Skocz do zawartości
aga1

Wiadomości z kraju i ze świata

Rekomendowane posty

48 minut temu, LENA_57 napisał:

@Carmen to portal nie dla mnie. Ja zawsze byłam kiepska w snuciu intryg i manupilacji.  

Lubię rzetelną informację i z butami nikomu w życie prywatne nie wchodzę.

Każdą wiadomość sprawdzam w różnych źródłach. 

@LENA_57 absolutnie niczego nie sugeruję.

To co napisałam, to była tylko dygresja, którą należy traktować z przymrużeniem oka :cześć:

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Carmen1 napisał:

Nowości , a jakże :) pisane paradoksem przez ludzi o niczym niezmąconych umysłach O.o

Jak to w necie bywa . Nie tylko na obraz.png.a2268f63fec9f0ca42dba3a6d0f2c7e2.png .

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pomysł dobry tylko nie wiem czy samorządy się na to zdecydują bo to jednak duże obciążenie finansowe dla nich.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
19 minut temu, Maria Jolanta napisał:

Pomysł dobry tylko nie wiem czy samorządy się na to zdecydują bo to jednak duże obciążenie finansowe dla nich.

 

Pomysł skopiowany z DE. I możliwy do zrealizowania...już funkcjonuje w wielu miastach, choćby, od wielu już lat, w Gdyni. Pieniądze można pozyskać z Unii, więc RP  za mocno nie dostanie po kieszeni. 

Edytowane przez Mirelka1965

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja bym wolała zwolnienie od podatku, sama bym sobie na stare lata z czego chce skorzystać.

Połowa pieniędzy z tych funduszy pójdzie na obsługę tego programu (na administracje). 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

U na w miasteczku jest Uniwersytet Trzeciego Wieku . Prężnie działający już od bardzo dawna . Fakt ,że to nie jest przechowalnia, że tak brzydko napiszę, dla osób starszych chorych. Jest to miejsce gdzie przebywają emeryci i renciści na zajęciach . Taniec , chór , kółka różnorodnych zainteresowań, np. robótki ręczne , nauka obsługi komputera, kolo fotograficzne , rysunkowe , prace plastyczne, nauka języków obcych . Wycieczki do teatru i kina . Częste wyjazdy do D do zaprzyjaźnionego miasta. Sama latam jak jestem w domu. Super atmosfera , bardzo dużo starszych osób. Trzeba mieć legitymacje rencisty albo emeryta, opłacić drobne składki i koniec. Wielu instruktorów pracuje za "Bóg zapłać" . Ale to jest małe miasteczko tu ludzie świadczą sobie usługi grzecznościowe nie czekając na rewanż. Znają się od czasów po wojennych . Zapewne inaczej będzie to w wielkich miastach . Tam  jakiś urząd to zorganizuje . Pomysł bardzo dobry, starsi ludzie siedzą w domach i często nie maja pomysłu co zrobić z czasem.

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mnie tam ten program sie nie podoba. Wolałabym mieć słuszną emeryturę. 

Młodsi ode mnie o 20 lat pewnie wcale emerytury mieć nie będą. Wtedy otworzą garkuchnię do dokarmiania ludzi starych.  Program 500+ nie pomoże, dzieci jest wciąż za mało. 

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uwaga! Znalazłam wiadomośc iż odżywki dla dzieci w Rossmanie są zakażone Salmonellą. 

Ponoć we wszystkich krajach odżywki te zostały wycofane ze sprzedaży, w Polsce nikt o tym nie mówi. Jeśli macie dzieci czy wnuki,  przekarzcie tę wiadomość rodzinie. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 godzin temu, aga1 napisał:

U na w miasteczku jest Uniwersytet Trzeciego Wieku . Prężnie działający już od bardzo dawna . Fakt ,że to nie jest przechowalnia, że tak brzydko napiszę, dla osób starszych chorych. Jest to miejsce gdzie przebywają emeryci i renciści na zajęciach . Taniec , chór , kółka różnorodnych zainteresowań, np. robótki ręczne , nauka obsługi komputera, kolo fotograficzne , rysunkowe , prace plastyczne, nauka języków obcych . Wycieczki do teatru i kina . Częste wyjazdy do D do zaprzyjaźnionego miasta. Sama latam jak jestem w domu. Super atmosfera , bardzo dużo starszych osób. Trzeba mieć legitymacje rencisty albo emeryta, opłacić drobne składki i koniec. Wielu instruktorów pracuje za "Bóg zapłać" . Ale to jest małe miasteczko tu ludzie świadczą sobie usługi grzecznościowe nie czekając na rewanż. Znają się od czasów po wojennych . Zapewne inaczej będzie to w wielkich miastach . Tam  jakiś urząd to zorganizuje . Pomysł bardzo dobry, starsi ludzie siedzą w domach i często nie maja pomysłu co zrobić z czasem.

