Skocz do zawartości
hernikus

Ulubione dania na obiad

Rekomendowane posty

40 minut temu, violka napisał:

Nawet miałam w planach usmażyć dla siebie łososia , ale lenistwo zwyciężyło :haha:

@violka

cukinia nieobrana przekrojona na pol ale wzdluz...wiem ze wiesz ale nie wszyscy wiedza...naprawde..

wybierasz nasiona i troche miazszu...zeby taki kanalik sie utworzyl..

lekko posl i przewrc tak zeby sok lekko odplynal..

pieczarki na patelnie najlepiej starte na grubych oczkach sporo cebuli moga byc wiorki...czosnek...papryka slodka, sol pieprz kurkuma tymianek bo cukinia jest raczej metla w smaku....

faszerujesz cukienie tym niby farszem i dodatkowo zeby mniej kalorycznie bylo to zamiast sera do obsypania zalewasz to rozmaconym bialkiem ...nie calym jajkiem ale bialkiem..

piekarnik na 200 gora/dol...nwstawiasz na srodkowy poziom i dajesz sobie pol godziny ..jezeli wolisz chrupiaca to kroce...zobaczysz jak scian sie bialo wiec w sumie gotowe..a jezeli wolisz bardziej miekka cukinie to licz tak pol godziny 40 minut..zostaw potem wpiekarniku zeby "doszla " do siebie..

jak chcesz bardziej  "meskie" wydanie to usmaz pieczarki nabekonie..beda smaczniejsze i tak dalej..

cala filozofia..

analogocznie mozesz zrobic pomidory, papryke, nawet buraki gotowane

dowolnosc pelna

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
20 minut temu, lucyna.beata napisał:

@violka

cukinia nieobrana przekrojona na pol ale wzdluz...wiem ze wiesz ale nie wszyscy wiedza...naprawde..

wybierasz nasiona i troche miazszu...zeby taki kanalik sie utworzyl..

lekko posl i przewrc tak zeby sok lekko odplynal..

pieczarki na patelnie najlepiej starte na grubych oczkach sporo cebuli moga byc wiorki...czosnek...papryka slodka, sol pieprz kurkuma tymianek bo cukinia jest raczej metla w smaku....

faszerujesz cukienie tym niby farszem i dodatkowo zeby mniej kalorycznie bylo to zamiast sera do obsypania zalewasz to rozmaconym bialkiem ...nie calym jajkiem ale bialkiem..

piekarnik na 200 gora/dol...nwstawiasz na srodkowy poziom i dajesz sobie pol godziny ..jezeli wolisz chrupiaca to kroce...zobaczysz jak scian sie bialo wiec w sumie gotowe..a jezeli wolisz bardziej miekka cukinie to licz tak pol godziny 40 minut..zostaw potem wpiekarniku zeby "doszla " do siebie..

jak chcesz bardziej  "meskie" wydanie to usmaz pieczarki nabekonie..beda smaczniejsze i tak dalej..

cala filozofia..

analogocznie mozesz zrobic pomidory, papryke, nawet buraki gotowane

dowolnosc pelna

Dziękuję ślicznie :cmok:

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, violka napisał:

Dziękuję ślicznie :cmok:

Nie podlizuj się kozo jedna ;(

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
26 minut temu, Mirelka1965 napisał:

Nie podlizuj się kozo jedna ;(

:p :d

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

U mnie dzisiaj potrawka/gulasz z indyka...i mizeria z jogurtem na słodko :) Dziadek nigdy nie jadł ani jednego, ani drugiego... A na podwieczorek lody i budyń gotowiec ;) Na razie mam dyspensę od pieczenia :) No i lenia, przy okazji, też mam ;)

Edytowane przez Mirelka1965

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja dzisiaj na obiadek robię zapiekankę z ziemniaków,brokuła,kalafiora ,kiełbasy ,boczku i na górę tarty ser układam w naczyniu żaroodpornym w kolejności jaką podałam .A na jutro papryki faszerowane albo gołąbki mi chodzą po głowie na pewno zrobię coś z mielonym mięsem .

