Skocz do zawartości

Dobra Firma.


Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, sloneczniki48 napisał:

Witam serdecznie. Jakie firmy polecacie do opieki w Niemczech?

To zależy które firmy tej opieki potrzebują. Ja wybieram firmy zaradne, które nie wymagają opieki w Niemczech. 

A tak na poważnie mam koleżankę która pracuje od lat w najbardziej hejtowanej firmie i jest zadowolona i to bardzo a jak napisze na fejsie, że tak jest to ją posądzają o reklamę i kobita się nawet nie wychyla:)))). Z kolei ja pracowałam w tej niby z półki polecanych i się zawiodłam ale wiem że to norma i przy sprzyjających wiatrach i fajnej szteli to w każdej firmie będzie dobrze tak jak i w każdej może być źle. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Anna Bado

Bo nie ma dobrych firm są tylko dobre sztele. Czytaj tutaj ogłoszenia a potem zadaj kontaktu ze zmienniczka żeby sprawdzić jak jest naprawdę. Czasami wysoka stawka to pułapka i trzeba uważać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Gość Gość napisał:

... a czasem zmienniczka celowo nie powie prawdy, gdyż chcę za wszelką cenę wyjechać z "miny" 

Niestety cos o tym wiem, ale więcej zrobić się nie da. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Gość Gość napisał:

... a czasem zmienniczka celowo nie powie prawdy, gdyż chcę za wszelką cenę wyjechać z "miny" 

Jeśli siedzi na minie to nie musi uciekać się do fortelu i ukrywania prawdy bo może zgłosić firmie i przerwać kontrakt jako niezgodny z umową. Chyba, że praca bez umowy, to co innego. Te odcienie, blaski i cienie tej pracy to jednak jest niezły rozrzut, ale czy to możliwe żeby nie dało się sprawdzić sytuacji na miejscu, zadawać właściwych pytań czy to firmie, czy to w prywatnej wymianie co do warunków w domu, ludzi do których mamy jechać, statusu rodziny potrzebującej opieki dla starszych? Może się mylę ale jeśli jesteśmy dociekliwi wystarczająco, jeśli możemy poprosić o rozmowę ze stroną niemiecką uniknęlibyśmy wpadek? A może jakiś zwykły pech skieruje nas na minę. Tak czy inaczej przemieszczanie się do pracy do obcych, domów, rodzin, miejsc, kraju jest trudnym wyzwaniem i to obciąża bardzo, i nie dziwi jak bardzo niewdzięczna to praca. Powinna być pomiędzy zmienniczkami/zmiennikami  solidarność bo ten sam wózek nas wiezie a okazuje się, że bywa inaczej - wiem jakie obgadywanie jest pomiędzy zmianami. Niby ludzka rzecz ale akurat w tej branży i poza granicami to nieprzyzwoite bo zamiast sobie pomagać, utrudniamy. Choć przyznać trzeba, że przynajmniej w tematach porad, opinii o miejscach, ostrzeżeniach jest ok. Czy ktoś kocha to co robi, czy robi dla większych pieniędzy nie powinno zwalniać od solidarności w tej pracy bo jeśli my nie będziemy dla siebie empatyczni to czego wymagać od Niemców.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam za sobą celowe wprowadzenie w błąd przez pracownika agencji i "królową szteli". Przyjechałam w nocy a następnego dnia wyjechałam. Nie dość, że na miejscu były do wykonywania procedury medyczne, to jeszcze podopieczny zaczął na mnie wrzeszczeć! No jak miałam czelność dopytywać o przerwę i odmówić sortowania leków, zakładania pończoch kompresyjnych, podawania morfiny, alkoholu i prac ogrodowych! No bezczelna Polka-jednym słowem! Dla mnie szokiem był fakt, iż znaleźli pracownię godzącą się na to wszystko. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, Gość Gość napisał:

Mam za sobą celowe wprowadzenie w błąd przez pracownika agencji i "królową szteli". Przyjechałam w nocy a następnego dnia wyjechałam. Nie dość, że na miejscu były do wykonywania procedury medyczne, to jeszcze podopieczny zaczął na mnie wrzeszczeć! No jak miałam czelność dopytywać o przerwę i odmówić sortowania leków, zakładania pończoch kompresyjnych, podawania morfiny, alkoholu i prac ogrodowych! No bezczelna Polka-jednym słowem! Dla mnie szokiem był fakt, iż znaleźli pracownię godzącą się na to wszystko. 

