Skocz do zawartości
Reklama:

Rekruterka_AMA

AMA: Ile zarabia na opiekunce agencja?

Rekomendowane posty

a.....1    460

to nie o to chodzi ,jesteś 24 godziny poza domem -rodziną  i ja tak to widze a że Ty leżysz większość godzin to nie moja sprawa -wszyscy tak nie mają.Nie czaruj ,że masz 6000tyś. za opieke  i za 10 godzin.!!!!Pozdrawiam.

2 godziny temu, Kecaj napisał:

Do Adamos.

Co Ty mówisz ?Od kiedy liczymy stawkę godzinowa?A Ty nie jesteś zadowolony?Z tego,co się orientuję,to siedzisz w tym bardzo dlugo.Ja nigdy nie siedzialem w miejscu,gdzie musiał bym pracowac dluzej,niż 10 godzin-po odliczeniu przerwy.O.k-to dalej nie jest b.dużo,ale 6 tysięcy złotych na miesiąc,to coś znaczy.A Ty,Adamusie,za jaką stawkę miesięczną pracujesz?Jezyka dobrze nie znasz,więc jest ona nie za wysoka.I dobrze Ci z tym ?Przez te wszystkie lata godzisz się na niskie stawki,narzekasz i nic z tym nie robisz?Jaka jest Twoja wartość,na ile sie wyceniasz?Posłuchaj uważnie-jesli narzekacie,tzn.,że wasza wartość jest wyższa-i tak powinno być,ale nie miejcie pretensji o to że ,z rożnych względów,nie potraficie zadbać o swoje interesy.Ja przez wiele lat robilem coś innego za większe pieniądze.Jakiś czas temu pomyślałem,ze czas na zmiany.I jestem zadowolony.

Kazdy niech robi to,co lubi i wtedy będą wszyscy zadowoleni.

Pozdrawiam

nie pisałem ile mam i skąd taka ocena?   bronie tych co ich oszukują.a apropos jezyka gdybym umiał perfekt nie robiłbym jako opiekun,zgadza się?!

Edytowane przez adamos1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Betty    547

w tych wyliczeniach wezcie jeszcze jedno pod uwage: nie pracujemy caly rok, wiec nawet jak w miesiacu zarobi sie wiecej, to za czas kiedy jestescie w domu nikt Wam nie placi i trzeba wyposrodkowac... co z tego, ze ja za 4 tyg dostane 2.170 (stawka dzienna 70 euro) , czyli 9500 zl przeliczajac, jesli w miesiacu, w ktorym nie zarobbie nic musze tamto wyposrodkowac... Kecaj napisal 10 godz pracy dziennie... hm, to jest ta kwestia, ktorej niektorzy nie rozumieja: jezeli ja fizycznie przy swojej podopiecznej robie cos gora 2-3 godz dziennie, bo ona jest juz w ciezkim stanie i reszte doby przesypia, to pracuje 3 godziny wedle Kecaja wyliczen, ale nasza praca to tez platnosc za te wlasnie pozostale godziny, kiedy jestem ZUR VERFUEGUNG, czyli DO DYSPOZYCJI... na tej samej zasadzie lekarzowi w szpitalu, ktory jest na nocnym dyzurze placi sie za noc, ktora przespal, bo nic sie nie dzialo, a jakby sie dzialo to robilby cos... za to, ze ktos jest do dyspozycji wlasnie te 24 godz na dobe dostajemy kase za cala dobe... trudno zebym robila cos na sile przez tyle godzin... 

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
a.....1    460

Betty -nic dodać nic ująć i ja tak to widzę,chyba ,ze Kecy  jest kawalerem  i nie ma żadnych zobowiązań wobec rodziny ,to  się z nim zgadzam,bo mu egal  ,gdzie mieszka  bo i tak wyskoczy tam gdzie chce.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Kecaj    11

Do Adamos

Widze,ze jesteś wszystkowiedzacy.Zaczynam pracę o godz.8.00 a kończę ok.godz.20_ej.2 godz.przerwy.Leżę więc po pracy i w nocy.Swoje obowiazki wypelniam sumiennie.Jesteś taki obeznamy z internetem,a nie wiesz tego ,że są agencje,które płacą 1350 € i to po przeliczeniu daje kwotę 6 tysięcy złotych-jeszcze trochę zostaje po zwrocie kosztów podróży-.Nie pisałeś ile zarabiasz,to fakt,ale nie trzeba być bystrzacha,żeby się zorientować,że nie za wiele.Co do języka,to sam w którymś poście napisałeś,że nie jest najlepiej.

