe problemy tak czy inaczej. No i lokum to już musi facet mieć, bo gdzie go posłać jak coś nie wyjdzie ? ! Inna sprawa, że trudno wyczuć czy nie obdłużony czasem....
  5. Jasne, że nie trzeba. I kto zresztą z nas opiekunek musiałby siedzieć z jakimś zgredem dla kasy ? I jeszcze będąc 50 plus minus - toż by już komuś mózg wypaliło, żeby dla kasy siedzieć z facetem. Trzeba oddzielać jasno pracę od rozrywki. Niemniej całkiem gołudupiec mnie średnio pociąga...
  6. Myślę, że uniknięcie oszusta jest dziecinnie łatwe. To nie jest problem. Przecież nikt nikogo przez Internet nie okradnie. Większość tak mężczyzn i kobiet to nie są żadni złodzieje czy kłamcy, ale i tak stworzenie sobie jakiegoś związku łatwe nie jest a samotna starość to też nic dobrego.
  7. @INEZ A ja bym bardzo ostro skrytykowała np gdybym miała koleżankę która posyłałaby kasę " kochankowi " z Internetu, bo to o jakimś jej zaburzeniu by świadczyło a nie o żadnej miłości, ale żadnej takiej kobiety nie znam. W kręgu moich znajomych to kobiety ostro pakują w dzieci ( przeważnie bez potrzeby ) a żadna w faceta. Mężczyźni na portalach też raczej nie pieniędzy od kobiet szukają, a głównie spotkań erotycznych i wtedy to oni oferują pomoc różnego rodzaju, nieraz hojną. I tu niejedna kobieta sobie nieźle skorzysta. I takie kobiety znam : jedna ma świetne auto od swojego przyjaciela do dyspozycji, inna na wczasy co kawałek jeździ, a do portfela to żadnej koleżance nie zaglądam, ale na 100% one nie tracą, bo i nie mają z czego. Ale są też mężczyźni, dobrze zagospodarowani, którzy szukają po prostu do wspólnego życia, żeby nie siedzieć samemu. Tych dwóch, których obecnie mam na oku , budzą spore nadzieje.
  8. @Andreaa @INEZ @Basiaim Jasna sprawa, że mężczyzna proszący o pożyczkę - i to na wstępnej fazie znajomości ! - jest od razu do odrzutu i to bezwzględnie. Niemniej w mojej bogatej kolekcji różnych portalowych znajomości nie miałam ani jednego takiego. Czy kobiety są naiwne ? Nie mogę wiedzieć czy tak zaraz by płaciły, ale wątpię bardzo. Może bywają takie układy między starszymi zamożnymi paniami i atrakcyjnymi 30latkami ? Ale tu każda strona wie o co chodzi, a stawką pewnie nie jest ruina finansowa kobiety, ale parę stówek. Moi znajomi mężczyźni raczej są starsi ode mnie i w miarę sytuowani ( dobrze 50 plus ) i generalnie nie skarżą się, że kobiety nie dają im pieniędzy, ale że nie są w stanie nikogo znależć do wspólnego życia, bo odpowiednie wiekowo dla nich partnerki trzymają się kurczowo swoich dzieci , które to dzieci pilnują dobrze rodzinnego majątku, i jak mówią ci panowie : jest klops ! Bo ani wewtę ani w tewtę... A nade wszystko każdy się boi choroby w rodzinie. Jeden 60 plus opowiedział mi trzęsącym się głosem jak go potraktowała córka jego pani ; jak natrętnego żebraka, który opieki sobie szuka. Doszło do absurdalnej dyskusji które z nich jest zdrowsze...
  9. @Blondi, dobrze że przypomniałaś o wątku i tym bardziej, że twoja historia jest optymistyczna. Ja nadal nie wiem co począć. Poważnie zainteresowany mną Pan nadal się odzywa i ponoć dalej myśli tylko o mnie... Ja jednak na prawdę nie wiem co począć... Tym bardziej, że pojawił się drugi... Na razie tylko telefoniczny... No, ale robi pod paroma względami dobre wrażenie. Drugi to już gotowy na wszystko : tzn powiedział, że gdyby znalazł właściwą kobietę to by zaraz mieszkanie swoje sprzedał i się do niej przeniósł, bo kobieta musi być na pierwszym miejscu a nie lokum ! No to pytam go : a gdziebyś zamieszkał ? a on, że dla kobiety to już gdziekolwiek : w hałaśliwym centrum wśród meneli albo na odludnej wsi zabitej deskami. A mieszka w pięknym mieście. Przyznam, że w tym to ja widzę klasę.
  10. @salazar A to istotnie dobrze wiedzieć i doklejam tu teledysk
  11. Ja też uwielbiam takie miejsca, bo niestety większość opiekunek nie umie jeszcze ustalić sobie godzin pracy i zmieniając inne osoby z reguły wchodziłam w miejsce gdzie winno się siedzieć ciurkiem, chyba, że Pdp kładł się łaskawie o określonych przez siebie godzinach... A wychodne niby jednak bywało przeważnie, chyba że ktoś pracował na czarno. Żeby pozostać we właściwym tu temacie napiszę, że wychodne w ciągu dnia nie jest dla mnie tak istotne ( ważniejsze przerwy ) ale grunt dla mnie to określenie całego dnia pracy godzinowo: od...do... ( od 7 rano do 19 wieczorem z przerwami ) czyli jednak wieczór w swoim pokoju i dla siebie. Na nowych miejscach rzecz do przeprowadzenia.
  12. @sayonara 52 Niemiła sprawa, ale okaże się co dalej. A na twojej szteli powinni poszukać po prostu dobrej graczki w Rummy co by tą Babcię ograła.
  13. Umowy takiej mi nigdy nie proponowano tzn 500 euro kary za niezadowolenie klienta, i też bym jej nie podpisała na wstępie, ale za bardzo mnie ten zapis nie dziwi, bo czytuje też strony agencji przygotowane dla niemieckich klientów i w jednym miejscu oferowali klientom możliwość rezygnacji z opiekunki po tygodniu bez żadnych kosztów - w przypadku niezadowolenia z jej pracy, a chodziło o agencje zatrudniające na działalność, czyli istotnie prawie 500 euro w plecy plus związane ręce na początku pracy, czyli nokaut opiekunki.
  14. @anna5826 Też tak wiem, że nie kodeks Pracy tu decyduje ale i tak umowa wymagająca pracy na okrągło jest niezgodna z polskim prawem i takie jej zapisy nie mogą nas obowiązywać. Agencje też o tym wiedzą, że wpisywane przez nich kary za niezadowolenie klienta to tylko bat dla najnaiwniejszych opiekunek.
×

Drogi Użytkowniku!


Serwis korzysta z plików cookies w celach statystycznych oraz do zapewnienia prawidłowego działania strony i jej usług. Pamiętaj, że możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do nich w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w naszej Polityce prywatności (tutaj), która zawiera także niezbędne informacje dotyczące przetwarzania i ochrony Twoich danych osobowych. Atualizacja polityki prywatności obejmuje wytyczne europejskiego rozporządzenia RODO (25.05.2018).

Aby zaakceptować te zasady i ukryć tę informację kliknij w przycisk akceptuję.