Skocz do zawartości
Reklama:

Serenity

Dla stawiających pierwsze kroki...

Rekomendowane posty

Godzinę temu, Serenity napisał:

           Śmierć w tak zaawansowanym wieku jest czymś zupełnie naturalnym i raczej już wyzwoleniem od ciężaru żywota niż stratą.

          Ale takie samotne towarzyszenie starszej osobie przy końcówce jej życia nie powinno być zadaniem dla stawiających pierwsze kroki, bo jest zbyt depresyjne i trudno tu znależć czas dla siebie. Lepiej więc wybierać sobie młodszych pdp, choć i ci mogą zejść gwałtownie.

Ewidentne przypadki terminalne agencje powinny zostawić bardziej doświadczonym opiekunkom.

serenity, zgodze sie co do pierwszego zdania i tak własnie potraktowałam tę śmierc. Natomiast to jak się opiekun przejmie tą śmiercią to zależy już od konstrukcji psychicznej opiekuna. Jeden przeżyje traume i bedzie jakiś czas z niej wychodził a inny ( np. ja) potraktuje jako normalną kolej rzeczy. Nie wiem jakie tu maja procedury ale babcia cała noc przelezała w pokoju obok, dopiero dzis przyjechali po nia z zakładu pogrz. Ja spałam normalnie i zawsze powtarzam, że to zywych trzeba się bac a nie umarłych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Serenity napisał:

           Śmierć w tak zaawansowanym wieku jest czymś zupełnie naturalnym i raczej już wyzwoleniem od ciężaru żywota niż stratą.

          Ale takie samotne towarzyszenie starszej osobie przy końcówce jej życia nie powinno być zadaniem dla stawiających pierwsze kroki, bo jest zbyt depresyjne i trudno tu znależć czas dla siebie. Lepiej więc wybierać sobie młodszych pdp, choć i ci mogą zejść gwałtownie.

Ewidentne przypadki terminalne agencje powinny zostawić bardziej doświadczonym opiekunkom.

tylko pytanie ? a czy jesteś przewidzieć swoją śmierć  a tym bardziej Agencja? a czy pierwsza czy dziesiata  stela to nie ma znaczenia ,w tym wszystkim główną role odgrywa nasza psychika ,bo każdy z nas ma ją różną,sąsiadka uciekła na widok ptaszka którego zjadł pies a zostawił tylko nóżki(niosłem go z tarasu ,bo sama tego nie mogła zrobić)   to tylko przykład  a dopiero jak umrze człowiek!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, elsli napisał:

serenity, zgodze sie co do pierwszego zdania i tak własnie potraktowałam tę śmierc. Natomiast to jak się opiekun przejmie tą śmiercią to zależy już od konstrukcji psychicznej opiekuna. Jeden przeżyje traume i bedzie jakiś czas z niej wychodził a inny ( np. ja) potraktuje jako normalną kolej rzeczy. Nie wiem jakie tu maja procedury ale babcia cała noc przelezała w pokoju obok, dopiero dzis przyjechali po nia z zakładu pogrz. Ja spałam normalnie i zawsze powtarzam, że to zywych trzeba się bac a nie umarłych.

 Jesteś bardzo rozsądną osobą, a Twoje doświadczenie warte jest na pewno osobnego tematu, bo to ważna sprawa, a potem kto to odnajdzie w tym temacie  o początkujących opiekunkach ?

     

T

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Każdy z nas przeżywa tak jak potrafi, tak jak jest wychowany i tak jak jest skonstruowany. Jeden płacze, drugi jest mniej lub bardziej smutny a inny przyjmuje tak jak kolejność rzeczy. Wszystkie postawy są znane ludzkiej naturze i zachowania w sytuacji śmierci bliskiej czy dalszej osoby nie należy oceniać. Ważne, żeby wyrażały szacunek dla człowieka.