Betty

Wg Ciebie w nocy,kiedy śpisz,to też pracujesz. To jest ciekawe.Myślę,i absolutnie nie chcę Cię obrazić,że to Ty nie rozumiesz pewnych kwestii.O.k-kazdy ma prawo do wlasnego zdania i ja to szanuję i nie będę polemizował.Ale to trochę tak,jak z -cytuję"Twoje jest Twoje,ale moje jest mojsze."

3majcie się.

Pozdrawiam

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Kecaj    11

Adamos

Widzę,że nie ogarniasz i Twój komentarz,że jestem kawalerem jest po prostu głupi.Jestem od 27 lat żonaty i mam 2 córki-mlodsza studiuje w prywatnej szkole.Swoje opinie o sobie i o rzeczach roznych mozesz wyrażać jak chcesz,ile chcesz i kiedy chcesz,ale nie o mnie.Nikt Ci nigdy nie przytarl noska?Widze,ze nic tu po mnie-nie jesteś partnerem do rozmów,jesteś po prostu bezczelny.Jest to ostatni moj post skierowany do ciebie i  Ty też już do mnie nie pisz.Proszę,uszanuj moją prośbę.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
agryppina44    44

odniosłam wrażenie, że bycie kawalerem jest obraźliwe... i zareagował na to ktoś z 27-letnim stażem małżeńskim... chyba też dzisiaj za dużo filozofuję, ale naszła mnie taka myśl: powinnam się chyba obrażać, gdy słyszę w swoim kierunku panna, mam 44 lata 16-letniego syna i panna już głupio brzmi... jedynie uśmiecham się do tego

 

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Mateos   
Gość Mateos
29 minut temu, agryppina44 napisał:

odniosłam wrażenie, że bycie kawalerem jest obraźliwe... i zareagował na to ktoś z 27-letnim stażem małżeńskim... chyba też dzisiaj za dużo filozofuję, ale naszła mnie taka myśl: powinnam się chyba obrażać, gdy słyszę w swoim kierunku panna, mam 44 lata 16-letniego syna i panna już głupio brzmi... jedynie uśmiecham się do tego

A ty co ? Pogonili z  Opiekunek 24 . pl  bo poznali sie na twoim "filozofowaniu", to tu banialuki wciskasz?

 

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Betty    547
25 minut temu, agryppina44 napisał:

odniosłam wrażenie, że bycie kawalerem jest obraźliwe... i zareagował na to ktoś z 27-letnim stażem małżeńskim... chyba też dzisiaj za dużo filozofuję, ale naszła mnie taka myśl: powinnam się chyba obrażać, gdy słyszę w swoim kierunku panna, mam 44 lata 16-letniego syna i panna już głupio brzmi... jedynie uśmiecham się do tego

 

 

12 minut temu, adamos1 napisał:

no i ja się uśmiecham ha ha

koledze @Kecaj Kecajowi klania sie czytanie ze zrozumieniem... co napisal @adamos1? chyba, ze jest kawalerem, wlasnie... a czy takie slowa kogos obrazaja? nie widze podstaw... nie chce wchodzic w tok myślowy adama, ale tu chcodzi o to, ze: zarobki sa zarobkom nierowne... bo? bo jak ma sie rodzine i zobowiazania to nawet te 6 tys miesiecznie nie jest fortuna, i jak napisal Adam, czyli, ze chyba, ze jest sie kawalerem, no wlasnie, dlaczego? dlatego, ze kawaler sam moze dysponowac swoja zarobiona kasa, ona jest tylko dla niego, co zarobi to ma i  i moze tez dluzej pracowac, bo rodzina na niego nie czeka, mysle, ze to  wlasnie Adam mial na mysli... skoro Adam, jak wiemy te rodzine ma, to nie bedzie pracowal 10 miesiecy zeby duzo zarobic, bo dla nas zawsze priorytetem jest rodzina. I gdzyby nie wlasnie ta rodzina to wielu z nas by tu nie bylo, bo przyznajmy sie, ze wiekszosc znas za polskie  pieniadze sami bysmy sie utrzymali, ale rodzina, dzieci, mieszkania, oplaty, kredyty lub inne zobowiazania powoduja, ze ta polska wyplata temu nie podola...

