Skocz do zawartości
Gość Danusia

Wymarzona stella istnieje!

Rekomendowane posty

11 minut temu, Blondi napisał:

Czy ta praca byla na czarno? masakra jakaś,,nigdy Włochów,,małe kitajce:przekleństwa:

Hrabia byl Solidnego wzrostu i grubasek .... ;;;))):trele: Nie bylo czasu dogadac sie czy czarno czy legal .... bo na drugi dzien juz nogi za pas wzielam ....

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 minut temu, anna5826 napisał:

Hrabia byl Solidnego wzrostu i grubasek .... ;;;))):trele: Nie bylo czasu dogadac sie czy czarno czy legal .... bo na drugi dzien juz nogi za pas wzielam ....

Oni Hrabiowie  a my Księżniczki,,nie damy się :hura:

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, anna5826 napisał:

Hrabia byl Solidnego wzrostu i grubasek .... ;;;))):trele: Nie bylo czasu dogadac sie czy czarno czy legal .... bo na drugi dzien juz nogi za pas wzielam ....

No tak to jest, jak się pracę bez podpisanej umowy rozpoczyna. Znaczy na czarno to było.

  • Lubię to 3
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, Knorr napisał:

No tak to jest, jak się pracę bez podpisanej umowy rozpoczyna. Znaczy na czarno to było.

Tam sie zawiera umowy bezposrednio ...  trzeba tez zobaczyc jak to wyglada na miejscu ...  a nie w ciemno podpisywac i z kim ??? Praca byla z polecenia Zakonnicy - ktora go znala ot tak ... byc moze tylko ze slyszenia a nie jakim on jest faktycznie ... ???

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, anna5826 napisał:

Tam sie zawiera umowy bezposrednio ...  trzeba tez zobaczyc jak to wyglada na miejscu ...  a nie w ciemno podpisywac i z kim ??? Praca byla z polecenia Zakonnicy - ktora go znala ot tak ... byc moze tylko ze slyszenia a nie jakim on jest faktycznie ... ???

Jadac tutaj w calkiem nowe miejsce tez nie podjelam decyzji o wznowieniu dzialalnosci,bo za tym ida oplaty.

To miejsce przez znajomego tej rodziny zalatwila mi corka dobrej siostry,ale tez nie wiedzialam w co sie pakuje. Dlatego tez  uzgodnilam na ten czas proby minijopp. Pomyslalam,ze jak cos bedzie nie tak,to zwine manele i odjade bez uszczerbku na oplatatach zus  i innych zwiazanych z DG.

Gdybym zdecydowala sie na wznowienie dzialalnosci,to umowe musialabym podpisac dopiero tu na miejscu. 

Teraz znajac juz to miejsce ,troche zaluje,ze nie wznowilam dzialalnosci,ale kota  w worku balam sie kupowac.

  • Lubię to 3
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 minut temu, Andreaa napisał:

Jadac tutaj w calkiem nowe miejsce tez nie podjelam decyzji o wznowieniu dzialalnosci,bo za tym ida oplaty.

To miejsce przez znajomego tej rodziny zalatwila mi corka dobrej siostry,ale tez nie wiedzialam w co sie pakuje. Dlatego tez  uzgodnilam na ten czas proby minijopp. Pomyslalam,ze jak cos bedzie nie tak,to zwine manele i odjade bez uszczerbku na oplatatach zus  i innych zwiazanych z DG.

Gdybym zdecydowala sie na wznowienie dzialalnosci,to umowe musialabym podpisac dopiero tu na miejscu. 

Teraz znajac juz to miejsce ,troche zaluje,ze nie wznowilam dzialalnosci,ale kota  w worku balam sie kupowac.

