Skocz do zawartości
Warte uwagi!

"Medyczne" i kosmetyczne obowiązki Opiekunów - dr Sylwia Timm

Rekomendowane posty

O 14.10.2017 at 16:52, Gość Janka napisał:

I jeszcze do  tego sypiaja z synami podopiecznych, zenada. 

A z córkami nie sypiają opiekunowie? Dlaczego?

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, jolantapl. napisał:

A z córkami nie sypiają opiekunowie? Dlaczego?

Ani z córkami, ani z babciami, ani z wnuczkami. Często nasze odczucia estetyczne byłyby bardzo zaburzone!:p Ale na poważnie - jak ktoś szuka atrakcji...?

  • Lubię to 2
  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Marianek napisał:

Ani z córkami, ani z babciami, ani z wnuczkami. Często nasze odczucia estetyczne byłyby bardzo zaburzone!:p Ale na poważnie - jak ktoś szuka atrakcji...?

Nie wiem o jakich negatywnych odczuciach estetycznych mówisz :o Ja ostatnio tak trafiam , że co dom to ładniejsze córki :d Gdybym była stanu wolnego , a syn podopiecznej byłby godny uwagi ,, hmm ....nie zastanawiałabym się :cool::hahaha:

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, violka napisał:

Nie wiem o jakich negatywnych odczuciach estetycznych mówisz :o Ja ostatnio tak trafiam , że co dom to ładniejsze córki :d Gdybym była stanu wolnego , a syn podopiecznej byłby godny uwagi ,, hmm ....nie zastanawiałabym się :cool::hahaha:

No @violka uważaj bo uwierzę :p

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 16.10.2017 at 17:42, Marianek napisał:

Ani z córkami, ani z babciami, ani z wnuczkami. Często nasze odczucia estetyczne byłyby bardzo zaburzone!:p Ale na poważnie - jak ktoś szuka atrakcji...?

Hahahaha! Marianek - :love:

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 16.10.2017 at 17:19, adamos60 napisał:

ha ha dobre---jak są zdrowi a opiekunka wyposzczona  hihi to już chyba przesada,słyszałem wszystko -chyba? ale tego nie!

A ja słyszałam ale widzieć to jeszcze nie widziałam:o:hahaha:

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość niewidka
1 godzinę temu, Bogdan napisał:

Walka z wiatrakami. Don Kichot.

 

Boguś kamień po kamieniu... To się zmieni. To już się zmienia. Pamiętajmy, że to nie stanie się natychmiast. Ja jestem dobrej myśli.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość paula
14 minut temu, Gość niewidka napisał:

Boguś kamień po kamieniu... To się zmieni. To już się zmienia. Pamiętajmy, że to nie stanie się natychmiast. Ja jestem dobrej myśli.

Zmienia się w internecie w komentarzach, ale jak przychodzi co do czego to nagle każdy myśli, że inni będą walczyć a oni nie będą się wychylać, bo praca jest ważniejsza. Nie jesteśmy grupą tylko jednostkami i przy takim podejściu niczego nie ugramy. Paulina 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Martyna

Hej. Jezu o czym my tu rozmawiamy!!! To są fakty, które w pierwszej kolejności powinny być zapisane w umowie rodziny z agencją a potem z nami, żebyśmy na piśmie widziały czego nam niewolno. Nidy czegoś takiego nie widziałam a agentury udają, że nie ma tematu.

Wydrukować i wykuć na pamięć! Pozdrawiam wszystkich 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość gosc op.

Kogo ten temat interesuje, niech poczyta ten blog. Dziewczyna podaje linki , wydrukowac po niemiecku i dać rodzinie , a najlepiej i agencji .Oni towiedzą , stąd takie enigmatyczne umowy- jakby co -to "są kryci" - brakprawa szkodzi....OCZYWIŚCIE OPIEKUNCE 

link *usunięto*

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja na prośbę o wykonywanie medycznych zabiegów poprosiłam rodzinę by mi to dali na piśmie bo oficjalnie jestem jako pomoc domowa i mi tego nie wolno robić.

Nawet nie o to szło by się wymigać ale raczej by się zabezpieczyć. I rodzina zrezygnowała. Nie ze mnie na szczęście tylko z moich dodatkowych medycznych usług. :d

 

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 30.01.2018 at 21:20, Maria Jolanta napisał:

Ja na prośbę o wykonywanie medycznych zabiegów poprosiłam rodzinę by mi to dali na piśmie bo oficjalnie jestem jako pomoc domowa i mi tego nie wolno robić.

Nawet nie o to szło by się wymigać ale raczej by się zabezpieczyć. I rodzina zrezygnowała. Nie ze mnie na szczęście tylko z moich dodatkowych medycznych usług. :d

 

A jakie to były  zabiegi ? Te proponowane przez rodzinę ? Ciekawa jestem z tej racji, że ja pewne wykonuję.

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podawanie insuliny, dwa zastrzyki rano i wieczorem i jeden w południe, czasem po południu też.

Chodziło o to że pflege przychodzą nieregularnie a podopieczna musiała mieć regularnie podawaną insulinę ( tolerancja 15-20 minut ) bo to cukrzyca I typu z indywidualnym planem. Wymyśliła to lekarka, sprawdziła czy wiem ile, jak i czy umiem podawać insulinę.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Maria Jolanta napisał:

Podawanie insuliny, dwa zastrzyki rano i wieczorem i jeden w południe, czasem po południu też.