`nie bede sie tez wdawac w dysputy odnosnie pracy w nocy, ale tak jak tlumaczylam z lekarzem.... nie pracujemy tylko wowczas jesli te noc spedzamy poza domem podopiecznego i nie jestesmy do jego dyspozycji, czyli spimy, ale jak slyszymy, ze wola w nocy to wstajemy, ale jestesmy na miejscu, do tzw. dyspozycji... tlumaczac tą sama zasada prace lekarza na poloznictwie: przyszedl na dyzur nocny: poszedl do siebie do gabinetu, gdzie jak wiemy wszedzie sa kanapy do spania, polozyl sie i przespal cala noc, bo nie bylo zadnego porodu, tlumaczac tokiem myslenia Kacaja nie dostanie on kasy za dyzur nocny, bo nic sie nie dzialo i nic nie zrobil... 

rozumujac tymze tokiem, skoro nie placujesz w nocy, to zapytaj podopiecznego lub jego rodzine, czy po polozeniu podopiecznego spac mozesz isc do rana na impreze i wrocic rano... powinni Ci pozwolic, skoro nie pracujesz, nie? a szybciej, gdybys co noc chcial wychodzic to dostalbys od nich wilczy bilet, bo w umowie masz wlasnie te opieke 24h/dobe wpisana i to wyjasnia wszytsko... 

jakbys teraz wytlumaczyl moja prace? ze pracuje 2 godz na dobe skoro pdp spi caly czas? no niby tak... bo siedze tu i niby nic nie robie jak ona spi... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
a.....1    460

napisałaś to co myslałem-dzięki  a z tym kawalerem miałem nie tylko pieniadze na mysli  a co? to oczywiste.Cytuje---"jakbys teraz wytlumaczyl moja prace? ze pracuje 2 godz na dobe skoro pdp spi caly czas? no niby tak... bo siedze tu i niby nic nie robie jak ona spi.."-no właśnie ,dlatego uważałem ,że na takie mysli nie warto odpowiadać ,bo to nie ma sensu ,jezeli od samego początku czuć u tego kogoś agresje.Miło pozdrawiam,Beato.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Betty    547
26 minut temu, Gość Mateos napisał:

A ty co ? Pogonili z  Opiekunek 24 . pl  bo poznali sie na twoim "filozofowaniu", to tu banialuki wciskasz?

dlaczego taki obrazliwy ton? A tym samym sposobem mozna zapytac: a Ty co? Detektyw i zbierasz o kazdym info? jestesmy tu po to, by sie wspierac, a nie spierac i sanowac... chcesz dolaczyc to szanuj to i nas,a  tez bedziesz darzony szacunkiem, a z czasem i sympatia, wszytsko w Twoich rekach... 

 

59 minut temu, agryppina44 napisał:

odniosłam wrażenie, że bycie kawalerem jest obraźliwe... i zareagował na to ktoś z 27-letnim stażem małżeńskim... chyba też dzisiaj za dużo filozofuję, ale naszła mnie taka myśl: powinnam się chyba obrażać, gdy słyszę w swoim kierunku panna, mam 44 lata 16-letniego syna i panna już głupio brzmi... jedynie uśmiecham się do tego

 

@agryppina44 no ja nie sadze, ze nazwanie kogos kawalerem, czy panna mialoby byc obrazliwe... grunt, ze gorzej o nas nie mowia :) a przy okazji: widze, ze jestes tylko rok ode mnie starsza :) czyli prawie w tym samym wieku, jak milutko :) trzymaj sie cieplutko i pisz, pisz i pisz :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Barrakuda   
Gość Barrakuda

