Skocz do zawartości

Z drugiej strony

  • wpisów
    5
  • komentarzy
    148
  • wyświetleń
    415

Czy istnieje czarna lista opiekunów?

1395 wyświetleń

To pytanie zobaczyłam dzisiaj na forum i postanowiłam od niego zacząć. Nie ma jednej wspólnej listy. Możemy zatem mówić o wielu czarnych listach, prowadzonych przez każdą z agencji. I wcale nie jest to tak dobra wiadomość, bo agencji zależnych od siebie przybywa i należy przyjąć, że przynajmniej 2 lub nawet 3 należą do tych samych lub powiązanych ze sobą osób, poszerzając otrzymaną blokadę o kolejne podmioty wydające się na pierwszy rzut oka niezależnymi bytami.

Sporadycznie, ale zdarza się, że na skrzynkę pocztową trafiają ostrzeżenia od agencji konkurencyjnych. W skali roku jest ich jednak góra kilkanaście i dotyczą zazwyczaj ekstremalnych sytuacji. Dużo więcej nazwisk trafia w miesiącu na wewnętrzne listy. Ta nasza podzielona jest na przewinienia. Panie trafiają w odpowiednie kolumny za picie alkoholu, narkotyzowanie się, kradzieże, nadużycia (np. telefoniczne), notoryczne odmawianie zleceń, niewywiązanie się z obowiązków u podopiecznego, narażenie podopiecznego na utratę zdrowia lub życia, wykorzystanie agencji do darmowego przejazdu do Niemiec i niepodejmowania zlecenia, unikanie kontaktu z agencją po otrzymaniu akceptacji niemieckiej rodziny, negatywnie ocenianych przez dwie różne rodziny, próby zmienienia warunków umowy na dzień przed wyjazdem lub urwanie kontaktu z agencją na kilka dni przed wyjazdem.

Jest też kolumna poświęcona roszczeniowości. Trafiają tam osoby wiecznie niezadowolone i próbujące na miejscu wymusić na agencji zmianę warunków umowy. Nie trafiają tam osoby, które zasadnie zgłaszają np. dodatkowe obowiązki, o których nie było mowy, ale np. mówiące wprost, że dom nie jest bogaty i nie mogą liczyć na dodatkowe profity lub na miejscu twierdzą, że zgodziły się na za niską stawkę i żądają jej natychmiastowego zwiększenia, bo w przeciwnym razie wrócą. Tym paniom dziękujemy tak szybko jak to jest możliwe lub blokujemy je na kolejne wyjazdy po zakończeniu oferty.

Opiekunek pijących nie jest niestety mało, tak jak i kradnących. Dość powiedzieć, że jedna z opiekunek trafiła do szpitala ze względu na przekroczenie bezpiecznej dawki promili. Miałam też opiekunkę, która codziennie po 19 wychodziła bawić się na miasto czego podopieczny omal nie przepłacił życiem. Była też superrekordzistka, która wypiła w ciągu miesiąc z piwniczki alkohol o wartości 2000 euro. W pamięci mam także opiekunkę, która ze względu na stan upojenia zgubiła na spacerze swojego podopiecznego poruszającego się na wózku. Była też pani, która po otrzymaniu wypłaty zaginęła na 7 dni. Policji opowiedziała o alkoholowym tournée po Berlinie. Tylko tych kilka przykładów przekonuje mnie, że jedna czarna lista to dobry pomysł, bo może uratować podopiecznym życie lub zdrowie, ale w obecnym systemie prawnym jest to niemożliwe. Nie bez winy jesteśmy i my agencje, bo w toku bezpośredniej i skrupulatnej rekrutacji część z pań można byłoby odrzucić na długo przed wyjazdem. Rekrutacja telefoniczna pozwala na ukrycie wielu szczegółów, które wyłapane byłyby w rozmowie w cztery oczy.

Na koniec informacja najważniejsza. Opiekunka traktująca swoją pracę poważnie nie ma się czego obawiać, bo wpis na czarną listę jej nie grozi. Przyjmijmy też, że opiekunką jest osoba odpowiedzialna i zdająca sobie sprawę z zagrożenia jakie niesie za sobą jej niedyspozycja. Pozostałe osoby są tylko osobami próbującymi być opiekunkami, ale same wykluczą się z zawodu i pozostaje tylko mieć nadzieję, że nie doprowadzą przed tym do tragedii. 