I masz RACJE ...  Bo kot gdy wyskoczy z worka moze miec ostre pazurki .... :haha:Milego DNIA zycze ...:róża:

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja już pracuje 2 lata u p/doktor,stella super,jest ogrodnik,sprzątaczka pd chodząca w świetnej kondycji,93 lata prowadzi auto,świetnie pływa 5 min od domu mamy aqua park,więc latem raj,co więcej trzeba,świetnie trafić to komfort pracy,czego wszystkim życzę,a sobie aby pd żyła długo:ddługo

  • Lubię to 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Andreaa napisał:

Jadac tutaj w calkiem nowe miejsce tez nie podjelam decyzji o wznowieniu dzialalnosci,bo za tym ida oplaty.

To miejsce przez znajomego tej rodziny zalatwila mi corka dobrej siostry,ale tez nie wiedzialam w co sie pakuje. Dlatego tez  uzgodnilam na ten czas proby minijopp. Pomyslalam,ze jak cos bedzie nie tak,to zwine manele i odjade bez uszczerbku na oplatatach zus  i innych zwiazanych z DG.

Gdybym zdecydowala sie na wznowienie dzialalnosci,to umowe musialabym podpisac dopiero tu na miejscu. 

Teraz znajac juz to miejsce ,troche zaluje,ze nie wznowilam dzialalnosci,ale kota  w worku balam sie kupowac.

Dobrze prawisz :d Szkoda , że nie dałaś nikomu upoważnienia , żeby mógł za Ciebie  zawieszać i wznawiać  DG .

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, violka napisał:

Dobrze prawisz :d Szkoda , że nie dałaś nikomu upoważnienia , żeby mógł za Ciebie  zawieszać i wznawiać  DG .

Można to zrobić przez internet. :)

 

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Maria Jolanta napisał:

Można to zrobić przez internet. :)

 

Ale wcześniej trzeba uwierzytelnić podpis elektroniczny , a to tylko w Pl :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, violka napisał:

Dobrze prawisz :d Szkoda , że nie dałaś nikomu upoważnienia , żeby mógł za Ciebie  zawieszać i wznawiać  DG .

To tak nie idzie. Np. wznawiam od 1 kwietnia i za kwiecien musze placic w maju. Nic  by nie dalo takie wznawianie i zawieszanie. 

Ale jest dobrze i bedzie jeszcze lepiej.... mam taka cicha nadzieje. 

Po moich opiekunczych doswiadczeniach,teraz potrafie dmuchac na zimne i sie dobrze przeorganizowac.

Jak to sie mowi...,,wiedza kosztuje" a ja czasami zaplacilam zbyt wysoka cene.

Jestem teraz ostrozna :-))))))

  • Lubię to 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Andreaa napisał:

To tak nie idzie. Np. wznawiam od 1 kwietnia i za kwiecien musze placic w maju. Nic  by nie dalo takie wznawianie i zawieszanie. 

Ale jest dobrze i bedzie jeszcze lepiej.... mam taka cicha nadzieje. 

Po moich opiekunczych doswiadczeniach,teraz potrafie dmuchac na zimne i sie dobrze przeorganizowac.

Jak to sie mowi...,,wiedza kosztuje" a ja czasami zaplacilam zbyt wysoka cene.

Jestem teraz ostrozna :-))))))

Miałam na myśli zawieszanie na okres braku pracy , a następnie jadąc do pracy w ciemno , kiedy na miejscu okazuje się wszystko ok , to można wznowić DG na odległość .:) 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz, violka napisał:

Miałam na myśli zawieszanie na okres braku pracy , a następnie jadąc do pracy w ciemno , kiedy na miejscu okazuje się wszystko ok , to można wznowić DG na odległość .:) 

Po smierci siostr zawiesilam .  

Nie moge  tak w ciemno ze wznowieniem dzialaknosci jechac,bo najpierw musze wystapic o druk A1 i Ekuz i dopiero  do De. 