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Mazurzanka
O 25.06.2016 at 21:12, Blondi napisał:

elsli czy to był Twój pierwszy raz ,być przy kimś przy śmierci? tak się zastanawiam jak ja bym się zachowała , na pewno rozważnie  ale wiem ,że długo a dlugo bym miała babcię przed oczami,bo te moje ślipia jak coś zobaczą to potem nie zapominają tak szybko ,,,,

babcia piękny wiek -nie jedna i jeden z nas chciałby przeżyć tyle lat,,,

Serio serio, obcujac z ludzmi schorowanymi- dobrze po 80, chcecie tyle przezyc? Ja po doswiadczeniach w domach starcow i po 3 staruszce tu w Niemczech, gdy ktos mi zyczy 100 lat na urodziny, to warcze. Przezylam dopiero polowe tego co one, ale patrzac na ich zycie u schylku...,  to wole nagle i w pelni wladz wszelakich. Nie ja wymyslilalam, ze starosc sie panu B. nie udala. Niemcy to jeszcze maja kase na takie opiekunki my, a nam..jesli przyjdzie zyc tyle? Kto sie nami zajmie przy naszych emeryturach. Wole zeby moje dziecko zapamietalo mnie jako osobe wesola, dowcipna i majaca cos ciekawego do powiedzenia, ale zebym byla warzywem pod siebie robiacym, lezacym i cierpiacym to nie chce.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Mazurzanko, dzisiaj nie chcesz, ale czy będąc w  wieku swoich PDP też nie będziesz chciała, tego niestety nie wiesz.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
24 minut temu, Gość Mazurzanka napisał:

Serio serio, obcujac z ludzmi schorowanymi- dobrze po 80, chcecie tyle przezyc? Ja po doswiadczeniach w domach starcow i po 3 staruszce tu w Niemczech, gdy ktos mi zyczy 100 lat na urodziny, to warcze. Przezylam dopiero polowe tego co one, ale patrzac na ich zycie u schylku...,  to wole nagle i w pelni wladz wszelakich. Nie ja wymyslilalam, ze starosc sie panu B. nie udala. Niemcy to jeszcze maja kase na takie opiekunki my, a nam..jesli przyjdzie zyc tyle? Kto sie nami zajmie przy naszych emeryturach. Wole zeby moje dziecko zapamietalo mnie jako osobe wesola, dowcipna i majaca cos ciekawego do powiedzenia, ale zebym byla warzywem pod siebie robiacym, lezacym i cierpiacym to nie chce.

O, tak, Mnie Niemcy też zaskoczyli tą swoją starością przewlekła i się też przestraszyłam,

ale  w Polsce to nam raczej nie grozi , bo kto by nas tak operował i pielęgnował, żebyśmy takiej  demencji dożyły ? I dobrze, że nie .

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość mirelka44

moim zdaniem klucz to znalezienie jednak dobrej agencji bo jak oni cię nie będą traktować fair to ciężko sobie poradzić, ja pracowałam z *usunięto nazwę agencji* i bardzo sobie chwaliłam, byli w porządku wobec mnie a pieniądze zawsze dostawałam na czas 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@krzytom tutaj możesz poczytać trochę ,,,ale powiem Ci ,że ja w ogóle nie miałam doświadczenia przy opiece ,co z tego ,że ojcieć chory na raka -jak leżał w szpitalu , ale wiedziałam ,że dam radę ,,bo wiem co i jak trzeba zrobić przy chorym i jak nieśc pomoc,,wystarczyły mi obserwacje ludzi w różnych miejscach jak szpital czy dom -gdzie był chory ,,życie nauczyło jak pomagac ludziom starszym i to mi wystarczyło aby nakłamać agencji i trochę powtórzyłam języka i pojechałam uradowana do pracy i daję radę i pracuję,,,A Ty kursy niemieckiego i kursy opieki -to Ty jesteś wielki chłopie,,,Tomaszu,,,,

Tą całą opiekę trzeba mieć w sercu ,w sobie , ten szacunek do ludzi starszych i full cierpliwości i już jest sukces ,, pytaj co bys chciał wiedzieć ,a jest tu trochę ludzi piszących to zawsze coś podpowiedzą ,,,mamy tutaj fajnego @Łukaszka -facet też ,może ci dużo podpowiedzieć ,,bo radzi sobie w opiece znakomicie ,,,,pakuj walize i na Niemcy dawaj i nie ma na co czekac -czas i kasa ucieka Ci sprzed nosa,,,powodzenia:love:

