Skocz do zawartości

Rekomendowane posty

timm.jpg

Dr Timm odradza podejmowania pracy w opiece

W Niemczech pracuje już ok. 200 tysięcy Opiekunów z Europy środkowej i wschodniej. Polacy trafiają do Niemiec m.in. za pośrednictwem polskich i niemieckich agencji pracy, które kuszą ich nie tylko pieniędzmi, ale także legalną formą zatrudnienia, kursami językowymi i minimum formalności. Zainteresowanych pracą w opiece przybywa, tak jak i miejsc pracy w starzejącym się niemieckim społeczeństwie. Emocje studzi jednak polska prawniczka, Dr Sylwia Timm, pracująca na co dzień w Berlinie, która przed podjęciem pracy w roli opiekuna... przestrzega. Jej zdaniem "praca ta obecnie nie podlega żadnej kontroli i nadzorowi, przez co jest ona szczególnie narażona na różne formy wyzysku".

Opiekunkaradzi.pl: Dlaczego odradza pani tej pracy? Czytając internetowe wpisy Opiekunów można odnieść wrażenie, że w większości przypadków nie jest tak źle..

Dr Sylwia Timm: - Na dzień dzisiejszy, znając realia tej pracy i sytuację prawną osób świadczących tę pracę i formy ich zatrudnienia odradzam podejmowania tej pracy dopóty, dopóki na rynku opieki domowej nie zostaną wprowadzone skuteczne mechanizmy nadzoru i kontroli pracy i zatrudnienia opiekunów domowych.

Co, pani zdaniem, grozi Opiekunom?

- Osoby bez znajomości języka podejmujące pracę w domu prywatnym w opiece nad schorowanym lub/i niedołężnym człowiekiem bez odpowiedniego przygotowania zawodowego oferowanym mu przez agencje czy to polską czy niemiecką w systemie 24 godz./7 dni w tyg. powinny sobie zdawać sprawę, że to ogromne ryzyko przede wszystkim dla ich własnego zdrowia fizycznego i psychicznego.

Opieka w takiej formie jak jest praktykowana obecnie nie podlega żadnej kontroli i nadzorowi ani ze strony polskich ani niemieckich organów kontroli zatrudnienia, dlatego jest ona szczególnie narażona na różne formy wyzysku, zarówno ze strony agencji jak i rodzin.

To co pani radzi osobom chcącym pracować w opiece?

- Osobom, które widzą swoją przyszłość w tym zawodzie w Niemczech zalecałabym podjęcie nauki języka niemieckiego i zdobycie wykształcenia opiekuna medycznego w Polsce lub podjęcie kształcenia w zawodzie „Altenpfleger/Altenpflegehelfer” w Niemczech. Z takim przygotowaniem można śmiało szukać dobrej pracy w ośrodkach zajmujących się świadczeniem usług opiekuńczych, klinikach, szpitalach oraz punktach „Pflegedienst”.

A tym, którzy mimo wszystko chcą pracować przez polskie lub niemieckie agencje?

- Decydując się na tę pracę należy sobie zdawać sprawę, że podejmujemy pracę w branży, w której nasze prawa nie będą respektowane i nie podlegają skutecznej kontroli. 

Opiekunowie nie walczą o swoje prawa?

- Znikoma ilość osób decyduje się na proces sądowy. Powody tego są bardzo różne i z reguły związane z dodatkowymi kosztami, które wiążą się z dochodzeniem swoich praw przed sądem.

Przykładowo agencje z reguły zawierają z opiekunami i opiekunami umowy zlecenia. Dochodzenie roszczeń wynikających z tych umów np. z tytułu niewypłaconego w całości lub części wynagrodzenia jest związane niestety z dodatkowymi kosztami dla opiekunów. Tych roszczeń nie dochodzi się bowiem w Polsce w bezpłatnym postępowaniu przed sądem pracy tylko przed przed sądem cywilnym. Postępowanie przed sądem cywilnym jest natomiast związane z obowiązkiem uiszczenia opłat sądowych.