Nie ma jak sie chce, trzeba tak jak sie musi  :-):-):-)

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zrób sobie dostęp zdalny do CEIDG, zostaw wypełniony druk A1 ( bez dat ) i pełnomocnicwo ( na wszelki wypadek ), EKUZ wyślą pocztą i ktoś Ci odeśle. 

To tak na zaśkę...

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A wracając do tematu to rok temu byłam na wymarzonej steli. Tylko pieniądze były zbyt małe. Malusieńkie wręcz.

  • Lubię to 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Andreaa napisał:

Po smierci siostr zawiesilam .  

Nie moge  tak w ciemno ze wznowieniem dzialaknosci jechac,bo najpierw musze wystapic o druk A1 i Ekuz i dopiero  do De. 

Nie ma jak sie chce, trzeba tak jak sie musi  :-):-):-)

Ja też w ciemno nie wznawiałabym . Jeżeli chodzi o druk A1 i Ekuz , to 50 % opiekunek pracujących w agencji jedzie do pracy bez tych papierków i czasami przy odrobinie szczęścia otrzymują je pod koniec zlecenia . Dla własnego spokoju ducha można wykupić ubezpieczenie prywatne . Osoba upoważniona może wystąpić w Twoim imieniu o druk A1 i Ekuz . Te dokumenty są potrzebne w razie kontroli ale kto kontroluje te wszystkie opiekunki pracujące na czarno . Suma sumarum , każdy na własnej DG , kto nie opłacał składek ZUS przed wyjazdem , nie może wznawiać działalności i zaraz ruszać w drogę do De , bo nie otrzyma druku A1 przez najbliższy miesiąc . Trochę do Luftu to prawo :(

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 minut temu, violka napisał:

Ja też w ciemno nie wznawiałabym . Jeżeli chodzi o druk A1 i Ekuz , to 50 % opiekunek pracujących w agencji jedzie do pracy bez tych papierków i czasami przy odrobinie szczęścia otrzymują je pod koniec zlecenia . Dla własnego spokoju ducha można wykupić ubezpieczenie prywatne . Osoba upoważniona może wystąpić w Twoim imieniu o druk A1 i Ekuz . Te dokumenty są potrzebne w razie kontroli ale kto kontroluje te wszystkie opiekunki pracujące na czarno . Suma sumarum , każdy na własnej DG , kto nie opłacał składek ZUS przed wyjazdem , nie może wznawiać działalności i zaraz ruszać w drogę do De , bo nie otrzyma druku A1 przez najbliższy miesiąc . Trochę do Luftu to prawo :(

Naleze do tych   nielicznych opiekunek,ktore zostaly skontrolowane na wlasnej dzilalnosci.

Sprawdzali moje ubezpieczenie  w Pl. Wszysko sie solidnie zgadzalo. ,,Dzieki Bogu"!!

Pracujac kiedys przez agencje ,dostalam druk A1 razem ze swiadectwem pracy.

To dopiero prawie 3 letnie opoznienie bylo ;););)

  • Lubię to 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, Andreaa napisał:

Naleze do tych   nielicznych opiekunek,ktore zostaly skontrolowane na wlasnej dzilalnosci.

Sprawdzali moje ubezpieczenie  w Pl. Wszysko sie solidnie zgadzalo. ,,Dzieki Bogu"!!

Pracujac kiedys przez agencje ,dostalam druk A1 razem ze swiadectwem pracy.

To dopiero prawie 3 letnie opoznienie bylo ;););)

Taki malutki poślizg :szydera:

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, violka napisał:

Taki malutki poślizg :szydera:

No taki maciupenki,ze go wcale nie zauwazylam hahhahhaa..... 

Dobrze,ze czlowiek po lekarzach chodzic nie musial.