8 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Gość 71583beac76754bef96864cd62709a36

Napisano

pozostaje tylko mieć nadzieję, że nie doprowadzą przed tym do tragedii.

Zgodzę się z panią bo ja zmieniałam panią którą nawet nie nazwę opiekunką bo była tak napita, że kierowca odmówił jej zabrania. Pani miała 2,5 promila i zabrała ją spod domu policja, bo rodzina powiedziała że jej nie wpuści z powrotem do domu. Babcie i dom doprowadzałam do stanu używalności przez 2 tygodnie i szczęśliwie mam tu jak w raju, bo pani tak zaniżyła poziom że dostaję dodatkowe premie bez wiedzy agencji. Takie osoby powinny mieć zakaz opieki  bo któregoś dnia kogoś zabiją.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Szanowna pani Paniusiu muszę odnieść się do tego co Pani napisała o czarnej liście opiekunek całkowici się zgadzam z tym co Pani napisała ,że na czarną listę trafiają opiekunki ,które piją ,zażywają niedozwolone środki ,kradną lub zaniedbują obowiązki przed takimi osobami należałoby ostrzegać inne agencje.Natomiast co do reszty powodów z których opiekunki trafiają na czarne listy całkowicie się nie zgadzam.Pozwoli Pani ,że podam parę przykładów z mojego doświadczenia.Co ma oznaczać pojęcie notorycznego odmawiania przyjęcia zleceń? jest dowolność przyjmowania zleceń przez opiekunkę ,lepiej odmówić i nie przyjąć niż mają być z tego powodu jakieś problemy na miejscu.Proszę pamiętać o tym,że rodzina ma również dowolność w wyborze opiekunki i wielokrotnie mi samej zdarzyło się aplikować na jakąś ofertę a nie zostałam wybrana przez rodzinę chociaż spełniałam wymogi przedstawione w ofercie.No i co po paru razach jak nie dostałam zlecenia mam wpisać tą agencję na czarną listę,bo to jest notoryczne odmawianie mi zleceń?Dalej próby zmienienia warunków umowy na dzień przed wyjazdem ,jeżeli dopiero na dzień przed wyjazdem mam możliwość rozmowy z opiekunką będącą na miejscu i okazuje się,że sytuacja na miejscu i zakres obowiązku jest inny niż podała mi agencja np.mam informację,że do domu przychodzi niemiecka służba medyczna żeby wykąpać podopieczną a tak nie jest więc mam prawo domagać się np.wyższego wynagrodzenia nie tylko na dzień przed wyjazdem ale nawet będąc na miejscu.Urywanie kontaktu z agencją na kilka dni przed wyjazdem ?Trochę to nie poważne zachowanie ale może same agencje są sobie winne bo wielokrotnie sama miałam sytuację,że agencja informowała mnie,że wysyła moją kandydaturę do rodziny a potem nawet nie raczyli zadzwonić,że nie otrzymam tego zlecenia.Wykorzystywanie agencji na prywatne przejazdy do  Niemiec hm no cóż mam ja powiedzieć jak ja 2 razy przez bezmyślność pań z agencji przejechałam się do Niemiec,żeby pocałować przysłowiową klamkę i tylko dzięki dobrej woli rodzin mogłam zostać na miejscu do następnego dnia.W jednym z postów wspomniała Pani o opiekunce ,która domagała się wynagrodzenia za opiekę nad psem i napisała pani,że opiekunka powinna przejąć wszystkie obowiązki domowe łącznie z opieką nad zwierzętami jeżeli są w domu i ,że można uniknąć takich sytuacji zaznaczając ,że nie chce się jeżdzić do rodzin gdzie są zwierzęta.Ja nawet jakbym to zaznaczyła to nie uniknęłabym takiej sytuacji bo przed wyjazdem co najmniej 2 razy pytałam czy w domu są zwierzęta i za każdym razem otrzymywałam informację,że nie.Proszę mi odpowiedzieć jak Pani uważa co powinnam zrobić po przyjeżdzie jak zastałam na miejscu pieska podopiecznej ,który na dodatek przez lenistwo i zaniedbania poprzednich opiekunek załatwiał się w domu ?domagać się,żeby rodzina tego psa zabrała ?Nigdy bym tego nie zrobiła bo był to ukochany piesek podopiecznej i widziałam jak byli ze sobą zżyci.Przejęłam nad nim opiekę kilka razy dziennie wychodziłam z nim na spacery .Były to dodatkowe obowiązki nie przewidziane w umowie czy nie?Miałam prawo do dodatkowej zapłaty?Można uznać moją postawę za roszczeniową według Pani?Mogłabym podawać jeszcze bardzo wiele wiele przykładów nieuczciwego i nierzetelnego zachowania ze strony agencji.Zasada jest jedna jeżeli chcemy czegoś wymagać od innych wymagajmy tego najpierw od siebie.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