Opiekunowie i opiekunki, którzy nie otrzymali wynagrodzenia za swoją pracę za granicą nie mają najczęściej dodatkowych środków na pokrycie opłat sądowych i adwokackich. Dochodzenie praw w Niemczech przed sądem pracy niestety także związane jest z podobnymi opłatami, ale w znacznie wyższej wysokości. Do tego dochodzą czasami opłaty za usługi tłumacza przysięgłego. Te dodatkowe wysokie koszta, nieznajomość języka, niepewność co do wyniku sprawy skutecznie odstraszają pracowników od dochodzenia swoich spraw na drodze sądowej.  

Osoba, która właśnie wróciła po wielotygodniowej wyczerpującej pracy, świadczonej często w dzień i w nocy, często w katastrofalnych warunkach mieszkaniowych nie ma często po powrocie do Polski ani sił fizycznych, ani psychicznych zajmować się dochodzeniem swoich praw przed sądem w Polsce lub w Niemczech. Ma ona najczęściej inne pilne zobowiązania związane ze spłatą rat, opłatami za mieszkanie, utrzymaniem rodziny rezygnuje z samotnej walki o swoje prawa i szuka innych ofert pracy.

Nie są mi znane żadne wygrane sprawy o wynagrodzenie prowadzone przez opiekunów przeciwko agencjom przed sądami w Polsce. Jest mi za to znanych parę spektakularnych spraw dotyczących ściągania składek na ubezpieczenie od pośredników niemieckich zakładających polskim opiekunkom działalność gospodarczą („Gewerbe”). Sprawy te prowadzone były przez niemiecki organ kontroli („Zoll”) – odpowiednika polskiej Państwowej Inspekcji Pracy.

A na jaką pomoc mogą liczyć Opiekunowie zgłaszający się do reprezentowanego przez panią biura?

- Nasza poradnia w Berlinie udziela informacji w sprawach związanych z wykonywaniem pracy za granicą. Przykładowo można kierować do nas zapytania i wątpliwości dotyczące zawartej umowy, wynagrodzenia, czasu pracy, ubezpieczenia, wypadku przy pracy, wypowiedzenia, dochodzenia praw przed sądem oraz innych spraw ściśle związanych z wykonywaną pracą.

Opiekunowie z forum opiekunkaradzi.pl w temacie poświęconym pani osobie zadali sporo pytań z prośbą o przekazanie ich pani...

- Z chęcią na nie odpowiem.

 

O ekspercie: Dr. Sylwia Timm LL.M – prawnik, pracuje od 2011 r. w projekcie „Uczciwa Mobilność” w Berlinie jako doradca i ekspert w dziedzinie pracy w opiece domowej i służbie zdrowia w Niemczech.

 

Lista pytań:

Ze względu na różnorodność pytań, podzielimy je na osobne tematy. Ich listę znajdziecie poniżej. Odpowiedzi zaczniemy publikować we wtorek.To tu pojawią się linki do kolejnych odpowiedzi. Chcesz otrzymywać powiadomienie o nowych odpowiedziach? Zarejestruj się (kliknij) w serwisie i zacznij obserwować temat: https://opiekunkaradzi.pl/forum/214-prawnik-radzi-dr-sylwia-timm/