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witaj @krzytom. Z pewnością masz pierwsze doświadczenia przy opiece w trakcie praktyk w czasie kursu. I ucz się pilnie niemieckiego, nie wiesz, jak stopniowo będzie to procentować ... Wyjeżdżając do pracy w charakterze opiekuna osób starszych musisz przygotować się na wyzwania, z jakimi przyjdzie Ci się zmierzyć podczas pracy z podopiecznym. Opiekun osoby starszej, zajmuje się dbaniem o stan zdrowia, bezpieczeństwo i komfort osoby starszej oraz prowadzeniem jej gospodarstwa domowego, również i gotowania. Zawsze przed wyjazdem można w domu podszolić się w tym zakresie, aczkolwiek nikt od nas nie wymaga nie wiadomo jakichś zdolności kulinarnych. Mieszkając w domu podopiecznego warto poznać przyzwyczajenia osoby chorej, nawyki jego oraz stan zdrowia, by móc odpowiednio postępować z podopiecznym. A podopieczni mają wiele schorzeń, zależy gdzie trafisz.   Do głównych zadań opiekuna osoby starszej należą pomoc w czynnościach związanych z higieną osobistą, przygotowywaniem posiłków, robieniem zakupów, wizytami u lekarza oraz prowadzeniem gospodarstwa domowego. Osoba nie posiadająca uprawnień oraz odpowiednich kwalifikacji nie powinna wykonywać takich czynności przy pacjencie jak cewnikowanie, robienie zastrzyków, podawać lekarstw bez zgody lekarza. Opiekunowie pracują i mieszkają w domu podopiecznego, w którym mają do dyspozycji osobny pokój oraz łazienkę, przeważnie również dostęp do internetu, ale nie zawsze. Czas wolny ustalany jest indywidualnie na miejscu z rodziną i wynosi w zależności od stanu zdrowia podopiecznego 2-3 godziny dziennie, 2 popołudnia w tygodniu lub jeden cały dzień w tygodniu albo jeszcze inny układ. Opiekunowie najczęściej wyjeżdżają na kontrakty 2-3 miesięczne, czasami i krótsze. Często 1-2 razy w tygodniu do podopiecznego przychodzi dodatkowo niemiecka służba medyczna, czyli Pflegedienst, posiadająca stosowne uprawnienia, która w razie potrzeby wykonuje wszystkie specjalistyczne zabiegi i czynności....... To tak w skrócie, koleżanki z forum z pewnością zabiorą jeszcze głos. Tu zamieszczam link do minisłowniczka z terminologią, także związaną z opieką. Podkreślę tylko, że bardzo przydatne są te zwroty w kontekście bezpośredniego kontaktu z naszym pdp. Jeszcze mam gdzieś w necie inny słowniczek, ale jak poszukam, to doślę. http://herz24.pl/pl/pages/11/minislowniczek  i kliknąć w Minisłowniczek. Póki co, jeszcze coś na zachętę, wiele jest takich materiałów w necie. Pozdrawiam
https://m.youtube.com/watch?list=PL7-SQiooxw8LpnHjcQ_GZ.y5Kz6kghFlxK&v=FMDbE7k3R5I  
    https://m.youtube.com/watch?v=M5SDCHGJRv4

  • Zgadzam się 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@krzytom a mówiłam ,,,jakiego mamy tutaj super pomocnego kolegę @Łukasza,,,,

zamiast dziadka przewracać w nocy, to kolega na laptopku działa ,,,hahahhahha  na wszystko znajdzie się czas -brawo:hahaha: gdzie reszta naszych facetów z forum ,,,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dodam, że bardzo ważny jest wybór agencji - i ja sama zupełnie skreślam firmy z 24 w nazwie. Żadnej takiej firmy nie polecam, zwłaszcza dla początkujących

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Polecam za to mój kwestionariusz bardzo konkretnej oceny agencji.