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, INEZ napisał:

Ja dzisiaj na obiadek robię zapiekankę z ziemniaków,brokuła,kalafiora ,kiełbasy ,boczku i na górę tarty ser układam w naczyniu żaroodpornym w kolejności jaką podałam .A na jutro papryki faszerowane albo gołąbki mi chodzą po głowie na pewno zrobię coś z mielonym mięsem .

Moi pdp jedzą tyle co ptaszki, bardzo mało jedzące ptaszki... Babka w szpitalu, to został jeden ptaszek :haha:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 minut temu, Mirelka1965 napisał:

Moi pdp jedzą tyle co ptaszki, bardzo mało jedzące ptaszki... Babka w szpitalu, to został jeden ptaszek :haha:

To okruszki dziadkowi wystarczą .

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
24 minut temu, INEZ napisał:

To okruszki dziadkowi wystarczą .

I się nie narobię :zdrówko:  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szkoda, że tak piękny dzionek tak szybko umyka. Po zakupach mam menu na kilka dni: jutro postna ogórkowa( kiszone PL),  czwartek kotlety rybne z warzywami i szpinakiem a w piątunio grochówa(łupany PL) na bogato z boczkiem, ziemniakami i zacierkami. No i z majerankiem.

Pozdrawiam zachodnie krańce Hiszpanii. Bym podopieczną nauczył wydawać więcej niż 0,11 € na godzinę. Co mają zjeść robaki niech wezmą chłopaki. :cześć3::cześć2:

Screenshot_20180213-174020.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
22 minut temu, LACH napisał:

Szkoda, że tak piękny dzionek tak szybko umyka. Po zakupach mam menu na kilka dni: jutro postna ogórkowa( kiszone PL),  czwartek kotlety rybne z warzywami i szpinakiem a w piątunio grochówa(łupany PL) na bogato z boczkiem, ziemniakami i zacierkami. No i z majerankiem.

Pozdrawiam zachodnie krańce Hiszpanii. Bym podopieczną nauczył wydawać więcej niż 0,11 € na godzinę. Co mają zjeść robaki niech wezmą chłopaki. :cześć3::cześć2:

Screenshot_20180213-174020.png

Wylądowałeś w Hiszpanii? O.o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj na obiad była u mnie rybka ,ziemniaki i surówki z kiszonej i czerwonej kapusty .Nawet nam  smakowało .

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja serwowałam Bratkartoffeln z cebulką i do tego kalafior. Wariacja dla dziadka zawierała wbite jajo i ciut Maggie...Ja pozostałam przy wersji wegańskiej ;)

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja na obiad nic bo wybyłam,,ale niedawno zupkę na kolację ugotowałam,,z wielką przyjemnością,,zupa na kolacje -pycha,,,warzywna z kulkami mięsnymi,,my możemy tą zupe jesc codziennie,,lekka ,,a ja wolę sama ugotować i jesc dobre rzeczy niż ich te restauracyjne wykwintne dania,,restauracji już mam dosc,,jak narazie,,w tyłku się przewraca,,nie!!!!! nie jest zle,,ale ja kocham kuchnię ,,,

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 minut temu, Blondi napisał:

Ja na obiad nic bo wybyłam,,ale niedawno zupkę na kolację ugotowałam,,z wielką przyjemnością,,zupa na kolacje -pycha,,,warzywna z kulkami mięsnymi,,my możemy tą zupe jesc codziennie,,lekka ,,a ja wolę sama ugotować i jesc dobre rzeczy niż ich te restauracyjne wykwintne dania,,restauracji już mam dosc,,jak narazie,,w tyłku się przewraca,,nie!!!!! nie jest zle,,ale ja kocham kuchnię ,,,

To machnij dla nas wszystkich coś pysznego jutro :d A my poleniuchujemy :haha: Dajesz @Blondi :oklaski:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Mirelka1965 napisał:

To machnij dla nas wszystkich coś pysznego jutro :d A my poleniuchujemy :haha: Dajesz @Blondi :oklaski:

Nie ma tak szybko,,żyję bez stresu,,nawet nie wiem o której wstanę,,a co mówić ,,co ja będę jadła:święty: ja nic nie planuję,,u mnie spontan jest,,jutro kupię rybę-to na 100% -świeżutką,,,mięsiwo do bigosu,,napewno golonki ,,bo też są pycha,,no i już wpadłam w wir zakupowy,,znowu żarcie,,,:(:przekleństwa: 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Plan na dzisiaj przewiduje makaron z sosem bolońskim, na mięsku mielonym, z serem. Niestety nie będzie to klasyczne spaghetti z racji ułomności dziadka. Ale smak ten sam :d