  1. Umowy Opiekunów: Jakie zapisy w umowach polskich agencji są źródłem największych problemów dla podpisujących je Opiekunów?
  2. Czas pracy Opiekunów: Ile powinna pracować opiekunka zatrudniona przez polskie agencje i ile czasu wolnego jej przysługuje?
  3. "Medyczne" i kosmetyczne obowiązki Opiekunów: Jakie obowiązki "medyczne" i kosmetyczne zgodnie z prawem ma wykonywać Opiekunka i jakich wykonywać nie może?
  4. Pozaopiekuńcze obowiązki Opiekunów: Jakie obowiązki pozaopiekuńcze nie są w gestii Opiekuna (pielenie ogródka, mycie okien)?
  5. Znajomość języka a wysokość wynagrodzenia: Czy o wysokości wynagrodzenia powinien decydować język, co jest stosowane powszechnie przez polskie agencje?
  6. Wstrzymanie lub obniżenie wynagrodzenia: Czy pracując na umowę zlecenie agencja ma prawo nie wypłacać części lub całego wynagrodzenia ze względu na roszczenia lub uwagi rodziny, które zostały zgłoszone agencji po wyjeździe opiekunki? W jakich przypadkach agencja może nie wypłacić całego lub części wynagrodzenia?
  7. Choroba Opiekuna: A co jeżeli mam zapalenie płuc i muszę sama leżeć w łóżku?
  8. Oczekiwanie na zmienniczkę: Zbliża się termin mojego wyjazdu, ale agencja nie może znaleźć zmienniczki. Czy mogę w takim razie wyjechać zgodnie z planem i zostawić podopieczną bez opieki?
  9. Agresywny podopieczny: Co należy zrobić w przypadku agresywnych zachowań podopiecznego? Czy można zmusić agencję do rozwiązania umowy z rodziną, by nie narażać innych Opiekunów?
  10. Opuszczenie miejsca pracy: Opiekunka wyszła w nocy z domu ze względu na warunki lub została wyrzucona przez rodzinę. Co ma zrobić, kto może jej pomóc w środku nocy? A co jeżeli to jej pierwszy miesiąc i nie ma pieniędzy na hotel i podróż?
  11. Zasady współpracy agencji z podopiecznymi: Na jakich zasadach polskie agencje współpracują z niemieckimi rodzinami?
  12. Krajowy Rejestr Agencji Zatrudnienia: Czy agencje, które nie są wpisane do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia działają legalnie?
  13. Niemiecka emerytura: W jaki sposób i przez jaki minimalny czas musiałaby być zatrudniona Opiekunka, by otrzymać niemiecką emeryturę?
  14. Śmierć Opiekuna: Co się dzieje po śmierci opiekuna w Niemczech? Agencje twierdzą, że sprowadzenie zwłok leży w gestii rodziny Opiekuna.
  15. Stowarzyszenie Opiekunów: Czy istnieje stowarzyszenie opiekunek?
  16. Pomoc prawna dla Opiekunów: Do kogo na terenie Niemiec może zgłosić się Opiekunka pracująca legalnie, która nie może porozumieć się ze swoją agencją?

 

 
  • Lubię to 3
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Maria

Chyba nie zrozumiałaś przesłania pani Sylwi. Przeczytaj jeszcze raz to ci może wyjdzie, że ona pomaga opiekunkom i  z tego co widzi to ta branża nie jest odpowiednio kontrolowana. Ja to odbieram tak uważajcie, bądźcie świadome. Poczekam na kolejne odpowiedzi. Dziękuję!!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość marta

Witam. Po raz pierwszy widzę że ktoś nazywa rzeczy po imieniu. Pani Sylwio z niecierpliwością czekam na odpowiedzi na te pytania. Gratuluję wywiadu. Marta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość maJa

Dzień dobry!

Ja na 2 pierwszych wyjazdach dawałam się i pracowałam za dwie, ale teraz jak tylko słyszę, że pani tyko raz wstaje w nocy to już uciekam. Wsłuchujcie się w to co wam mówią agencje i omijajcie trudne propozycje bo to proszenie się o problemy za 100euro więcej. Ja myślę, że gdybyś same zaczęły kontrolować to co bierzemy to szybko sytuacja uległa by poprawie. A już nawet nie mówię o ekzekwowaniu czasu wolnego i pilnowania godzin pracy. Szanujcie się dziewczyny.

maja

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość IRena

 

Wszystko pięknie w wywiadzie,ale kiedy poprosiłam Panią Timm o pomoc,to mi odmówiła.Więc widze w tym więcej lansowania niż rzeczywistej chęci pomocy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przez rok na to czekałam z utęsknieniem więcej po to zarejestrowałam się na tym forum,żeby doczekać się chwili kiedy ktoś zainteresuje się olbrzymią grupą osób,które pracują za granicą w charakterze opiekunów.Nareszcie ktoś podjął się udzielić rzetelnych i wyczerpujących odpowiedzi w interesujących nas kwestiach dotyczących naszej pracy.Serdecznie pozdrawiam i moderatora naszego forum i panią Timm od czegoś trzeba zacząć i mam nadzieję,że właśnie się zaczęło.

