Skocz do zawartości

Rekomendowane posty

Nigdy nie miałam mrówek a tutaj są. Spacerują nie tylko po ogrodzie ale i po kuchni i salonie.

Czy są jakieś domowe sposoby by się ich pozbyć nie używając chemii ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 minut temu, Maria Jolanta napisał:

Nigdy nie miałam mrówek a tutaj są. Spacerują nie tylko po ogrodzie ale i po kuchni i salonie.

Czy są jakieś domowe sposoby by się ich pozbyć nie używając chemii ?

@Maria Jolanta miałam ten sam problem na ostatniej szteli - mrówki w kuchni...w szafce pod zlewozmywakiem i na blatach oraz w babci salonie (tam niewiele). Starałam się dokładnie wszystko wymyć... z salonu się wyniosły lecz w kuchni wciąż się pokazywały i czasem grubo ich było - ale zauważyłam,że najwięcej ich było gdy ciasto stało na wierzchu (mimo,że zabezpieczone). Babki syn mówił,że odstrasza je ZAPACH PROSZKU DO PIECZENIA i że od lat mają tam ten problem (jak dobrze,że miałam tylko 1 ostatnie opak,bo zaczął wysypywać na blat) i kazał mi dokupić i porozsypywać w szafkach,szufladach,na blatach... Myślę sobie,że chyba go mózg boli - tyle się tu nasprzątałam,bo aż się kleiło wcześniej,a on mi tu proszkiem teraz sypie??? Kupiłam całe duże op.proszku, obcięłam z jednej strony boki torebek i pokładłam w wielu miejscach - gdy czasem wyłaziły,starałam się je niszczyć zaduszając je papierowym ręcznikiem i na okrągło przemywałam te blaty i wszystko pod zlewozmywakiem. Dziś już nie pamiętam ile to trwało (1-2 tyg?) Potem zniknęły.....ale kiedy tylko zostawiłam w kuchni świeżo upieczone ciasto - to mrówki wracały (tam nie było żadnej chłodnej spiżarni) Potem wzięłam się na sposób i stawiałam na ławie w babci sypialni,albo na korytarz, a potem do lodówki i więcej tego cholerstwa nie widziałam.  Tam akurat tak było, ale mrówki pokazują się z różnych powodów. Życzę Ci @Maria Jolanta ,aby udało Ci się ich pozbyć,bo to czasem makabryczny problem.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak jak w temacie wyżej - moja żona rozsypuje proszek do pieczenia. Teraz tutaj w Niemczech też jest inwazja mrówek. Córka podopiecznego nie rozsypuje proszku, bo ma w domu psa.:p Ale twierdzi, że mrówki reagują na ocet i lawendę. A ja z tego co wiem, to mrówki włażą do domu szczególnie w upalne i suche dni - po prostu szukają wody i wilgoci. A więc łazienki, kuchnia, zlewozmywak itp. Kolonii w domu nie założą, ale potrafią wku...ć człowieka!>:(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam sporo proszku do pieczenia więc rozsypię za szafkami i przy listwach podłogowych. Zobaczę czy to odniesie skutek. W nocy popadało więc może same zmienią miejscówkę ? :d

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Maria Jolanta napisał:

Mam sporo proszku do pieczenia więc rozsypię za szafkami i przy listwach podłogowych. Zobaczę czy to odniesie skutek

Syp przede wszystkim przy wszelkich progach zewnętrznych.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się