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rany ile tu smakołyków....Wiele z tych potraw na zasadzie "kopiuj - wklej" chętnie przeniosłabym do swojej kuchni....:)

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
36 minut temu, Agata1008 napisał:

Rany ile tu smakołyków....Wiele z tych potraw na zasadzie "kopiuj - wklej" chętnie przeniosłabym do swojej kuchni....:)

To przenoś...póki nie są objęte prawami autorskimi :haha:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj pizze zrobiłam .Ciasto według mojego sprawdzonego przepisu a na górę dałam składniki jakie wybrał podopieczny jedna  połowa była z czym innym a druga połowa z czym innym .Mój podopieczny ma dobry gust co do pizzy .Talerze prawie wylizane przez nas dobrze ,że psa nie mają bo by mu się nic nie dostało .Jutro bigos chcą popróbować to proszę bardzo ciekawe czy im zasmakuje .Teraz już wolne aż do jutra rana bo na tym zleceniu pracuję tylko 6 dni w tygodniu a właściwie 5 bo oprócz jednego dnia wolnego prawie zawsze sobota lub niedziela to jeszcze mam wolne 2 popołudnia .W tym tygodniu wyjątkowo dzisiaj tylko wolne popołudnie a jutro jedziemy w odwiedziny do rodzinki trzeba się ładnie ubrać ,powtórzyć zwroty grzecznościowe żeby zrobić dobre wrażenie na rodzince .

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Mirelka1965 napisał:

To przenoś...póki nie są objęte prawami autorskimi :haha:

Dzięki. Biorę w pakiecie razem z wykonawcą:d:d:d

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
26 minut temu, Agata1008 napisał:

Dzięki. Biorę w pakiecie razem z wykonawcą:d:d:d

To się @LACH ucieszy ;)

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wiem czy to z tęsknoty za ciepłem czy dlatego,że zauważyłam u Niemców zamiłowanie do tzw.dań jednogarnkowych przypomniał mi się fajny przepis na Wołowinę po Toskańsku .Planuję zrobić w przyszłym tygodniu na obiad podam przepis  może ktoś skorzysta

Wołowina po Toskańsku

1 kg wołowiny kroimy w kostkę i podsmażamy leciutko na maśle

Zalewamy szklanką bulionu wołowego może być z kostki a najlepiej własnej roboty i 1 szklanką wody oraz 2 szklankami czerwonego wytrawnego wina gwarantuje ,że wina nie czuć w gotowej potrawie.

Doprawiamy solą,pieprzem ,3 ząbkami czosnku, wrzucamy 2 liście laurowe,1 łyżkę rozmarynu ,4 małe cebule podsmażone uprzednio i gotujemy aż mięso będzie prawie miękkie .

Potem dodajemy 3 marchewki można zetrzeć na tartce ale wystarczy pokroić na plasterki ,jedną łodygę selera naciowego jak ktoś lubi seler naciowy to można dać i 2-3 łodyg i 2 szklanki zielonego groszku .

Podajemy z makaronem penne lub ze wstążkami makaronowymi można posypać natką z pietruszki albo drobno posiekanymi zielonymi listkami selera naciowego .Z takich proporcji wychodzi tego dużo więc jak się gotuje dla 2 osób to wystarczy zrobić z połowy porcji .

 

Edytowane przez INEZ
  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Super przepis:) Na pewno zrobię....A wiesz dlaczego? Bo ja codziennie się po głowie drapię i główkuję

CO BY TU ZROBIĆ, ŻEBY DOBRZE ZJEŚĆ, A SIĘ NIE NAROBIĆ!!!:d:d:d

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz



×

Powiadomienie o plikach cookies


Używamy plików cookies w celach statystycznych oraz do zapewnienia prawidłowego działania strony i jej usług. Politykę prywatności serwisu oraz zasady wykorzystywania plików cookies znajdziesz tutaj

Aby zaakceptować te zasady i ukryć tę informację kliknij w przycisk akceptuję.