  • Lubię to 3
  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość ZBA
18 minut temu, Gość IRena napisał:

 

Wszystko pięknie w wywiadzie,ale kiedy poprosiłam Panią Timm o pomoc,to mi odmówiła.Więc widze w tym więcej lansowania niż rzeczywistej chęci pomocy.

Ja tu zamiast lansowania widzę włożenie kija w mrowisko i to przez osobę, która wie o wyzysku opiekunek więcej niż my wszystkie razem wzięte. Oj ktoś jutro będzie miał ból głowy. 

Z drugiej strony to przykre, że prawnicy tak mówią a nikt z tym nic nie robi.

ZB

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość gosc

A ja polecam. Nie czuję się wyzyskiwana. Pracuję mniej niż 8h, mam darmowe jedzenie i dach nad głową. Pokażcie mi inne prace, w których jecie i śpicie i jeszcze dostajecie 1200. Tu trzeba napisać wprost, że jak ktoś się daje wykorzystywać to znaczy , ze sam się wykorzystuje. Ale jak widzę jak się dziewczyny rzucają na oferty za 1500 to nie dziwię się, że potem płaczą, bo nie dają rady.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mnie zastanawia w tym wątku dlaczego praktycznie to Goście się tu wypowiadają. @jolantapl. jako jedyna zarejestrowana się tu wypowiedziała. 

5 godzin temu, Gość gosc napisał:

Pracuję mniej niż 8h, mam darmowe jedzenie i dach nad głową. Pokażcie mi inne prace, w których jecie i śpicie i jeszcze dostajecie 1200. Tu trzeba napisać wprost, że jak ktoś się daje wykorzystywać to znaczy , ze sam się wykorzystuje. Ale jak widzę jak się dziewczyny rzucają na oferty za 1500 to nie dziwię się, że potem płaczą, bo nie dają rady.  

No to super, ale dlaczego zakładasz że za 1500 to już nie można dać rady i płakać? Za 900 też tak można trafić. I gratulujemy że masz dach nad głową i jedzenie, ale my tu wszystkie to mamy. Tu chodzi o coś więcej.

 

7 godzin temu, Gość ZBA napisał:

widzę włożenie kija w mrowisko i to przez osobę, która wie o wyzysku opiekunek więcej niż my wszystkie razem wzięte. Oj ktoś ju

Czy aby na pewno? Ta pani to prawnik i za darmo nic nie zrobi. A czy wie o naszej pracy więcej? na pewno nie, tylko ma rozeznanie w przepisach. Ale za tę wiedzę trzeba zapłacić, oj słono zapłacić. Opiekunowie po części są sobie sami winni. Tu na tym Forum wałkujemy w nieskończoność nasze doświadczenia i udzielamy rad za darmo. Tylko nie wszyscy potrafią słuchać, bo czasami jest tak wygodniej. A opiekunowie biorą w łapki co popadnie bo dach nad głową, bo kasa, bo opłaty, ale nie myślą przy tym. I to jest smutne bo tu mają żer i prawnicy i agencje. Jeśli ktoś nie wypłaciłby mi wynagrodzenia nawet za miesiąc pracy to jako osoba logiczna nie czekałabym kolejny miesiąc, tylko uciekała jak najszybciej. A kobiety tkwią w tym błędnym kole. Szukać, nawet ze słabym niemieckim nie trzeba się dawać wykorzystywać!!! Czasy niewolnictwa minęły, ale dopóki komuś pasuje być niewolnikiem za euro to żaden prawnik ani psycholog tego nie zmieni. 

  • Lubię to 4
  • Zgadzam się 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, Gość ZBA napisał:

Ja tu zamiast lansowania widzę włożenie kija w mrowisko i to przez osobę, która wie o wyzysku opiekunek więcej niż my wszystkie razem wzięte. Oj ktoś jutro będzie miał ból głowy. 

Z drugiej strony to przykre, że prawnicy tak mówią a nikt z tym nic nie robi.

ZB

A co niby mieliby zrobić? Chcą udzielać nam rad i wskazówek a to już dużo.Jak ktoś chce wstawać w nocy to i tak będzie wstawał,dobrowolnie rezygnuje z przerwy to jego sprawa tu chodzi o to,żebyśmy nie robili tego czego nie chcemy robić i żeby nikt nie próbował nas do tego zmuszać .