 

Edytowane przez Andreaa
  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moja sztela nie jest wymarzona ale jest spokojna, babcia wszystko koło siebie zrobi tylko przy kąpieli muszę jej pomoc. Nie jest marudna, raczej wesołego usposobienia, zje wszystko co ugotuję, nie wybrzydza....nawet do tej wsi już przywykłam....pieniądze też nie za duże ale " pieniądze to nie wszystko ". Był taki film. :d

 

  • Lubię to 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 minut temu, awe59 napisał:

Moja sztela nie jest wymarzona ale jest spokojna, babcia wszystko koło siebie zrobi tylko przy kąpieli muszę jej pomoc. Nie jest marudna, raczej wesołego usposobienia, zje wszystko co ugotuję, nie wybrzydza....nawet do tej wsi już przywykłam....pieniądze też nie za duże ale " pieniądze to nie wszystko ". Był taki film. :d

 

U mnie tez sielankowo.

Dla mnie wynagrodzenie jest bardzo  wazne.Moze za dlugo juz w tej branzy pracuje,ale  doswiadczenie uswiadomilo mi,ze sa nie tylko fajne miejsca,ale i bardzo dobrze platne.

Kiedys tez tak myslalam,jak jeszcze przez firme jezdzilam. Kasa nie wielka,ale praca spokojna.

Mozna te dwie sprawy pogodzic . Teraz juz to wiem.

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moja Stella też należy do tych wymarzonych :d Choć nie tak do końca ;) Zawsze marzę o spokojnym dziadziusiu a mam tutaj babcię :d Marzyłam o wannie i jest ale ma 50 lat i tak zawalona kamieniem , że nie odważyłabym się w niej wykąpać :szydera: Coś bym tam jeszcze znalazła , żeby sobie pomarudzić :haha:ale jest prawie idealnie :oklaski: tfu tfu tfu :haha:

  • Lubię to 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Andreaa napisał:

U mnie tez sielankowo.

Dla mnie wynagrodzenie jest bardzo  wazne.Moze za dlugo juz w tej branzy pracuje,ale  doswiadczenie uswiadomilo mi,ze sa nie tylko fajne miejsca,ale i bardzo dobrze platne.

Kiedys tez tak myslalam,jak jeszcze przez firme jezdzilam. Kasa nie wielka,ale praca spokojna.

Mozna te dwie sprawy pogodzic . Teraz juz to wiem.

Masz racje @Andreaa.....ja w tej branży jestem zaledwie od trzech lat i jeśli chodzi o pieniadze to pnę się do góry powoli......malymi kroczkami i nigdy nie schodze w doł. Jeżdżę przez firmę i odrzucam oferty jak na moje możliwości dużo lepiej płatne ale wiem albo mam takie przeczucie, że tam od rana do wieczora trzeba zasuwać albo w nocy wstawać lub mieć na głowie demencyjną babcie, która da Ci tak popalić, ze zapomnisz jak sie nazywasz. Z pewnością można też trafić na super sztele tak jak np @Malina 1 ale równie dobrze można wpaść w goowno po uszy jak nasza @Teresadd. Nie twierdze, ze bede sie tu kurczowo trzymala chociaz jest mi tu dobrze.....byc może za rok lub dwa tez mi sie trafi super lekkie miejsce za bardzo dobre pieniądze....I wtedy to będzie moja wymarzona sztela :d

  • Lubię to 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Andreaa napisał:

Kiedys tez tak myslalam,jak jeszcze przez firme jezdzilam. Kasa nie wielka,ale praca spokojna.

Mozna te dwie sprawy pogodzic . Teraz juz to wiem.

ja tak myślalam w pierwszy rok,,a potem rozumu nabrałam,,szybko mi to poszło,, uważam ,że i tak siedze w de i tak ,więc dlaczego mam nie siedziec za dobrą kasę? agencja też dobrze płaci,,trzeba tylko wiedziec gdzie uderzyć i jak:grzmotnąć:

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeszcze coś dodam ,,chyba narazie zostanę na steli u słodziaka,,czemu mi tutaj wszystko pasuje,,normalnie wszystko oprócz kasy:oklaski:

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz



×