@jolantapl. Napisałaś bardzo rozsądną ocenę ewentualnej czarnej listy.

Jasne, że każda agencja ma swoją listę niepożądanych opiekunek, ale z pewnością konkurencji tego nie przesyła, bo po co ? Konkurenci sobie nie będą przecież  pomagać w eliminowaniu złych pracowników ?

       Czarna lista jest straszakiem na nieposłuszne opiekunki, ale logika wskazuje, że taka rzecz nie może w praktyce funkcjonować. Gdybym sama była właścicielką agencji, a konkurencja podsyłałaby mi listę rzekomo pijących opiekunek to pomyślałabym, że chcą tym kobietom zaszkodzić,bo nie chciały już dla nich pracować a mnie chcą  utrudnić działalność, bo niby po co mieliby mi pomagać ? Skoro sami się nacięli to raczej woleliby,żeby i inni się nacięli - to jest pewne. To jest kapitalizm i konkurencja.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Muszę tu podzielić się z wami moją historią. Moją babcią zajmowałam się od czasu studiów, ale potem trafił mi się wyjazd zagraniczny i prawie rok byłam poza domem. Mama zmuszona już do znalezienia opiekunki poprosiła MOPS o pomoc (czy MOPR zawsze mi się mylą te instytucje). Współpracująca z nimi agencja przysłała opiekunkę. Gdy ją pierwszy raz poznałam, zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Wszystko było poukładane, nawet ubrania poprasowane. Schody zaczęły się jak zjechałam do domu na stałe. Musiałam wysłuchiwać, że jest brudno w domu, że jesteśmy leniwi bo nie prowadzimy ogródka tak jak ona itd. Od tego czasu chowałam się przed nią do swojego pokoju, żeby jej czasem czegoś nie powiedzieć, albo pozwalałam jej wyjść wcześnie. Starałam się trzymać języka za zębami, ze względu na moją babcie. Któregoś dnia pani opiekunka powiedziała do mnie, że ona nie powinna sprzątać i robić tego i tego bo jako opiekunka ma się tylko babcią zajmować. Odpowiedziałam jej, że przecież nikt jej do tego nie zmusza, na co ona że ona nie może patrzeć jak jest nieposprzątane na co odpowiedziałam, że to jest jej problem. Kiedyś sprzątnęłam w kuchni jak zwykle, w obawie żeby pani znowu z tekstem nie wyleciała. Pani weszła i pierwsze co jaki tu burdel. Nie wytrzymałam już tego i się na nią wydarłam. Przyznam szczerze, powiedziałam parę słów za dużo za co ją przeprosiłam i za moją reakcję. Ona na to, że w porządku i że kuchnia jednak czysta była i że ona mnie NAUCZYŁA czystości. Ostatnia moja scysja z tą panią miała miejsce przed bożym narodzeniem, bodajże. Miałam wtedy pracę na nocne zmiany i chciałam się zdrzemnąć w ciągu dnia, gdy poczułam gryzący odór chloru. Pani wylała pół butelki domestosu bo chciała doszorować plamy na terakocie, których się usunąć nie dało. Powiedziałam pani łagodnym tonem, że tych plam usunąć się nie da na co ona stwierdziła, że jestem leniwa. Wtedy jeszcze starałam się nad sobą panować i powiedziałam jej że chyba się pomyliła mówiąc takie rzeczy u kogoś obcego w domu na co ona, że ona ma tak że musi powiedzieć co myśli. Rozgorzała kłótnia, po której wyszłam  z domu do piwnicy, wyzywając na czym świat stoi, darłam się że nawet mojemu ojcu nie udało się mnie uspokoić. Pani gdy usiłowałam już na spokojnie tłumaczyć wydzierała się na mnie, kazała mi się zamknąć i iść do siebie. Odgrażała się że już tu nie przyjdzie, więc pomyślałam skoro tak to zadzwonię do agencji powiem jaka jest sytuacja. Następnego dnia pani zadzwoniła do mojej matki wyzywając mnie od wariatek i gówniar (mam 30 lat!). Powiedziała, że gówniara jej rządzić nie będzie. Matka powiedziała, że zadzwoniłam do agencji i poprosiłam o zmianę opiekunki, na co ona jeszcze raz od gówniar mnie wyzywała. Oczywiście ciężko było potem znaleźć opiekunkę, bo z reguły agencje wysyłają kobiety które mieszkają najbliżej pdp. Miałam wrażenie że rodzina obwiniała mnie o to, że nie miał się kto babcią wtedy zająć. W końcu znalazła się opiekunka, która nie jest może idealna, ale to już nie mój problem. Nie wściubia nosa w nie swoje sprawy i to się liczy. Panie z agencji pierwsze co to zapytały tą nową opiekunkę, czy się z nią nie kłócę, na co pani odpowiedziała że jestem w porządku czym panie zaskoczyła, więc podejrzewam, że tamta im czegoś nagadała na mój temat. Jedyne co mogę dobrego powiedzieć o tamtej poprzedniej opiekunce to to że była dobra dla babci. Szkoda tylko że mną tak pomiatała w moim własnym domu.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