  • Lubię to 2
  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

wszystko pięknie ,tylko jak to się ma do rzeczywistości-to prawda,często same dajemy się wykorzystywać bo nie znamy wystarczająco języka,bo zależy nam na kasie,bo mamy zobowiązania w kraju-więc dopóki same nie podniesiemy karku,nie zawalczymy o swoje prawa to żaden prawnik nam nie pomoże a zwłaszcza charytatywnie

 

  • Lubię to 2
  • Zgadzam się 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
21 minut temu, elżbieta lasota napisał:

wszystko pięknie ,tylko jak to się ma do rzeczywistości-to prawda,często same dajemy się wykorzystywać bo nie znamy wystarczająco języka,bo zależy nam na kasie,bo mamy zobowiązania w kraju-więc dopóki same nie podniesiemy karku,nie zawalczymy o swoje prawa to żaden prawnik nam nie pomoże a zwłaszcza charytatywnie

 

No ręce i nogi opadają na takie wpisy trzeba znać swoje prawa ,żeby powstać z kolan albo chociaż kark ponosić a pani Timm chce nam co nieco podpowiedzieć to też żle?

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, elżbieta lasota napisał:

jest Pani pewna?-bo jakoś nie wierzę w tą bezinteresowność

A jaki niby miałaby w tym interes?

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zgadzam sie z moja poprzedniczka...jolantapl..Jezeli otrzymamy prawna odpowiedz na wymienione w artykule pytania ,bedzie to duza pomoc dla kazdej opiekunki. Znajac przepisy prawne latwiej bedzie wyszukac rzetelna agencje czy upomniec sie o swoje prawa przy podpisywaniu umowy.Oczywiscie decyzje o skorzystaniu z tej wiedzy kazdy musi podjac sam,ale jakze inaczej przebiega rozmowa kfalifikacyjna jezeli startuje sie z pozycji " WIEM ".

przepraszam za pismo -nie mam polskiej klawiatury.

  • Lubię to 2
  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Reni
3 godziny temu, Kropla napisał:

Zgadzam sie z moja poprzedniczka...jolantapl..Jezeli otrzymamy prawna odpowiedz na wymienione w artykule pytania ,bedzie to duza pomoc dla kazdej opiekunki. Znajac przepisy prawne latwiej bedzie wyszukac rzetelna agencje czy upomniec sie o swoje prawa przy podpisywaniu umowy.Oczywiscie decyzje o skorzystaniu z tej wiedzy kazdy musi podjac sam,ale jakze inaczej przebiega rozmowa kfalifikacyjna jezeli startuje sie z pozycji " WIEM ".

przepraszam za pismo -nie mam polskiej klawiatury.

Dobre podsumowanie . Nic dodać , nic ująć . Ja również czekam na odpowiedzi na pytania , które odzwierciedlają problemy wielu opiekunek .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Kropla i gość Reni pozdrawiam Was serdecznie cieszę się,że są na tym forum osoby które nie szukają tylko dziury w całym.

Edytowane przez jolantapl.
  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Florka

No tak.Odradza, ale co w zamian? My Pani Sylwio nie potrzebujemy odradzania, ale działania. Jak my mamy same sobie pomóc jak w grupie to jesteśmy tylko w internecie a potem każda musi stanąć przed agencją i wie doskonale, że jak nie weźmie tej pracy to weźmie ją ktoś inny? Ja nie rozumiem jak to jest, że wszyscy wiedzą o wyzysku, ale jakoś nikt nic nie robi. Dzisiaj jeden pan napisał, że przez 10 lat miał kilkanaście kontroli z US, ZUSU i nic one nie wykazały mimo, że ma umowy zlecenie. I co? Jak polskie urzędy nic mu nie robią to co my mamy zrobić? Mamy nie pracować? To się nigdy nie uda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Cargo

Do Pani Sylwii Tim...

