Skocz do zawartości
hernikus

Ulubione dania na obiad

Rekomendowane posty

Kuchnia jeszcze nie dziala.

Jadlysmy na miescie. 

Wczoraj rybke smazona(nad morzem w koncu jestem) i salatki ziemniaczane. Dzisiaj ryz i  sos , ktory sie zwal Campiniongs-Gyros i Krautsalat. W sosie plywalo jakies miesko, ale tak naciepano wszystkiego, ze nie jestem pewna z czego. Dobre, Alutka zadowolona, wiec ja tez. Policjanci tez beda, bo mysle, bo nie przeginam. Wczoraj stracilam 16 ojro(za dwie osoby), dzisiaj 14, bez picia. A tu przeciez ceny jak nad morzem.

Uwazam, ze nie nie wykorzystuje sytuacji patowej(elektryk wczoraj srubokretem elektroniki nie naprawil;))

  • Lubię to 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 15.05.2018 at 06:25, Mirelka1965 napisał:

U mnie dzisiaj ziemniaczki smażone z szynką i cebulką, oraz jakieś zielsko na surówkę. Wolałabym ziemniaczki bez białka, ale pdp twierdzi, że białko musi być, bo ona potrzebuje energii...:szok: Co do zielska, to pomysły, najlepsze, przychodzą last minute...;)

Bialko byc musi, tak uwazam, bo jestesmy wszystkozercami a nie krolikami. Nie musi byc duzo, bo seniorzy juz nie rosna, ale cos tam jeszcze rosnie i tez jest z bialka, wiec skad ma sie wziac jak nie jest dostarczone? No.

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
34 minut temu, hawana napisał:

Bialko byc musi, tak uwazam, bo jestesmy wszystkozercami a nie krolikami. Nie musi byc duzo, bo seniorzy juz nie rosna, ale cos tam jeszcze rosnie i tez jest z bialka, wiec skad ma sie wziac jak nie jest dostarczone? No.

Masz rację, że białko jest potrzebne...:szydera: Dostarczamy go w zbilansowanej diecie...ale niekoniecznie ze smażonymi ziemniaczkami...:haha:

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
10 minut temu, Mirelka1965 napisał:

Masz rację, że białko jest potrzebne...:szydera: Dostarczamy go w zbilansowanej diecie...ale niekoniecznie ze smażonymi ziemniaczkami...:haha:

Zwlaszcza ze smazonymi:szydera:kartofelkami.

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
49 minut temu, hawana napisał:

Zwlaszcza ze smazonymi:szydera:kartofelkami.

Miej litość dla mojej wątroby...:szydera:

Edytowane przez Mirelka1965

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miałam włąśnie smażone ziemniaczki/zmienniczka wczoraj ugortowała w łupinkach ,ale że impreza była to nie jadły dziewczyny obiadu/Więc ja sobie usmażyłam z przyprawą do gyrosa a Kulka 2 szt świeże w mundurkach zamówiła,do tego poimprezowa micha bdb sałatki ,na deser tort urodzinowy:)

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Mirelka1965 napisał:

Miej litość dla mojej wątroby...:szydera:

Ja nie o tej...watrobie:szydera:

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czas leci....A obiadek trzeba przygotować :haha:Ja się wzięlam za niego już wczoraj...:szydera: Zrazy zawijane,  wołowe, klasyczne...z ogórkiem,  cebulką i boczkiem...:oklaski: W charakterze trawy wystąpi mix sałat z mandarynkami...bez oleju i octu...:oklaski:

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja tez sobie wczoraj przygotowałam obiad. Ponabijalam na patyczki pierś z kurczaka, boczek, cebulę, paprykę i pieczarki. Będą szaszłyki z ryzem i sałata z vinigretem.

  • Lubię to 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na dzisiaj wyjąłem wołową polędicę. No właśnie powinienem wczoraj, ale wyleciało.

Ją pomaceruję, w czerwonym winie z ziołami i oleju i krótko podsmażę na dość ciepłej patelni.

Do tego chyba coś jeszcze będzie, ale to w ostatniej chwili. Chyba mi zasugerowałyście - gotowane ziemniaki w mundurkach. Surówka to chyba po kiszoną kapustę pojadę. 

Truskawki z lodami na deser. 

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Knorr napisał:

Na dzisiaj wyjąłem wołową polędicę. No właśnie powinienem wczoraj, ale wyleciało.

Ją pomaceruję, w czerwonym winie z ziołami i oleju i krótko podsmażę na dość ciepłej patelni.

Do tego chyba coś jeszcze będzie, ale to w ostatniej chwili. Chyba mi zasugerowałyście - gotowane ziemniaki w mundurkach. Surówka to chyba po kiszoną kapustę pojadę. 

Truskawki z lodami na deser. 

Knorrku, jak pledwica wolowa to tylko z salata. Krowki lubia zielone:d

I dodaj do maceraty troche octu balsamicznego.

A w ogole, dlaczego macerujesz jak smazysz krotko?