Ja przez 2 lata chodzilam na zajecia takiego uniwerku  w moim miescie,

Swietna atmosfera, wyklady profesorow,

wycieczki, tance,(niestety panow bylo mniej)

co odczuwalo sie na tancach.

Masa ludzi juz od 50 |+

 

Swietny czas,atmosfera,.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 godzin temu, aga1 napisał:

teraz przeczytałam /kopia/J

..jedna z najbardziej dramatycznych historii w dziejach himalaizmu. Człowiek, który wyrwał się ze szponów straszliwego nałogu, jakim jest uzależnienie od heroiny, znalazł swoją nowe życie we wspinaczce wysokogórskiej w dawnym stylu - amatorsko, bez wsparcia sponsorów i wielkich funduszy. Rzucił wyzwanie górze siedmiokrotnie - sześć razy powracał pokonany, na koniec zdobył ją a ona zemściła się na nim okrutnie, każąc mu umierać na oczach świata, ale samotnie, w opuszczeniu. Jego partnerka zostawiła go, wymykając się śmierci po raz drugi w Himalajach i Karakorum. Jeszcze raz sprawdziła się stara zasada, że aby wspinać się, trzeba mieć nie tylko talent, zdrowie i technikę, ale i olbrzymie szczęście. Revol miała i zdrowie i ogromne szczęście. Tomkowi zbrakło i jednego i drugiego. Wreszcie bohaterowie, ratownicy. Wielki Denis Urubko, genialny himalaista, ale już zaawansowany w latach. I wciąż młody Adam, tak poraniony po Broad Peak. Dokonali niemożliwego, zdobywając w niespełna 8 godzin, w nocy, ścianę na której za dnia i w dobrych warunkach wspina się dwa dni. I na koniec małostkowi Pakistańczycy, czekający na pieniądze za helikopter, podczas gdy w górze czekał na ratunek samotny człowiek. Gdyby helikopter wystartował wcześniej, byłaby szansa na uratowanie go. Żegnaj, Tomaszu. Niech dobry Bóg przyjmie Cię do siebie i da Ci wiekuisty spoko, którego nie zaznałeś na ziemi.

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
19 minut temu, erika napisał:

teraz przeczytałam /kopia/J

..jedna z najbardziej dramatycznych historii w dziejach himalaizmu. Człowiek, który wyrwał się ze szponów straszliwego nałogu, jakim jest uzależnienie od heroiny, znalazł swoją nowe życie we wspinaczce wysokogórskiej w dawnym stylu - amatorsko, bez wsparcia sponsorów i wielkich funduszy. Rzucił wyzwanie górze siedmiokrotnie - sześć razy powracał pokonany, na koniec zdobył ją a ona zemściła się na nim okrutnie, każąc mu umierać na oczach świata, ale samotnie, w opuszczeniu. Jego partnerka zostawiła go, wymykając się śmierci po raz drugi w Himalajach i Karakorum. Jeszcze raz sprawdziła się stara zasada, że aby wspinać się, trzeba mieć nie tylko talent, zdrowie i technikę, ale i olbrzymie szczęście. Revol miała i zdrowie i ogromne szczęście. Tomkowi zbrakło i jednego i drugiego. Wreszcie bohaterowie, ratownicy. Wielki Denis Urubko, genialny himalaista, ale już zaawansowany w latach. I wciąż młody Adam, tak poraniony po Broad Peak. Dokonali niemożliwego, zdobywając w niespełna 8 godzin, w nocy, ścianę na której za dnia i w dobrych warunkach wspina się dwa dni. I na koniec małostkowi Pakistańczycy, czekający na pieniądze za helikopter, podczas gdy w górze czekał na ratunek samotny człowiek. Gdyby helikopter wystartował wcześniej, byłaby szansa na uratowanie go. Żegnaj, Tomaszu. Niech dobry Bóg przyjmie Cię do siebie i da Ci wiekuisty spoko, którego nie zaznałeś na ziemi.

