Skocz do zawartości
hernikus

Ulubione dania na obiad

Rekomendowane posty

Blondi    2727

Moja babcia jedna tak robiła kartofelsalat

ziemniaki ugotowane ,,ostudzone,poszatkowane na plasterki,,zalane wodą z kranu i potem trochę soli i pieprzu i ocet i olej -fujj ochyda ,,,inna do tych kartofli salatę zieloną drobno poszatkowaną dodawała i jakieś rosołki  albo nie, sol i pieprz, olej i ocet-następny fujj ,,,w tych salatkach ich ma królowac ocet winny albo jabłkowy,,ochyda dla mnie,,nigdy tego nie jadłam,,,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    5

Łukasz , zrobiłam też dzięki Twojej podpowiedzi pomidorówkę z ryżem na jutro. Dobrze, ze wspomniałeś o przecierze z tubki, bo zalegał w szafie. Już go nie ma :d

Do czego używacie sosu holenderskiego, ale czekam na niebanalne zastosowanie 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2727
1 minutę temu, Heidi napisał:

Łukasz , zrobiłam też dzięki Twojej podpowiedzi pomidorówkę z ryżem na jutro. Dobrze, ze wspomniałeś o przecierze z tubki, bo zalegał w szafie. Już go nie ma :d

Do czego używacie sosu holenderskiego, ale czekam na niebanalne zastosowanie 

 

do szparag,,ja używałam bo tak dziadki chcieli,, ,,ale też do kalafiora pasuje,,,do niczego innego go nie stosowałam,,:o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Betty    547
15 godzin temu, Łukasz napisał:

Robię dziś, a raczej już zrobiłem polską sałatkę ziemniaczną...W następnym tygodniu chcę zrobić Kartoffelsalat niemiecki...Kiedyś wraz z córką pdp robiliśmy wspólnie, tzn ona robiła, ja się przyglądałem i pomagałem. Dziś poszukałem przepisu i okazało się, że trochę inaczej podają przepis. 

Jak Wy robicie Kartoffelsalat ?

http://m.beszamel.se.pl/salatki-ziemniaczane/niemiecka-salatka-ziemniaczana-przepis-na-kartoffelsalat,3235/

tez mialam takie ambicje zeby zrobic samemu... ale zawsze konczylo sie na zakupie gotowej salatki w sklepie, w pudelku i tyle.... 

12 godzin temu, Blondi napisał:

do szparag,,ja używałam bo tak dziadki chcieli,, ,,ale też do kalafiora pasuje,,,do niczego innego go nie stosowałam,,:o

@Blondi tu gdzie jestem to pomidory sa zabronione... oni nie lubia, nie jedza, nie i nie... masakra... cos, co tylko bedzie przypominalo kolor czerwony, ba, nawet barszcz ukrainski jak zrobilam i tlumacze popapranym uparciuchom, ze to z burakow, nie z pomidorow.... gdzie tam, wylac, oni nie beda jesc bo to czerwone a czerwone sa pomidory... wszelkie spaghetti z sosem odpada.... gulasz odpada, bo troche czerwony.... salatke grecka jak robilam to ani papryki ani pomidorow im nie dodalam.... 

12 godzin temu, Blondi napisał:

Moja babcia jedna tak robiła kartofelsalat

ziemniaki ugotowane ,,ostudzone,poszatkowane na plasterki,,zalane wodą z kranu i potem trochę soli i pieprzu i ocet i olej -fujj ochyda ,,,inna do tych kartofli salatę zieloną drobno poszatkowaną dodawała i jakieś rosołki  albo nie, sol i pieprz, olej i ocet-następny fujj ,,,w tych salatkach ich ma królowac ocet winny albo jabłkowy,,ochyda dla mnie,,nigdy tego nie jadłam,,,

salatke z ogorkow austriacy tez podobnie robia: poszatkowane ogorki zielone do tego w stosunku 1:1 olej z octem zalac i tyle... potem resztki tej wymieszanej cieczy (bleeeee) spijaja z talerza.... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    5

Po takim jedzeniu/piciu octu winnego jak nic mają figurę jak Barbie, zgadza się?

W moim mieście jedna dama chcąc się odchudzić  tyle octu spożywała, aż poszła na Abrahama łono. Teraz na pewno zeszczuplała :$, ba nawet w proch się zamieniła

 

Edytowane przez Heidi
  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2727
2 godziny temu, Heidi napisał:

Po takim jedzeniu/piciu octu winnego jak nic mają figurę jak Barbie, zgadza się?