Pozwole  sobie sie " wtrancic "  . Betty ma racje , jesli chodzi o ta dyspozycyjnosc 24h , ale tez miejsce miejscu nie rowne , mam na mysli normalne pausy w ciagu dnia. W ostatnim miejscu mialam  2x po 3 godz. i pozostale dni tygodnia -2.h. Pozostaly czas wypelnialao przewaznie siedzenie przed kompem lub tv , bo wiadomo Fussball , no ale trzeba bylo siedziec w poblizu podopiecznej. Jednak sa miejsca , ze ten czas tzw. czuwania jest jeszcze krotszy , bo dochodzi np 1 dzien wolny oprocz pausy , przy wynagrodzeniu jakie podal Kecaj.  Za okolo miesiac, moze troche pozniej jade na miejsce, gdzie jest codziennie  3, 5-4 h pausy. Kecaj ma racje- takie zarobki sa , co w tym dziwnego? A czy ktos ma siedmioro dzieci , czy jest singlem / singielka  do tego z zamoznym partnerem  , to juz inna sprawa . Co to ma do rzeczy?  Kecaj podal tylko fakty -jakie sa zarobki , co tu ma wspolnego stan cywilny czy sytuacja rodzinna. No trudno ,skoro ktos ma zobowiazania to ma i tyle. Tak rozumujac, to przy skladaniu aplikacji do firmy zaznaczyc:-Prosze mi zaplacic wiecej bo ja mam  gromadke dzieci na utrzymaniu. Matematyka jest konkretna -6 tysiecy znaczy 6 tysiecy, a jak ktos wyda , to inna sprawa. Jeden a zwlaszcza jedna wyda na ciuchy  i kosmetyki lub na wypoczynek i tez moze byc wtedy za malo taj jak temu , ktory ponosi wydatki na rodzine.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
a.....1    460

ha ha ha obozy jak w Polsce ,dlatego nie dziwie sie ,że w Polsce jest taki "burdel"-pozdrawiam.Rządzi fantazja a nie realia jak u PiS!!!!

Edytowane przez adamos1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Barrakuda   
Gość Barrakuda
12 godzin temu, adamos1 napisał:

ha ha ha obozy jak w Polsce ,dlatego nie dziwie sie ,że w Polsce jest taki "burdel"-pozdrawiam.Rządzi fantazja a nie realia jak u PiS!!!!

Ten "burdel"  jest w kazdym demokratycznym panstwie, ludzie maja prawo do wyrazania swoich pogladow, czy to rzadzi PIS czy PO jest rzad i jest opozycja. Widac , ze ty tkwisz w czasach jedynej slusznej partii, gdzie byla tylko jedna prawda, a jak jest z  ta prawda...to nie musze cytowac klasyka. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia , to co dla ciebie jest fantazja, dla innych jest jak najbardziej realne , no coz dla ciebie jak sie okazalo to prog nie do przekroczenia. Nie trzeba zglaszac sie do ofert z dobrym i bardzo dobrym niemieckim i potem nie pisac zgorzknialych bzdur. Sa tu na forum osoby, ktore jak wynika z ich postow maja juz doswiadczenie w pracy z polskimi agencjami , doskonale orientuja sie ile mozna  w tej branzy zarobic, pochwalily sie swoimi zarobkami i trudno im nie wierzyc. Kilka dni temu wyjechala do  Niemiec znajoma, niemiecki komunikatywny, tylko dwa lata doswiadczenia i  dostala oferte za 1100 bez dzwigania i wstawania w nocy. Stawka, ktora rzekomo zaproponowano ci przez agencje zdumiala nie tylko mnie-850 euro to  juz prawie najnizszy prog od ktorego sa naliczane takie zarobki. Dlaczego tobie wlasnie takie zaproponowano? Wniosek nasuwa sie sam. No , jest jeszcze taka duza , b.znana agencja, , ktora placi bardzo malo i opiekunki, ktore  nie maja doswiiadczenia ani  jako takiego niemieckiego tam "debiutuja" aby potem znalezc prace w innej agencji.

Zarobki 1200  to juz standard, wiadomo nie dla wszystkich, coraz czesciej jest to juz 1300-1350 i nie sa to jakies wygorowane "fantastyczne "stawki, o czym swiadcza nawet tu na forum zamieszczane oferty pracy i nie sciemniaj, ze jak co do czzego to daja 850, kazdy moze tam zadzwonic i sprawdzic.