image.png.fe186221212f31203510e55e60197c9d.png

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja boję się gór . Najwyższa góra jaka zdobyłam to w naszym mieście Bismarck . Tam umiejscowiona jest wieża ciśnień a więc możecie mi wierzyć na słowo, że to  góra :) najwyższa w okolicy. Nikt mnie nawet wołami nie wciągnie na wyższe wzniesienie. Dlatego nie mogę zrozumieć  wspinaczkowych wypraw w warunkach ekstremalnych . Może i mam trochę krwi góralskiej, bo ładnie śpiewam przyśpiewki  ale to raczej od górali nizinnych :):):):)

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
22 minut temu, aga1 napisał:

Ja boję się gór . Najwyższa góra jaka zdobyłam to w naszym mieście Bismarck . Tam umiejscowiona jest wieża ciśnień a więc możecie mi wierzyć na słowo, że to  góra :) najwyższa w okolicy. Nikt mnie nawet wołami nie wciągnie na wyższe wzniesienie. Dlatego nie mogę zrozumieć  wspinaczkowych wypraw w warunkach ekstremalnych . Może i mam trochę krwi góralskiej, bo ładnie śpiewam przyśpiewki  ale to raczej od górali nizinnych :):):):)

Nie odczuwam strachu przed górami-na pewno respekt i zachwycają mnie.

Lęk wysokości posiadam, jak każdy w mniejszym czy większym stopniu. Jest on elementem instynktu samozachowawczego i u mnie nasilenie go zależy od okoliczności. 

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli oglądacie wiadomości to chyba wiecie co się dzieje w sprawie nowej ustawy IPN.

Bardzo nieprzyjemna sytuacja.  Lubię żydów bo ich znam,  no może nie wszystkich. Ale ta ich chucpa mnie przeraża. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, LENA_57 napisał:

Jeśli oglądacie wiadomości to chyba wiecie co się dzieje w sprawie nowej ustawy IPN.

Bardzo nieprzyjemna sytuacja.  Lubię żydów bo ich znam,  no może nie wszystkich. Ale ta ich chucpa mnie przeraża. 

Mnie też . Zachowują się teraz całkowicie irracjonalnie i nie obiektywnie . Mam wrażenie , że to jest reakcja spowodowana antypatią do naszego Rządu ( to akurat rozumiem ) Gdyby PO wyszło z tą ustawą , to  pewnie zdobyłaby głośne poparcie z ich strony 

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@viola nie sądzę. Tu chodzi o grube pieniądze. 

.Redaktor Gadowski wszystko wyjaśnia. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj wściekłam się , jak w niemieckiej telewizji była poruszana sprawa tej ustawy i przy okazji wytknęli nam mord w Jedwabnem . Tylko nie rozumiem , co ma piernik do wiatraka . 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@violka to jasne. Chcą nam na siłe przypisać współudział w Holocauscie.

A zbrodnia w Jedwabnem nie jest udowodniona. Polska chciała przeprowadzić tam badania, ale Żydzi się nie zgodzili. Kwaśniewski na wyrost przeprosił i teraz mamy. 

Z tego powodu też była ta szopka, kilku wariatów, co w krzakach urządzili urodziny Hitlera.

Na silę chcą nam przypisac, że nazistami my byliśmy i znów sie odradzamy. 

Przypisując nam współudział łatwiej im będzie uzyskać pieniądze za majatek bezpotomnych Żydów pozostawiony w Polsce. AKT. 447 uchwalony przez Senat USA, na wniosek organizacji żydowskich.  Gra się toczy o 65 mld $. To olbrzymia kwota. 

Wszystko zmierza do zniszczenia naszego kraju. Naszym sąsiadom i z prawej i z lewej to na rękę.

Radzę wysłuchać w spokoju  redaktora Gadowskiego. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dobry wieczor dziewczyny!

Dzis na niem.tv w nowosciach cos mowili o tym ze chca zrobic ze by opiekunki dostawali po 1000 ,euro?nie zrozumialam.....ale dziadek chodzi podjarany ,ze tak ,dobrze o co chodzi ktos wie????

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz



×

Powiadomienie o plikach cookies


Używamy plików cookies w celach statystycznych oraz do zapewnienia prawidłowego działania strony i jej usług. Politykę prywatności serwisu oraz zasady wykorzystywania plików cookies znajdziesz tutaj

Aby zaakceptować te zasady i ukryć tę informację kliknij w przycisk akceptuję.