Skoro pani jako prawnik twierdzi że Polska umowa zlecenie wymaga nakładów finansowych na założenie sprawy, to chciałbym Panią i opiekunów uświadomić że troszkę jako prawnik mija się Pani z podejściem do problemu. Rozumiem że jako adwokat na sprawie cywilnej zarabia Pani krocie ale nie tędy droga. Umowa zlecenie to tylko nazwa. Praca w opiece wyczerpuje wszystkie znamiona stosunku pracy, czyli w myśl art 22 prawa pracy jest umową o pracę bez względu na nazwę. Kolejność jest następująca wniosek o uznanie stosunku pracy skierowany do sądu pracy a nie cywilnego. Zapłata zgodnie z obowiązującymi godzinami, nadgodzinami, świętami, nocami, urlopami i wszystkim co nam z umowy o pracę się należy. Tak jako prawnik powinna Pani radzić opiekunom, a nie odradzać zatrudnienie. Sprawy wcale nie są skomplikowane. Także na niemieckich warunkach można udowodnić zatrudnienie... Np bezpośrednio u rodzin pomimo innej umowy. Proszę także powiedzieć jakie pieniądze wchodzą w grę w przypadku takich rozpraw. Bo dla polskich firm oprócz zapłaty za wszystkie godziny gdzie pozostaje się w miejscu wykonywania pracy ze wszystkimi dodatkami kara za niewłaściwe i świadome podpisywanie umów cywilnoprawnych zamiast umów o pracę to 30000 zł. W de jest to wyższa kwota na dodatek w euro. Każdą z umów możemy skarżyć zarówno w de jak i pl.

Pozdrawiam i czekam na ustosunkowanie się do mojej odpowiedzi. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość miła

Marcus pani ci mówi że - Decydując się na tę pracę należy sobie zdawać sprawę, że podejmujemy pracę w branży, w której nasze prawa nie będą respektowane i nie podlegają skutecznej kontroli. 

Czyli pracuj i nie dziw się, że jesteś wyzyskiwany.

Dobrego dnia!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Wert

Dokładnie , przecież nie zabrania nikomu brać oferty z wstawaniem po kilka razy w nocy , transferem bez koniecznych urządzeń , czy z wolnym z możliwością wyjścia , które według niektórych podopiecznych czy ich rodzin są zbędnym widzimisiem opiekunki. Świadome opiekunki do takich miejsc nie wyjadą lub zjadą wcześniej , jeśli zostały " wystawione" przez agencję. I tu właśnie przyda się wielu odpowiedź na jedno z zamieszczonych pytań. Dlaczego w umowach są  punkty  tylko o obowiązkach i karach dla opiekunki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość kasa
17 godzin temu, Gość Anka napisał:

To co lepiej na kasę w markecie? Wolę opiekę

A inni wolą  siedzieć na kasie w markecie i  spać wswoim domu niż się tłuc do Niemiec busami i siedzieć 24 h tygodniami  w towarzystwie  starej babki. Pół biedy jak nie heksowata albo jeszcze z rodzinką  domagającą się obsługi albo wymyślajcą  dodatkową robotę.

http://www.dziennikzachodni.pl/strefa-biznesu/wiadomosci/a/ile-naprawde-zarabia-kasjerka-w-biedronce-lidlu-kauflandzie-auchan-po-podwyzkach,11758234/k

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Gość kasa napisał:

A inni wolą  siedzieć na kasie w markecie i  spać wswoim domu niż się tłuc do Niemiec busami i siedzieć 24 h tygodniami  w towarzystwie  starej babki. Pół biedy jak nie heksowata albo jeszcze z rodzinką  domagającą się obsługi albo wymyślajcą  dodatkową robotę.

http://www.dziennikzachodni.pl/strefa-biznesu/wiadomosci/a/ile-naprawde-zarabia-kasjerka-w-biedronce-lidlu-kauflandzie-auchan-po-podwyzkach,11758234/k

Każdy ma wybór jeden woli to drugi tamto dlatego jedni pracują w opiece za granicą inni w Polsce .Każda praca ma swoje plusy i minusy w opiece zarabia się przynajmniej jeszcze raz tyle co na kasie w markecie plus koszty jedzenia i zamieszkania czyli 2 razy tyle.

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się