Widze , ze nie spisz w nocy, tylko kminisz o czyich zarobkach hehe.. Wyluzuj i nie licz ludziom kasy, nikt tez nie bedzie cie przekonywaal co do swoich zarobkow bo to nie ma najmniejszego sensu , ani tez nie bedzie sie z toba licytowal bo i tak tych twoich 850 euro nie przebije hahaha....Koniec tematu.

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
a.....1    460

Barrakuda---no to się wysiliłaś ,nie polemizuje z Tobą   bo to nie ma sensu i szkoda mojego zdrowia.Pomimo to spokojnej niedzieli.Ktoś musi być mądrzejszy,prawda?

Edytowane przez adamos1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Barrakuda   
Gość Barrakuda
3 godziny temu, adamos1 napisał:

Barrakuda---no to się wysiliłaś ,nie polemizuje z Tobą   bo to nie ma sensu i szkoda mojego zdrowia.Pomimo to spokojnej niedzieli.Ktoś musi być mądrzejszy,prawda?

Madrzejszym sie jest   albo  nie a ty nic nie musisz , skoro sprawia  ci to wysilek to sobie daruj , nie wysilaj sie  i tak to nie ma tu zadnego znaczenia . Tez milej niedzieli naprawde Ci zycze.....

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2727

Moi drodzy forumowicze ,każdy tutaj przedstawia swój przypadek ,czyli ile pracuje i ile zarabia ,jeszcze cos tam doda do tego i powinno byc ok! My poczytamy i nie jeden staje się mądrzejszy po przeczytaniu wielu postów,,,a dochodzenie czy to jest prawda czy nie ,to nie powinno nikogo interesować.Przeczytać i uszanować post ,każdy ma inne podejście do wszystkiego ,,,A NIE SZPILKI WTYKAC JEDEN DRUGIEMU"podnosić sobie adrenalinę,,,jest tyle przyjemnych rzeczy do robienia w życiu,,Ja pracuję 8 godz, i mam 5500 i się cieszę bardzo z tej sumy ,,,i mam super agencję,,,nic więcej mnie interesuje , Umsiechu ,uśmiechu na buzi wszystkim życzę,,,

 

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Barrakuda   
Gość Barrakuda

A to i owszem  , bo juz od jakiegos czasu ten temat sie tu walkuje a ty swoje...No trzeba sie przy tym troche wysilic i tak nie majac nadzieji, ze to cos da ale tak teraz pomyslalam, ze nawet nie musi , bo i po co ?  Czy to mi w czyms przeszkadza , ze tak sobie  tu teoretyzujesz? Wysilac sie czasami warto , ale nie zawsze...Dzis wielka bitwa pod Grunwaldem, piekna tradycja, i tak mi sie skojarzylo , ze co niektorzy to maja w sobie cos z rycerza , nie musza zbroi na glowe zakladac...hahaha..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Barrakuda   
Gość Barrakuda
9 minut temu, Blondi napisał:

Moi drodzy forumowicze ,każdy tutaj przedstawia swój przypadek ,czyli ile pracuje i ile zarabia ,jeszcze cos tam doda do tego i powinno byc ok! My poczytamy i nie jeden staje się mądrzejszy po przeczytaniu wielu postów,,,a dochodzenie czy to jest prawda czy nie ,to nie powinno nikogo interesować.Przeczytać i uszanować post ,każdy ma inne podejście do wszystkiego ,,,A NIE SZPILKI WTYKAC JEDEN DRUGIEMU"podnosić sobie adrenalinę,,,jest tyle przyjemnych rzeczy do robienia w życiu,,Ja pracuję 8 godz, i mam 5500 i się cieszę bardzo z tej sumy ,,,i mam super agencję,,,nic więcej mnie interesuje , Umsiechu ,uśmiechu na buzi wszystkim życzę,,,

 

Dopiero teraz to przeczytalam, masz calkowita racje ,....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość marzena   
Gość marzena

Witam ja pracuję już o może dopiero 3,5 roku i mogłabym napisać książkę o mojej pracy ,ale nie użalam się bo tak wybrałam i tak mam .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Twój link został automatycznie osadzony jako film..   Wstaw jako zwykły link

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się