Chodziło o to że pflege przychodzą nieregularnie a podopieczna musiała mieć regularnie podawaną insulinę ( tolerancja 15-20 minut ) bo to cukrzyca I typu z indywidualnym planem. Wymyśliła to lekarka, sprawdziła czy wiem ile, jak i czy umiem podawać insulinę.

A to miałaś rację , żeby odmówić. Do takich usług tez bym się nie dała nakłonić nawet z przyzwoleniem rodziny. Nadgorliwość może tylko problemy spowodować. Ja raczej myślałam o jakichś kosmetycznych . Do głowy by mi nie przyszło, że lekarka może wpaść na taki pomysł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podawanie insuliny jest dziecinnie proste i to dosłownie. Córka koleżanki w wieku 6 lat już sama podawała sobie insulinę. A ja mam za sobą już wiele zastrzyków więc to nie problem. Problemem jest to że jesteśmy pomocami domowymi a nie opiekunkami.

 

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do medycznych obowiązków to bym się bała takie rzeczy robić nawet z tego względu, że coś mogłoby pójść nie tak i potem by mnie rodzina do odpowiedzialności pociągnęła, wiadomo jak to jest. Kiedyś własnie córka podopiecznej chciała, żebym jej robiła zastrzyki domięśniowo że to niby takie proste ale koordynatorka z laxo wzięła moją stronę i jej to z głowy wybiła. Niektórzy patrzą na ile mogą sobie pozwolić a jak się od razu postawi jasno granice to nie wejdą na głowę takie moje zdanie. Nie jestem pielęgniarką, nie zarabiam jak ona więc się takich śliskich tematów nie tykam.

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mnie nie wciągną w nic co nie powinnam robić,,,jak coś jest lekkie ,,jak opróznienie worka z moczu ,,ok!  ale w żadne zastrzyki czy inne czynnosci a już nie wspomnę o nogach i paznokciach ,,nie ma mowy,,,do widzenia,,czy się to podoba czy nie ,,nie tknę,,,jestem księżniczka ,,sama się na tym zlapalam,,,wiecie co? nauczylam się żyć bestresowo w pracy opiekunki,,i tak zyję do dzisiaj,,,dużo rzeczy jest jest mi egal ,,ja patrzę na siebie i na moje potrzeby i na moje życie,,,a co inni smutni ludzie zrobią i powiedza,,to jest dla mnie nicht zu tragisch,,,ja akceptuję wszystkie nawyki i wszystkie tradycje ,,mam pytanie? czemu ludzie są tacy ciężcy,,tacy trudni ,,tacy inni,,,odpowiedz mam jedną,,,,nie znają szczęscia? nie znają radości,,ale już zbaczam z tematu ,,,pa,,,

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 13.10.2017 at 21:34, violka napisał:

Czytam to wszystko i włos mi się jeży . Tak bardzo mi Ciebie żal , a z drugiej strony chciałabym Tobą potrząsnąć :( Ty nie opiekujesz się małżeństwem tylko dwójką chorych i w tym momencie jest to praca dla dwóch opiekunów . Dlaczego godzisz się jechać razem z chorym dziadkiem odwiedzać babcie w szpitalu ? gdzie była rodzina ? Dlaczego sami nie jadą do matki ?  Nie rozumiem dlaczego Pflegedienst nie przychodzi do mycia babci i dlaczego rodzina nie pomaga w tych czynnościach skoro mieszkają w pobliżu . Zamawianie ortezy itp. należy do obowiązków rodziny >:( Zgodziłaś się na zbyt wiele i ponosisz teraz konsekwencje . Nie wiem też czy zdajesz sobie sprawę ,że padłaś ofiarą klasycznego MOBBINGU ze strony rodziny . Błagam Cię naciskaj agencje na jak najszybszą zmianę i żegnaj się z tym miejscem raz na zawsze :serce:

Czytam ta  historie Leny,i zastanawiam sie dlaczego tak dlugo tam jest lub byla.Obecnie na rynku jest tak duzo firm,rowniez tych uczciwych,że nie ma powodu aby sie meczyla na tamtym zleceniu.

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 2.02.2018 at 08:36, Maria Jolanta napisał:

Podawanie insuliny jest dziecinnie proste i to dosłownie. Córka koleżanki w wieku 6 lat już sama podawała sobie insulinę. A ja mam za sobą już wiele zastrzyków więc to nie problem. Problemem jest to że jesteśmy pomocami domowymi a nie opiekunkami.

Jest proste, ale od tego powinni być inni! Pomoc domowa to jest wtedy gdy trzeba "przynieść, wynieść, pozamiatać". Jeżeli podopiecznego trzeba ubrać, wykąpać, nakarmić, posadzić na wózek to już jest opieka. Zastrzyki, leki, odleżyny, pończochy uciskowe, to personel medyczny i od tego nam wara. Jak rodzina (czy kto inny) chce czynności medycznych to tylko na piśmie!>:( Słowo uleci przez okno! I szukaj go potem!>:(

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie osadzony jako film..   Wstaw jako zwykły link

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×

Powiadomienie o plikach cookies


Używamy plików cookies w celach statystycznych oraz do zapewnienia prawidłowego działania strony i jej usług. Politykę prywatności serwisu oraz zasady wykorzystywania plików cookies znajdziesz tutaj

Aby zaakceptować te zasady i ukryć tę informację kliknij w przycisk akceptuję.