W moim mieście jedna dama chcąc się odchudzić  tyle octu spożywała, aż poszła na Abrahama łono. Teraz na pewno zeszczuplała :$, ba nawet w proch się zamieniła

 

Tak jest! jedna pani poznala faceta i się zakochała i zaczela pić w dzien kieliszek octu aby się odchudzić,,jak dzisaj pamiętam jak gubiła tłuszcz,,jak chudła ,,podziwialam ją za takie posunięcie,,aby być sliczna i piękną,,ale jak jest teraz? nie wiem,,wariactwo i tyle,,sama lubię trochę octu do kapustki młodej na słodko,,albo do galarety ale to tak rzadko ,,bardzo rzadko jem,,ale codziennie? nie ! nie!:płacz: wolę samą sałate zjeśc bez niczego ,taką swieżą,,niż z octem jak jestem u PDP,,,ale oni kochają ocet i moi co bylam u takich PDP zyją i zyją,,coś jest w tym,,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    5

Do moich PDP przyjechał wnuk: wegan. Teraz się zaczęła jazda :o. Nie ma alergii tylko fanaberie.

Co ja mam wykombinować. Głowa zajęta wymyślaniem  burgerów z warzyw. A może macie jakieś pomsły ze szteli?

Zero produktów pochodzenia zwierzęcego. Warzywa i tylko warzywa.. Obłęd jakiś

Edytowane przez Heidi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Maria Jolanta    390

Mleko też nie ?

 

Bo pomyślałam o zapiekance z makaronu z brokułami, ale możesz spróbować z sosem innym, np. pomidorowym. Albo inaczej - zrób z brokułów sos i tym polej makaron.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Łukasz    1249

Nie wiedziałem, że moja pdp tak wmłóci na obiad makaron z serem. Kupiłem Penne i najbardziej ziarnisty serek, jakie tu widziałem, Koerniger Frichkaese. Makaron normalnie ugotowałem, pociąłem potem na pół, masełko i patelnia,Serek jest słonawy, to dla równowagi smaków, posłodziłem go jednym cukrem wanilinowym.Wymieszałem. Potem dodałem do makaronu i lekko odparowałem z nadmiaru tej śmietanki z serka. Średnia miska i babcia wszystko zjadła

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    5
O 17.07.2017 at 17:47, Maria Jolanta napisał:

Mleko też nie ?

 

Bo pomyślałam o zapiekance z makaronu z brokułami, ale możesz spróbować z sosem innym, np. pomidorowym. Albo inaczej - zrób z brokułów sos i tym polej makaron.

 

Powiedziałam, że nie umiem gotować dla Vegetarian. W końcu wnuk przyjechał z rodzicami do dziadków, więc jak wychowali dziwoląga to niech teraz wymyślają. Moje dzieci wszystko zjadają nawet światła nie trzeba gasić  . 

Dzieciak na śniadanie zjada tylko dwie kromki chleba posmarowane marmoladą. Albo tylko jeden banan. To wszystko. Na czym on żyje, to ja nie wiem. Chyba, że dojada pod kołdrą :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2727

Ja tutaj zabawiam się w szefa kuchni,,a że pojęcie mam o gotowaniu to pichcę,,dzisiaj bigos z mięsem i dobrą kiełbasą,,smakował wszystkim,,ale moj dziadzio zjadł i się nie wypowiedzial,,ale jak zjadł to chyba dobre było:hahaha: nie wnikam w szczegóły ,,:p polędwiczki wieprzowe z cebulką smakowały;)

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Łukasz    1249

Blondi, Ty się nawet nie wypowiadaj teraz na tych luksusach:płacz:masz pauzę:hahaha:

Haha, ale poniekąd się wypowiadaj...kupię u rzeźnika jedną lepszą kiełbasę, grzyby suszone zastąpię pieczarkami,trudno,ale zrobię bigos, no, podobne do bigosu Śliwek wędzonych też tu nie uświadczę.Dziś zrobiłem makaron z tym Koeniger i mozarellą i miętą świeżą, a jutro roladki wieprzowe z farszem, ziemniaki młode, Dill i modra kapusta. To moja eksrawagancja tutaj, haha. Kaska jest, ja nie mam wilczego apetytu:hahaha:

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2727

  @Łukasz no coś muszę  robić tutaj:płacz: mówiłam ,że to normalni ludzie i nie pokazują kim są,,są tacy sami jak ja,,hahahha więc jedzą po swojsku,,mają jesc i nie narzekać bo jak łyżka walnę o stół to dopiero sie przestrachają,,,bo się niemcy boją krzyku-hahahha żartowałam ,,ja jestem taka spokojna ,że gdzie ja bym krzykła,,na co i za co!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość aga   
Gość aga
O 17.07.2017 at 17:43, Heidi napisał:

Do moich PDP przyjechał wnuk: wegan. Teraz się zaczęła jazda :o. Nie ma alergii tylko fanaberie.

Co ja mam wykombinować. Głowa zajęta wymyślaniem  burgerów z warzyw. A może macie jakieś pomsły ze szteli?

Zero produktów pochodzenia zwierzęcego. Warzywa i tylko warzywa.. Obłęd jakiś

http://gotujmy.pl/przepisy-dieta-weganska.html  , może coś znajdziesz dla wnuka podopiecznej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    5

Dziękuję za podpowiedź, szperam po stronach internetowych, ale tam same klopsy z warzyw. jaka nuda .