Jakbyśmy tak wszystkie robiły to agencje by się dwa razy zastanowiły a i rodziny by zmądrzały. Brawo

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Gość,Gość Jolka..podpisuje się pod tym.Duzo mogę powiedzieć na ten temat szczególnie, że brałam nowe oferty ale chyba to nie jest dobry pomysł. Firmy dobrze wiedzą na co nas pakują,na minę.Tak miałam ostatnio ,wytrzymałam 2tygodnie. Taniec godowy,że tak powiem wokół łóżka podop.ktory życzył sobie wszystko w jednej chwili.A szczególnie gdy wchodziłam do kuchni i broń Boże lodówkę otworzyć.Od razu krzyk bo on coś chce.Czlowiek,który chodził,sprawny,ale trzeba go było umyć.. gdy się rano na mnie wydarl jak włączyłam swiatlo żeby wykonać prace tego było za dużo....powiedziałam koniec.Nikt nie będzie na mnie krzyczał....opiekunka nie była tam potrzebna bo nie było żadnej współpracy z tą osobą.Firma zachowała się bardzo w porządku, w ten sam dzień wyjechałam....pozdrawiam..P...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
Gość Dagmara
W dniu 3.10.2022 o 00:05, Pola45 napisał:

Gość Gość,Gość Jolka..podpisuje się pod tym.Duzo mogę powiedzieć na ten temat szczególnie, że brałam nowe oferty ale chyba to nie jest dobry pomysł. Firmy dobrze wiedzą na co nas pakują,na minę.Tak miałam ostatnio ,wytrzymałam 2tygodnie. Taniec godowy,że tak powiem wokół łóżka podop.ktory życzył sobie wszystko w jednej chwili.A szczególnie gdy wchodziłam do kuchni i broń Boże lodówkę otworzyć.Od razu krzyk bo on coś chce.Czlowiek,który chodził,sprawny,ale trzeba go było umyć.. gdy się rano na mnie wydarl jak włączyłam swiatlo żeby wykonać prace tego było za dużo....powiedziałam koniec.Nikt nie będzie na mnie krzyczał....opiekunka nie była tam potrzebna bo nie było żadnej współpracy z tą osobą.Firma zachowała się bardzo w porządku, w ten sam dzień wyjechałam....pozdrawiam..P...

W wielu przypadkach to przyzwyczajenie którego nauczyły wcześniejsze służki co to latały na każde zawołanie i nie były asertywne bo sie senior obrazi i naskarzy biurwom.

Senior musi znać granice a my powinnyśmy ja wyznaczać bo jak nie to wtedy bedzie gorzej niż z dzieckiem. Tak wiem ze to nie jest łatwe ale konieczne, żeby praca była milsza i poukładana.

Dagmara

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Weźcie sobie kalkulator i policzcie ale uczciwie ile godzin dziennie pracujecie i pomnóżcie przez minimalna godzinowa stawkę w de. A teraz pomyślcie o gotowości itd. Niech Ci co piszą odarmowym jedzeniu i spaniu zrozumieją wreszcie że jesteśmy tania siła robocza. 

I teraz odpowiedzcie sobie na pytanie czy są dobre firmy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Gość

Powiem przekornie: są takie "opiekunki", które z własnej i nieprzymuszonej woli za....... 😂. Każdy robi tak jak uważa i.... szlus. Głupiego nie nauczy się rozumu-to raz a dwa: praca "lubi" głupiego i... drugi szlus 🤭

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Gość

Na przekór Roksi. Już mówię dlaczego: wszyscy dobrze wiemy o tym, o czym pisze w/w. No i co z tego? Temat wałkowany jest od "zarania dziejów" i nic z tego nie wynika🤭

Odnośnie Twego smutku:masz do niego prawo. A mnie nie jest żal.... każdy ma prawo wyboru... pracy jest dużo... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Gość

Na przekór Roksi. Temat jest nam znany i wałkowany  od "100 lat"! 

