Skocz do zawartości
Reklama:

Blondi

[...] Rozmowa przy kawie

Rekomendowane posty

Serenity    1266

@Betty był już taki temat ; o wyjeździe z dzieckiem, choć pisała pojedyncza opiekunka. Wypowiedziałam się tam negatywnie.

I ja też podobnie jak @Łukasz zafundowałabym dzieciom inną rozrywkę niż być obok starych i schorowanych Niemców czy Austriaków.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Łukasz    1249

babcia ogląda mecz kobiet na erste, zaraz kończymy dzień...pdp spać, a ja jeszcze chwilę na skype...i też spać.

Wszystkim życzę kolorowych snów :love::spioch:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Maria Jolanta    390

Witajcie robaczki kochane z rana. :)

Kawkę już piję, wstałam wcześniej, zresztą od piątej rano byłam w takim półśnie i nagle coś mi się przywidziało że podopieczna mnie woła więc wyskoczyłam z łóżka jak oparzona a ona smacznie śpi. :d:d:d

Za dwa tygodnie zjeżdżam a jeszcze ani jeden raz mnie nawet nie zawołała. :o

A dla wszystkich stawiam dzisiaj dużą kawkę.

 

20031866_1042000012570356_2074895814463706769_n.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jaga8584    7

Miłego, cieplutkiego i leniuszkowatego dnia.

Dziś oczekujemy doktora.  Może jakiś przystojniak przyjdzie, bo tutejsi tubylcy to niezaciekawi są.  Oj,oj zawiesiloby się  oko na czymś, kimś  ładnym. Może prędzej  to nastąpi jak wrócę  do domku, bo nasi chłopacy-rodacy są  bardzo urodziwi. Nie ma to jak slowianska krew. 

kawa_i_ciasteczko_1.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jaga8584    7
Godzinę temu, Maria Jolanta napisał:

Życzę Ci doktorka-niezłe ciacho.Przystojniejszego nawet niż tego zalotnika kawki. :hahaha:

Dziękuję  , ale okaże  się "w praniu" co to za typ. 

Szkoda, że mój mały tablet nie przepuszcza emocji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jaga8584    7

Nigdy bym nie pomyślała,  że Bąk może w pupę  ukluc ,  ale okazało się że tak. Byłam w ogródku, kiedy wróciłam, usiadłam sobie, aby pocztę  poprzegladac, a tu coś mnie ciapnelo.  Odchylam fartuszek, a tu nie pszczółka,   tylko Bąk. polecialam do kuchni, cebulę przylozylam i wieczorem efekt zobaczę,  czY mam  drugi posladek dla równowagi mu dac do poprawienia. Jak efekt będzie  dobry to baczkowi codziennie wystawie na talerzyku  trochę  słodkości. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Maria Jolanta    390

Nogi mi w zadek wlazły. Babuszka dzisiaj nas nieźle przegoniła, nie wiem ile kilometrów ale sama spuchła i w drodze powrotnej siadła na swojego Mercedesa. Musiałam tylko hamować bo droga powrotna była z górki więc się nie namęczyłam. :d

I od razu babuszce cukier spadł. Mimo że zjadła śniadano, po drodze kupiłam wielkie nektarynki i pożarłyśmy po jednej, a w domciu jeszcze arbuzem doprawiłyśmy. Jednak musi dużo spacerować bo to dla niej dobre. Już wiem po co jej ten wózek, możemy dzięki temu dalej się wybrać niż tylko na cmentarz. :hahaha:

Spotkałyśmy sąsiadkę i babuszka mnie przedstawiła. Z rozmowy wynikało że ona myśli że ja wrócę jesienią. :( Nie wiem czy mówić czy nie, ale pewnie się sprawa rypnie jak poproszę córkę o referencje. Dla mnie po prostu siedzenie w domu bez pracy dwa miesiące to stanowczo za dużo !

Wczoraj wieczorem dzwoniła zmienniczka, ona wraca bo tu naprawdę są wakacje. :d:d:d

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Serenity    1266

@Maria Jolanta a może powiedz, że prosisz o referencje w każdym miejscu w którym byłaś i to tak rutynowo  i rozmawiaj z rodziną Pdp, ale bez niej ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Maria Jolanta    390

Nie, nie będę ani lawirowała ani kłamała. Jak zapytają to po prostu powiem zgodnie z prawdą że dwa miesiące bez pracy to dla mnie za długo. Myślę że zrozumieją....

Ja nie mam nic przeciwko powrotom ale nie po dwóch miesiącach !

Dwa, trzy tygodnie w domu i zacznę dostawać kręćka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2727

Witajcie ludziki! Ja na małej wolności ale wszędzie jestem gdzie muszę i nie patrzę na zegarek ,,uwolniona jestem od szwajcara w Pl..:hahaha: zakupy zrobione ,,ja cała będę już jutro wypindrzona i wracam do Was,,do De,,do pracusiów i do sztelowej Blondi:hahaha: takie małe urlopiki sa fajne,,wszędzie wpadnę na moment aby odwiedzic i dalej i dalej i dzien leci jak nic ,,śmiga :o