Wczoraj poszłam na jeżyny i oczywiście co na obiad i deser ?  Nasze polskie  pierogi:d . Mam taką sztelę, że jeszcze nigdy nie usłysałam "dobre" albo "złe". Czasami mam wrażenie, że mogłaby wystawić paszę na talerze i nikt by tego nie zauważył.

Zapytałam się czy pozytywne bądź negarywne  wyrażenie się  nt. danej potrawy coś ich kosztuje . Ale odpowiedzi też nie uzyskałam. Boją się , że będę rościć o podwyżkę czy co ? Na szczęscie Wasze informacje na tych łamach są budujące, bo bałam się, że wszyscy Niemcy po jednych pieniądzach. Cieszę się, że Wasi PDP są inni, mają kubki smakowe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Maria Jolanta    390

I to jakie dziwne mają te kubki smakowe.

Zaplanowałam lekką zupkę jarzynową z gałkami mięsnymi ale wyszła mi strasznie słona. Dodałam słodkiej papryki, dalej słona, wlałam dużo śmietany i dalej słona. Więc dodałam łyżkę przecieru pomidorowego i wody. Trochę mniej słona ale rzadziutka. Więc dorobiłam jeszcze kluski lane.

Po pierwszej łyżce podopiecznej oczy zrobiły się jak spodki i od razu zaczęła się zachwycać jaka pyszna zupka. :d:d:d A ja tylko ratowałam przesoloną jarzynówkę. :hahaha:

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość aga   
Gość aga

Wczoraj moja serdeczna przyjaciółka wracając z działki wdepnęła :) do mnie z torba pełną " urobku" . Tym oto sposobem mam dzisiaj na obiad - barszcz ukraiński na bogato :) . Upiekłam tez strudel jabłkowy i zostało mi tylko czekać aż mąż wróci z pracy .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość aga   
Gość aga

Dzisiaj  na obia mielone z mięsa z  karkówki z pieczarkami. Mam ogorki prosto z działki zrobię mizerię z cebulką i koperkiem . Ziemniaczki też mam z działki malutkie takie lubie najbardziej . Z ziemniakam radzę sobie , żeby nie obierać. Zalewam wodą, a poiem zmywakiem plastilowym je czyszcze szybko i bez wysiłku .

Nic nie gotujecie ? bo jakos wpisów nie widać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Łukasz    1249

Dziś gulasz wołowy,ale z ziemniakami. W moim Rewe nie mają kaszy gryczanej, więc zostają ziemniaki. Nie odpowiada mi kompozycja z ryżem czy z makaronem. Ogórek korniszonek i buraczki, wszystkiego po trochu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość aga   
Gość aga

Przeglądam szafki , jest kuskus z pszenicy durum  - zrobię  sałatkę z tuńczykiem .Jest pyszna, ale dla mnie niebezpieczna .  Skrobie miske potem do dna , do dna . Muszę silną wolę ćwiczyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    5

Szukam od dawna w Aldi, w Rewe, w Lidlu zwykłej kaszy . Czy w Niemczech nie maja takiego produktu ? Gdzie można kupić . Kto wie ?

Jak tu jeść gulasz bez kaszy i małosolnego ogórka ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość aga   
Gość aga
9 minut temu, Heidi napisał:

Szukam od dawna w Aldi, w Rewe, w Lidlu zwykłej kaszy . Czy w Niemczech nie maja takiego produktu ? Gdzie można kupić . Kto wie ?

Jak tu jeść gulasz bez kaszy i małosolnego ogórka ?

W Rewe kupisz . Aldi i Lidl nie ma kaszy jęczmiennej .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Łukasz    1249

Heidi, ja spotykałem na polskich stoiskach w Kauflandzie i Edece.I kasza, i kiszeniaki w workach nawet. A jak masz okazję , to zajrzyj do Mix Markt, rosyjski sklep z produktami rosyjskimi, polskimi i czeskimi. Tam szeroki wybór wszystkiego, ale nie wszędzie te sklepy są. Zaraz wkleję link. Chyba język rosyjski Wam nie nastręcza trudności, co ?:hahaha:

A w moim Rewe nie ma, bo to mały sklep, Rewe City.

http://www.mixmarkt.eu/ru/germany/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    5

albo tak pakują pięknie, albo ja jestem ślepa :)

kiedy przyjechałam na nową sztelę zauważyłam polskie opakowania kasz, śmiech mnie wziął, bo pomyślałam po co Polki "do lasu drzewo wożą". Niemcy mają wszystko takie same produkty  jak u nas , a jednak  myliłam się : my mamy wszystko najlepsze :)

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Twój link został automatycznie osadzony jako film..   Wstaw jako zwykły link

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się