Oczywiście , pewne sprawy nie dają się jeszcze na początku ocenić - skąd można np  wiedzieć jak zachowa się agencja w trudnej sytuacji ?, ale sporo można już powiedzieć o agencji na pierwszy rzut oka i zawsze trzeba przyjrzeć się różnym agencjom, bardzo konkretnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale każdy początkujący ma duży problem w wybraniu agencji ,,bo tak naprawdę to się nawet nie orientuje na jakie sprawy ma zwrócić szczególną uwagę ,,,w rozmowach z agencją musi wiedzieć o co pytać ,musi sobie postawić pytanie -czego chce ,,,np, wypłata w złotówkach czy w euro, albo okres pracy i dzień wypłaty,,są agencje gdzie mają okres rozliczeniowy od 25 bieżącego miesiąc do 26 następnego miesiąca i wypłata jeszcze dopiero w następnym miesiącu-to jest uważam porażka,,,,oczywiście składki ZUS -od jakiej kwoty są  odprowadzane, jak rozliczana jest podróż-czy agencja kupuje bilety czy sam opiekun musi sobie zorganizować dojazd i bilet -zwrot kosztów podróży,,, jest wiele jeszcze innych pytań ,które musi sobie opiekun przygotować aby w rozmowach z agencjami wybrać sobie tą ,która w/g niego wygląda najlepiej,,,pojechać raz z wybraną agencją i zobaczyć jak jest ,,pieniadze każda agencja płaci ,,,tylko z tą różnicą ,że w nie jednej innej może zarobić nawet 200 euro więcej ,,,ale na początek i na pierwszy raz jak dostanie 1100 euro -to uważam ,ze zle by nie było,,,potem są już referencje i już stawka też idzie w górę,,,

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Blondi napisał:

Ale każdy początkujący ma duży problem w wybraniu agencji ,,bo tak naprawdę to się nawet nie orientuje  (.... ) albo okres pracy i dzień wypłaty,,są agencje gdzie mają okres rozliczeniowy od 25 bieżącego miesiąc do 26 następnego miesiąca i wypłata jeszcze dopiero w następnym miesiącu-to jest uważam porażka,,,

a o tym widzisz nawet nie słyszałam....że taki okres rozliczeniowy od 25 bieżącego miesiąca  do 26 następnego  miesiąca i wypłata w następnym miesiącu ? Czyli  np. teraz do 10 pażdziernika dostaje ktoś wynagrodzenie za okres od 25 sierpnia do 26 września ? dziwne ...

         Jasne, że osoba początkująca nie może jeszcze wiedzieć co można dostać, a co jest trudno osiągalne na rynku. Ale warto sprawdzać i raczej nigdy nie przestawać sprawdzać.

    

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Serenity jest taki okres rozliczeniowy -bo ja sama taki miałam ,,,ja to przeszłam ,,,ale tylko raz -bo dla mnie to porażka 3 miesiące czekałam na kasę,,,i do widzenia z taką firmą,,,,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dziękuję Blondi będę czytać  nieustająco,

narazie to mam WIELKI  PROBLEM  do której agencji aplikować  aby ten 1 raz z agencji był normalny ?Oto jest pytanie:(

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Marti.44 napisał:

dziękuję Blondi będę czytać  nieustająco,

narazie to mam WIELKI  PROBLEM  do której agencji aplikować  aby ten 1 raz z agencji był normalny ?Oto jest pytanie:(

 

Każdy z nas ma ten problem,,,miał i ma dalej,,bo jak nie pasuje po jakims czasie agencja to się zmienia na inną,,a przeważnie tyczy wynagrodzenia,,więc dam Ci małą radę,,popatrz na agencje i na wynagrodzenia za oferty,zobacz która dobrze płaci i potem poczytaj jakie warunki,,,tutaj w tym temacie poczytaj trochę jest tam opisane,,wynagrodzenie w euro czy w zlotówkach itd,,,,

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
17 godzin temu, Marti.44 napisał:

na razie to mam WIELKI  PROBLEM  do której agencji aplikować  aby ten 1 raz z agencji był normalny ?Oto jest pytanie

Pierwszy raz jedziesz po naukę, drugi po pieniądze.:p Potem będziesz wiedziała o co pytać agencję, co jest w tej pracy ważne, a co nieistotne. Jak oddzielić od realiów bajer agencji. Powodzenia.