Moi byli PDP gdzie nie byłam ,to zawsze pytali czy wrócę do nich,,zawsze ,,

a ja  zawsze wszędzie gdzie nie jestem ,,to od razu mówię,że dla mnie 2 msc. to za długo siedzieć w domu,,i jadę już zaraz na następną ofertę i nie wiem,ale być może przyjadę do Was ,,nigdy nie mówię nie,,bo róznie może być,,raczej rozumieją i wierzą,że może przyjadę,,ale wiem jedno ,że tak za jakis czas ? czemu nie odwiedzić i nie wrocic do dziadków ? fajnie by było-wiem o tym,,ale ja jestem fruwak teraz ,,:hahaha:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2727

A więc ,,troszkę wiadomości ze świata,  @jolantapl. żyje ,,na szteli wszystko ok! babcia ok! Jolanta ogarnia wszystko,,także jest dobrze ,,sama napisze ,,ale nigdy nie wróci na sztelę,,,na tą na której była ,,,:płacz: moje krew,,po troszę,,ale tak jest z nami wszystkimi ,,zaczynamy pracę i mamy dobrze i myślimy aby nie zmieniać bo może nam sie trafi dużo gorsze miejsce ,,myślimy tez o naszej znajomości języka ,,za słaby aby gdzies ruszać dalej itd itd,normalne ,,przepracowac w różnych miejscach i zbierac referencje i się uczyć ,uczyc tego niemieckiego ,,a potem na podbój ruszyc,,ja jestem z tych co stawiają sobie poprzeczki i do nauki rwałam równo,,wymyslilam sobie ,ze co roku powinnam więcej zarabać,,i tego się trzymam,,

@erika gdzie jestes! już w pracy? pisz co i jak,,cisza nastała,,żyjesz? co Ci się tym razem trafiło,,:love:a może jeszcze urlopujesz? :hahaha:

@Łukasz jak Twoja kochana babciunia,,ona Ciebie już pokochala ,że łazi za Tobą,w krok krok,,hahhaha cos masz w sobie ,,oj masz:love::serce::hahaha:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
erika    856

@Blondi Witaj:) jestem jeszcze w domu, wczoraj byłam w biurze i podpisałam umowę. Wszystko tak szczegółowo wypunktowane..nawet to że 10 euro dziennie  na wyżywienie dla opiekunki  .. tak jak mówiłam solidna Agencja :) no i kasa dobra:love:,o pracy jadę w sobotę :) do pana dziadzia:):) Buziaczki 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2727

A ja trochę plotkarka i trochę przekazywaczka wszystkiego ,przekazuję -od  @jolantapl. buziaki ,buziaki:love::love: i :serce::serce::serce: dla Was Wszystkich,,,

@Łukaszowi mam przekazać ,że mam swoją Tolę w domu,,ktora go pilnuje ,,a nie szuka na forach randkowych:hahaha:

@erika a niech się Ci ten wyjazd cudownie uda i uloży do tego dziadzi,,,jedz na odważnego i dasz rade:love::serce:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
erika    856
16 minut temu, Blondi napisał:

 a niech się Ci ten wyjazd cudownie uda i uloży do tego dziadzi,,,jedz na odważnego i dasz rade:love::serce:

 

dziekuje mis tulip4Mi.gif

dobranoc_milych_snow1.gif

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Łukasz    1249

jak się babci powie ...ich liebe Dich ..to potem cała udobruchana:hahaha: Dobranoc kochani:love::spioch:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Betty    547

a ja jutro wieczorem poznym zmykam do domku po 3 tyg pracy, Bogdan zostaje do rana powitac moich zmiennikow, czyli Adasia, czyli Adamosa z naszego forum i pozniej tez do domu jedzie..... 

dzis byl jeden z tych dni, kiedy to jest ciezko... jedna, nawiedzona coreczka dziadkow z pomyslami wymyslila zeby jej 35-cio letni syn Roman zabral dziadka do miasta na kawe... przyjechal rano, dziadek podniecony nie zjadl sniadania wiec mowie mu: kup mu do kawy jakies ciastko chociaz zeby na pusty żołądek nie jadl.... ta.... mow do slupa... kupil mu jakas wydziwiana mocną kawe, tamten wypil ją na czczo.... zaczal mu po niej wymiotowac i na dodatek sie porobil... i takiego brudnego, mdlejacego po wymiotach oddal nam po 2 godzinach... oczy mial ze starchu wieeeelkie jak 5 zl... a ja bylam przeszczesliwa, bo znowu wyszlo na moje, bo jak ja tlumacze upartej corce, ze to nie jest dobre dla jej ojca, to wszytsko wiedzaca coreczka wie najlepiej, no i takie sa skutki... wczoraj jak zamowila rehabilitantke do swojej matki, to dzis w 3 osoby nieslismy babke z lozka do toalety.... taka byla obolala... ale coreczka wie najlepiej... a druga z corek jak dzwoni to z haslem: wiesz, moja siostra ma znowu nowy pomysl, wiec mowie jej, ze ja sie juz zaczynam bac, ona zreszta tez... wkurwila siie na nia ostatnio i jej powiedziala: jak masz neue Idee to sama sie tym zajmij, a nie zlecaj i zwalaj na innych bo wszyscy maja juz dosyc tych twoich pomyslow, ktore zawsze zle sie koncza..... taka prawda.... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Maria Jolanta    390

No i spać nie mogę.

Nie pamiętam co ja dzisiaj komuś złego zrobiłam że mnie tak bezsennością pokarało ?

@Betty, nie mogę się przyzwyczaić. Ledwie przyjechałaś a już wyjeżdżasz....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Twój link został automatycznie osadzony jako film..   Wstaw jako zwykły link

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się