 

Edytowane przez hawana
  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, hawana napisał:

Knorrku, jak pledwica wolowa to tylko z salata. Krowki lubia zielone:d

I dodaj do maceraty troche octu balsamicznego.

A w ogole, dlaczego macerujesz jak smazysz krotko?

 

A skropiłem sokiem z cytryny. Bo długo robi się wiór. A i bo tak mi się zachciało. I co mi zrobisz??? Maceruję też za krótko. I teraz idę posmażyć. Sałatę już dorobiłem :-)))) 

Edytowane przez Knorr
  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Obiad zjedzony. Noże ostre podałem. Wołowinka palce lizać. Wyborna, delikatna i jednocześnie wyrazista w smaku.

Zawsze będę tak ją przyrządzał. Na wierzch świeży, grubo zmielony, czarny pieprz oczywiście.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Knorr napisał:

A skropiłem sokiem z cytryny. Bo długo robi się wiór. A i bo tak mi się zachciało. I co mi zrobisz??? Maceruję też za krótko. I teraz idę posmażyć. Sałatę już dorobiłem :-)))) 

Mysle, ze soczystosc steku zalezy od grubosci miesa(za cienki wyschnie) i dlugosci smazenia(zbyt dlugo i za bardzo przesycha w srodku), dlatego powiedzialabym, ze tylko przyprawiam steki. Natomiast duszone maceruje, zeby miesko skruszalo. Osobiscie wole wolowine duszona, ale...lubie zmiany, wiec akceptuje bardzo wiele. W Niemczech raczej stekow nie przyrzadzam, bo pdp maja klopot z pogryzieniem. Twoja pdp ma zdrowe zabki?

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Knorr napisał:

A skropiłem sokiem z cytryny. Bo długo robi się wiór. A i bo tak mi się zachciało. I co mi zrobisz??? Maceruję też za krótko. I teraz idę posmażyć. Sałatę już dorobiłem :-)))) 

Cytryna jest dobra na wszystko. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, hawana napisał:

Cytryna jest dobra na wszystko. 

O tak. Na kaca w szczególności. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, Knorr napisał:

O tak. Na kaca w szczególności. 

Na kaca to najlepsza prewencja, ale skoro sprawdziles, to moze.

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, hawana napisał:

Mysle, ze soczystosc steku zalezy od grubosci miesa(za cienki wyschnie) i dlugosci smazenia(zbyt dlugo i za bardzo przesycha w srodku), dlatego powiedzialabym, ze tylko przyprawiam steki. Natomiast duszone maceruje, zeby miesko skruszalo. Osobiscie wole wolowine duszona, ale...lubie zmiany, wiec akceptuje bardzo wiele. W Niemczech raczej stekow nie przyrzadzam, bo pdp maja klopot z pogryzieniem. Twoja pdp ma zdrowe zabki?

No od dentysty, za moją przyczyną, nie stroni. 

Dobry dentysta + dobra kasa, rowna się (no kurna na klawiaturze nie mogę znaleźć)  dobre ząbki. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz, hawana napisał:

Na kaca to najlepsza prewencja, ale skoro sprawdziles, to moze.

Nie, nie sprawdziłem. Gdzieś to czytałem i zapamiętałem,  Witamina C na pewno na kaca pomaga. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Knorr napisał:

No od dentysty, za moją przyczyną, nie stroni. 

Dobry dentysta + dobra kasa, rowna się (no kurna na klawiaturze nie mogę znaleźć)  dobre ząbki. 

Cos chyba niedawno pisales.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz, Knorr napisał:

Nie, nie sprawdziłem. Gdzieś to czytałem i zapamiętałem,  Witamina C na pewno na kaca pomaga. 

Moze. Nie mam powodu do sprawdzania czy na kaca to dziala. Tutaj podaje pdp szklanke wody z sokiem z polowy limonki codziennie rano i mysle , ze jest to bardzo dobre,  chociazby ze wzgledu na zdrowie drog moczowych.

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, hawana napisał:

Moze. Nie mam powodu do sprawdzania czy na kaca to dziala. Tutaj podaje pdp szklanke wody z sokiem z polowy limonki codziennie rano i mysle , ze jest to bardzo dobre,  chociazby ze wzgledu na zdrowie drog moczowych.

Także na układ trawienny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 minut temu, Knorr napisał:

Także na układ trawienny.

A nawet na katar i pekajace naczynka, tyle ze nie kuchenne:d

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 minut temu, hawana napisał:

A nawet na katar i pekajace naczynka, tyle ze nie kuchenne:d

A szkoda. Ostatnio stłukłem talerzyk. Jeden z dwóch. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz



×

Powiadomienie o plikach cookies


Używamy plików cookies w celach statystycznych oraz do zapewnienia prawidłowego działania strony i jej usług. Politykę prywatności serwisu oraz zasady wykorzystywania plików cookies znajdziesz tutaj

Aby zaakceptować te zasady i ukryć tę informację kliknij w przycisk akceptuję.