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam

Nazywam si Malgorzata i chcialabym poinformowac iz prawo niemieckie mowi konkretnie czas pracy aktywnej to do 45 godz tygodniowo obowiazkowe 2 godz dziennie lub inne zamienne czasami jest to pol dnie a czasami caly wiem wiem latwo powiedziec jak ktos zaczana to nie wie a agencje nie powiedza dlatego warto sie interesowac troche przepisami i umowami ktore otrzymuja rodziny .

Nie ma tam ze biegamy od rana do wieczora  i ze sprzatamy caly dom ,sprzatamy tam gdzie przebawa podopieczny i apsolutnie nie dajcie sie w robic prasowanie dla syna czy corki bo przy mamie tacie jest malo do roboty.

Ale wszystko przed wami powoli i do celu

Zycue sukcesow i dobrych nerwow

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko jest nieraz tak ,że opiekunka dobrze wie ,że ma pracowac 8 godzin ,,bo nawet może miec to w umowie ,,ale jak pojedzie do pracy to chce się wykazać jaka jest pracowita i zapindala i sama sobie te godziny dodatkowe organizuje ,,,,mało tego,,sa też takie co boją się odezwać ,,co PDP każe to robią ,,boją się PDP,,takich jest bardzo dużo,,,prasują i gotują dla calej rodziny i jak takie coś słysze to nieraz już nie chce się nawet tego komentować ,,,bo głupota goni glupotę,,,nie to ,że jest nie wiedza ,,wiedzą dobrze ,,,no ale serdecznośc i ochota niesienia pomocy całej rodzince przewyższa tą wiedzę,,, potem jak pojedzie trochę cwansza na to miejsce po takiej włazidupie,,to ma trochę przesrane ,bo rodzinka może być bardzo nie zadowolona z pracy nowej opiekunki,,,nie będzie ugotowane i nie będzie poprasowane ,,bo nowa opiekunka trzyma się zasad -nie włażenia w dupy niemieckie,,,ostatnio piszemy w innym temacie o rodzinach niemieckich ,,trzeba bardzo uważać,,bo ich uśmieszki i miłe slówka są bardzo bardzo mylne,,,,

  • Zgadzam się 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam Wszystkich w deszczowy wieczorek. Przynajmniej w wielkopolsce pada. Mam takie pytanie...czy często zdarza się, że gdy się dostanie ofertę wyjazdu i czeka na zatwierdzenie drugiej strony nagle niemiecki pośrednik chce sam porozmawiać przez tel? Jeśli tak to w jakim celu, tz sprawdza ewidentnie znajomość języka ale po co gdy zrobiła to już polska agencja :/. Ja w czwartek dostałam propozycję, w piątek tel z agencji z pytaniem czy wyrażam zgodę na podanie mojego prywatnego numeru gdyż Pani pośrednicząca po stronie Niemieckiej chce ze mną porozmawiać, że chodzi tylko o 2-3 zdania żeby usłyszeć jak mówię po niemiecku. Ta rozmowa trwała prawie 30 minut. Chyba 3 pytań nie zrozumiałam ale ewidentnie sprawdzała poziom języka. No i na koniec powiedziała że skontaktuje się z moją agencja i w ciągu 1-2 dni poznam decyzje. No niestety muszę czekać bo po drodze mamy weekend. Trochę się zdenerwuje bo nigdzie nie spotkałam się z wpisem o takiej dodatkowej rozmowie a czytam różne grupy i fora. Zalezy mi żeby jak najszybciej w grudniu wyjwchac a ta oferta jest akurat na 4 grudnia, jeśli będzie odmowa będę czekała na kolejną propozycję. A w ogóle często zdarzały sie Wam odmowy ze strony rodzin? Pozdrawiam.

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Twój link został automatycznie osadzony jako film..   Wstaw jako zwykły link

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się