Skocz do zawartości
Reklama:

Gość Zocha

Wigilijne przysmaki

Rekomendowane posty

Gość Zocha

Święta święta i po świętach. Ciekawa jestem jakie przysmaki wigilijne gościły na Waszych stołach? Moje ulubione to pierożki z grzybami i karp w galarecie. A Wasze?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dopisujcie dziewczyny potrawy jakie macie na wigilijnych stołach . Jak cos oryginalnego to przepis prosze :) .

Barsz czerwony z uszkami - musi być , 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 godzin temu, aga1 napisał:

Dopisujcie dziewczyny potrawy jakie macie na wigilijnych stołach . Jak cos oryginalnego to przepis prosze :) .

Barsz czerwony z uszkami - musi być , 

Barszcz czerwony z uszkami,

Groch z kapusta ( bardzo lubię )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Barszcz czerwony z uszkami musi być :tak2: No ale co dom, to zwyczaje. U nas nie ma grochu z kapustą, ale za to paszteciki, albo pączusie, oraz  pierogi z farszem kapustno-grzybowym, przy czym zależy to od chęci szefa kuchni w danym roku. Dwa rodzaje ryby, pieczona i smażona, przy czym niekoniecznie musi to być karp. Karp za to jest w galarecie. Ze dwie sałatki i tu niestety nie ma pola do popisu, bo Rodzina ma swoje ulubione i szlus. No a na deser ciasta, makowiec, sernik i tort i jeszcze zawsze jakieś niespodziany wymysł z ostatniej chwili :haha:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, aga1 napisał:

Barszcz czerwony z uszkami,

Groch z kapusta ( bardzo lubię )

pierogi z kapustą i grzybami,

ryby pieczone ( Mirelka nie leń się napisz jak robisz)

karp w galarecie ( ja nie jem, dla mnie to zadna potrawa, ale mój mąz uwielbia )

Deserów na wigilijny stól nie robie nigdy. Tylko tradycję dwunastu potraw na stole, utrzymuje w dalszym ciągu.

Piszcie dziewcztęa ściągę. Przyda sie :):):) .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To tez dotyczy wigilijnego wieczoru :) .

Jeszcze moje dzieci stały  z nosami przy szybie i czekały na pierwszą gwiazdke a my wykorzystywalismy ten czas, żeby prezenty podłozyć. Teraz nie ma czasu na odrobine tajemniczości i magii chociaż raz w roku.Wszyscy sie spieszą spoglądaja na zegarki, bo maja terminy. Dzieci dostają juz takie prezenty o ktorych nawet  moje dzieci nie marzyły . A rodzice  maja spokój przy stole, bo dzieciki :)  nowe smartfony czy inne urządzenia aktualizują. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przy takiej muzyce mozna sie poprzyć gotującą się wodą  na pierogi :):) . I jak potem karpia smazyć ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Muszę też coś napisać,,bo zawsze prawie ja przygotowywałam wigilię u siebie w domu dla rodziny,,lubię kuchnię i chętnie szykuję,,,pierogi w/g upodobania,,z mięsem z grzybami i z kapustą też robię,,nie ma u mnie zakazu spożywania mięsa na wigilię,,ta tradycja bez mięsna już mi minęła,,,ale nie przesadzam ,,pierogi z kapustą i grzybami są zawsze,,ryba -przeważnie pstrąg smażony i robię po japońsku,,,jeszcze śledzik jak kto lubi,,jest w oleju,,oraz nieraz robilam sałatkę śledziową,,mam przepisy ale w domu:święty:

robiłam też rybę faszerowaną,,kupa roboty przy takiej rybce i potem w galaretkę ją ,,,bardzo lubię ryby pod wszystkimi postaciami,,śledzie z rodzynakmi,,,barszczyk musi być i uszka,,bardzo lubię groch z kapustą,ale jakoś nie robiłam na wigilie,,u mnie pierogami moimi się zapchają i potem już nic nie chcą jesc,, ryba jeszcze po grecku jest też zawsze,,:święty::serce:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jeszcze sałatka warzywna ,,przerózne dostawki warzywne ,,grzybki marynowane ,,czy grzybki smażone,,itd, ogóreczki,itd, 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Deserów też nie robię ale poza tum co już wymieniłyście to odrobinkę albo kutii albo makiełków ( wolę makiełki ). Niby nie deser a jednak... :p

I jeszcze "gęsie wino" czyli kompot z suszu.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 godzin temu, aga1 napisał:

pierogi z kapustą i grzybami,

ryby pieczone ( Mirelka nie leń się napisz jak robisz)

karp w galarecie ( ja nie jem, dla mnie to zadna potrawa, ale mój mąz uwielbia )

Deserów na wigilijny stól nie robie nigdy. Tylko tradycję dwunastu potraw na stole, utrzymuje w dalszym ciągu.

Piszcie dziewcztęa ściągę. Przyda sie :):):) .