Odnośnie Twojego smutku : masz do niego prawo. Mnie jusz to "nie rusza", każdy robi jak uważa... Na szczęście nie są to tzw. "roboty przymusowe". 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Gość Gość Przed chwilą przeczytałam to co napisalas.Troche mnie ponioslo bo o jakiej ,,,solidarnosci...my mowimy???? O tym jak zmiennniczka nie robi nic w mieszkaniu gdy przyjezdzam rano po kilkumasty godzinach a tu w kuvhni...mydlo i powidlo? Noze ,masla,chleby sterta talerzy w zlewie,dwa wielkie kubły śmieci nie wyniesionych,cuchnęło po prostu w mieszkaniu.W lodówce zjalczale,splesniale sery i wędliny,w patelni jakieś warzywa śmierdzące.A ona kwitnąca i ....duchowo się rozwijała i nic nie robiła bo po co????? Był Syn. ........itp,itd,          szkoda mówić......żadna. nie mówi prawdy .....pozdrawiam 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 12.11.2022 o 17:46, Slowik109 napisał:

@Gość Gość Przed chwilą przeczytałam to co napisalas.Troche mnie ponioslo bo o jakiej ,,,solidarnosci...my mowimy???? O tym jak zmiennniczka nie robi nic w mieszkaniu gdy przyjezdzam rano po kilkumasty godzinach a tu w kuvhni...mydlo i powidlo? Noze ,masla,chleby sterta talerzy w zlewie,dwa wielkie kubły śmieci nie wyniesionych,cuchnęło po prostu w mieszkaniu.W lodówce zjalczale,splesniale sery i wędliny,w patelni jakieś warzywa śmierdzące.A ona kwitnąca i ....duchowo się rozwijała i nic nie robiła bo po co????? Był Syn. ........itp,itd,          szkoda mówić......żadna. nie mówi prawdy .....pozdrawiam 

Bywa i tak. To pierwsze spotkanie ze zmienniczka? Ludzie są różni i jeszcze nie raz cię zaskoczą pozytywnie i negatywnie chociaż większość z nas zostawia po sobie porządek większy niż zwykle. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.11.2022 o 07:34, Gość Ala napisał:

Bywa i tak. To pierwsze spotkanie ze zmienniczka? Ludzie są różni i jeszcze nie raz cię zaskoczą pozytywnie i negatywnie chociaż większość z nas zostawia po sobie porządek większy niż zwykle. 

Ja zawsze zostawiam przynajmniej taki jak zastaje. 

Rację Ci muszę przyznać, że jednak większość zostawia porządek i to cieszy :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.11.2022 o 18:53, INEZ napisał:

Ja zawsze zostawiam przynajmniej taki jak zastaje. 

Rację Ci muszę przyznać, że jednak większość zostawia porządek i to cieszy :-)

Kieruje się jedna stara zasada: zostawiam miejsce w takim stanie w jakim chciałabym je zastać. To wystarczy ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Białowłosa

Nie widzę wielkiej różnicy w umowach czy stawkach, stawiam tylko na obsługę jak jest obrotna i fajna koordynatorka i rekruterka to mi wystarczy tyle że to wychodzi w praniu. Jak słyszę, żebym nie przesadzała, że się ułoży albo widzę zadzieranie nosa i unikanie rozmów to zmieniam agencję przy pierwszej okazji, bo już wiem, że w razie W zostanę sama. 

Spróbujcie dodzwonić się do swoich agencji w sobotę o 23 nawet do tych co to niby mają dyżur. W firmie na śląsku zgłaszała się sekretarka a panienki oddzwaniały w poniedziałek jak już było po wszystkim a tak reklamowali 24h dyżury...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij



O nas

Forum OpiekunkaRadzi.pl służy Opiekunom osób starszych już 7 rok! W tym czasie napisali oni (Wy) 356 tysięcy postów w blisko 49 tysiącach tematach, tworząc ogromne kompendium praktycznej wiedzy o pracy w opiece w Niemczech i Szwajcarii. To przy wsparciu Społeczności forum powstały Stelomierze, Rankingi opinii, Mapa Opiekunów i pierwszy w branży opiekuńczej multiFormularz, pozwalający aplikować jednym kliknięciem do wielu agencji na raz, będący uzupełnieniem działu pracy, w którym oferty pracy w Niemczech, Szwajcarii, Austrii i we Włoszech publikuje ponad 50 sprawdzonych firm i agencji pracy.

logo-opiekunka1.png
Wszelkie prawa zastrzeżone 2015-2022 Opiekunkaradzi.pl
Polityka prywatności i cookies | Regulamin | Kontakt | Reklama i HR - cennik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...