@makaroni To ciekawe doświadczenie : współpraca z opiekunkami w Polsce, też je posiadam, choć nie takie złe. . I  nie pierwszy raz słyszę, że jest ciężko i coraz ciężej  kogoś odpowiedniego znależć.

      a opiekunki z MOPs ? Darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby - to podstawa. A  bywają wśród nich osoby niezwykle zaangażowane  i nawet nie żałujące swojego czasu .

    Może jedynie ten ważny wątek pasowałby bardziej do działu Praca opiekunki w Polsce ? Może by to nasz @Moderator zechciał przenieść  bo tu nikt nie doczyta ?

np moje doświadczenia z opiekunkami w Polsce ?

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Wiele razy słyszałam że istnieje jakaś tam czarna lista opiekunek-kiedyś nawet jakiś niemiecki koordynator mi o tym powiedział kiedy mu powiedziałam co myślę o kłamstwie w opisie pdp-to mu grzecznie z uśmiechem odpowiedziałam że istnieje również czarna lista niemieckich agencji i koordynatorów i niech się domyśli dlaczego z opiekunki uciekają z niektórych agencji....

Jest ciągły brak opiekunek więc każda agencja jest szczęśliwa kiedy pozyska nowego pracownika.

  • Lubię to 2

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

:hahaha: niech jest nawet fioletowa twoje ostatnie zdanie mi się bardzo podoba.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Gość 69a6b3e31b60737da1bc33648f2ae477

Napisano

Ja jestem ciekawa czy Pani opisana na artykule ze strony REKLAMA która ma problem z alkoholem tez jest na tej liście. Moim zdaniem jak ktoś jest alkoholikiem to nie powinien pracować jako Opiekunka, a jednak ciągle są takie przypadki. 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Chcesz dodawać posty, wysyłać wiadomości prywatne, otrzymywać powiadomienia o ofertach? Załóż konto lub zaloguj się...

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To tylko chwila!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


O nas

Forum OpiekunkaRadzi.pl służy Opiekunom osób starszych już 7 rok! W tym czasie napisali oni (Wy) 356 tysięcy postów w blisko 49 tysiącach tematach, tworząc ogromne kompedium praktycznej wiedzy o pracy w opiece w Niemczech i Szwajcarii. To przy wsparciu Społeczności forum powstały Stelomierze, Rankingi opinii, Mapa Opiekunów i pierwszy w branży opiekuńczej multiFormularz, pozwalający aplikować jednym kliknięciem do wielu agencji na raz, będący uzupełnieniem działu pracy, w którym oferty pracy w Niemczech, Szwajcarii, Austrii i we Włoszech publikuje ponad 50 sprawdzonych firm i agencji pracy.

logo-opiekunka1.png
Wszelkie prawa zastrzeżone 2015-2021 Opiekunkaradzi.pl
Polityka prywatności i cookies | Regulamin | Kontakt | Reklama i HR

×
×
  • Dodaj nową pozycję...