U mnie 12 potraw to z deserami :haha:Jakby ich nie było....tragedia!!! :szydera: Jak bachry były małe to nie jadły ani uszek ani pierogów z grzybami czy kapustą :szok: Więc były jagodowe i ruskie :tak2: Teraz problemu nie ma :tak2: A w temacie rybki pieczonej, to najchętniej dziki łosoś albo karmazyn. Posolony, na brytfankę, odrobina tłuszczu na dno , osełka masła na wierzch (ostatnio z truflami-boski smak i aromat), na wierzch folia aluminiowa i do zimnego piekarnika na  25 minut na 170 stopni. Robiłam też wariacje z białym winem zamiast masła. Rewelacja :haha:Karp w galarecie to pokolenie starsze je :tak2: Jak żył mój Tato to Mama robiła jeszcze karpia faszerowanego pieczarkami, pieczonego w folii. Ale że karp ościsty jest, to dzisiaj nie ma na niego chętnych. Rybka smażona obowiązkowo też musi być. Uwielbiamy sandacza, ale filet z pstrąga łososiowego też robimy. Niestety coraz rzadziej karp gości u nas na stole. O śledziach chyba nie pisałam,  ale takich w jogurcie z żurawiną musi być choć mała miseczka. I grzybki marynowane też są. Najwięcej miejsca na stole zajmują sałatki :haha:Robię dwie: tuńczykową i kartoflaną. Ale obie są zupełnie różne od tych które najczęściej są robione. Tuńczykowa opiera się na warzywach konserwowych, bez ryżu. Kartoflana jest z jogurtem, czosnkiem,  koperkiem i ogórkiem konserwowym. I nie ma opcji, żebym mogła coś nowego wprowadzić :tak2: Jak nie zrobię to nikt się ze mną opłatkiem nie podzieli :haha:Barszczyk robię zaledwie 30 litrów. Tak dobrze przeczytaliście :haha: I następnego dnia nie ma :szok: No, ale u mnie rzadko mniej niż 20 osób siedzi przy stole :haha:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
18 minut temu, Maria Jolanta napisał:

Deserów też nie robię ale poza tum co już wymieniłyście to odrobinkę albo kutii albo makiełków ( wolę makiełki ). Niby nie deser a jednak... :p

I jeszcze "gęsie wino" czyli kompot z suszu.

 

 

U nas wigilia jest postna i cały dzień ze słabym wyżywieniem . Wszyscy głodni siadaja do stołu . Jest zawsze tyle potraw i wystarcza dla każdego . Ja nie robie kutii, za duzo roboty z potem zostaje. U nas w domu rodzinnym były takie kluski jak kopytka, pieczone w piecu chlebowym z maki i wody . Do tego był mak ucierany doprawiany bakaliami i tym sie zalewało te kluski . To zwyczaj przywieziony ze wschodu . Ale przepisu to ja nie znam. Musiałabym ciocie zapytać . Robi to jak jej sił starcza.  Ten kompot z suszu to dla mnie była udręka , nie lubie do dzisiaj . Wole inny kompot juz po kolacji jak siedzimy w babskim kółku i plotkujemy o swoich "chlopach" podsłuchując ich rozmowy .

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

U mnie Wigilia jest tradycyjna . 12 potraw musi być , każdy prześciga się w liczeniu , czy na pewno czegoś nie zabrakło Żadnego mięsa na stole , jest tyle mięsiwa przygotowane na Święta , że nikt nie ma problemu z zachowaniem tradycji . Z ryb na wigilię króluje od lat karp smażony , bez którego nie wyobrażam sobie tego wieczoru , tak samo jak kapusta z fasolą i grzybami , no i zupa grzybowa ..to jest moja św trójca .:d     Następnie barszczyk  z uszkami . Pierogi z kapusta i grzybami , zupa śledziowa , makiełki , kompot z suszu itd

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na naszym stole zawsze nr 1 to zupa z karpia. Samego karpia nikt nie chciał jeść, więc sposobem przemycam to mięso i robię z niego karbinadle z pietruszką. Okazało się, że jest to nr 2, potem nr 3  tj.pierogi, pierogi, pierogi, pierogi.....w każdej postaci. Hit całoroczny to ryba po japońsku, która nigdy nam się nie nudzi. Z ciast, to wszechoobecny mak aromatyzowany rumem połączony ze wszystkim co tylko głowa  podpowie. Także obowiązkowo http://www.mojewypieki.com/post/tort-dacquoise-z-orzechami-i-daktylami. Jestem pewna, że gdyby nie było beziaka do dyspozycji rodziny , to rozwód zaraz  po świętach pewny. Wolę, więc nie ryzykować i podaję wedle życzeń mojej drugiej połowy

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Krokiety dopisuje, bo lubię, a pierogi  stawiam do spróbowania  .

pierogi.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oooooooooooo , zapomniałam o rybie " po grecku " - też lubie ale tylko swoja, bo ja dodaję duzo ziól .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zupa grzybowa albo coś innego z grzybów, najlepiej prawdziwków zbieranych jesienią. Kutia robił mój tata tyle,żeby było potem na 1 stycznia, po prostu,zostawiało się trochę do jedzenia . Kompot z suszonych owoców. Barszcz czerwony i uszka. Pierogi ruskie i z kapustą i grzybami, krokiety. Sałatka jarzynowa. Śledzie w oleju i w occie. Ryba smażona_karp i ja robię łososia albo pieczona w piekarniku, najczęściej pstrągi. Chyba wszystko. Ciasta jadamy na 2 dzień i różne mięsa pieczone też na 2 dzień...Po Pasterce już można jeść mięsa,ale wtedy wszyscy do łóżek uciekają.

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
56 minut temu, ania39 napisał:

Zupa grzybowa albo coś innego z grzybów, najlepiej prawdziwków zbieranych jesienią. Kutia robił mój tata tyle,żeby było potem na 1 stycznia, po prostu,zostawiało się trochę do jedzenia . Kompot z suszonych owoców. Barszcz czerwony i uszka. Pierogi ruskie i z kapustą i grzybami, krokiety. Sałatka jarzynowa. Śledzie w oleju i w occie. Ryba smażona_karp i ja robię łososia albo pieczona w piekarniku, najczęściej pstrągi. Chyba wszystko. Ciasta jadamy na 2 dzień i różne mięsa pieczone też na 2 dzień...Po Pasterce już można jeść mięsa,ale wtedy wszyscy do łóżek uciekają.

Mniam, mniam.......:d

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się