Skocz do zawartości

Viktoria

  • wpisów
    13
  • komentarzy
    85
  • wyświetleń
    682

życie za wszelką cenę nawet jak boli

804 wyświetleń

Moja podopieczna dziewięćdziesięcioletnia  ma złamane żebra i zwija się z bólu nie chce brać tabletek przeciw bólowych bo wbiła sobie do głowy, że tabletki anty bólowe ją zabiją. Nie wiem co robić córka nie odpowiada na telefony. Lekarz domowy jest na urlopie. Wczoraj egzaminatorka na weryfikacji językowej zapytała mnie co bym zrobiła jak pacjentka będzie smutna. W tych okolicznościach pytanie zabrzmiało paradoksalnie. Oprócz znajomości języka musiałam wykazać się jeszcze kreatywnością. Wiem, z doświadczenia, że w Polsce dopóki pacjent nie jest ubeswłasnowolniony nikt go nie zmusi do przyjęcia leków. Patrzę na to cierpinie i zastanawiam się Biologia czy rozum decyduje o naszym działaniu.  

  • Lubię to 4
  • Zgadzam się 1


12 komentarzy


Rekomendowane komentarze

          Bardzo ciekawie piszesz i przyjemnie się czyta twoje teksty. Dobrze, że nasze blogi się wreszcie rozwijają.

       Jeśli pacjentka odrzuca środki przeciwbólowe to jest jej decyzja. Myślę, że ich akceptacja jest jednak tylko kwestią czasu.

Zadajesz ciekawe pytanie : co decyduje o naszych decyzjach ? Biologia czy rozum ?

Myślę, że w końcu zupełnym to   już tylko biologia, instynkty i chyba trudno, żeby było inaczej, ale nieraz bardzo długo jest to też rozum, wolna wola i pragnienie niekrzywdzenia innych.

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Dziękuję milo mi, że ktoś czyta moje teksty i dobrze się o nich wyraża. Dzisiaj miałam szalony dzień ale jeszcze coś napiszę jutro wyjeżdżam. Gorąco pozdrawiam Alicja

  • Lubię to 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

jak tak czytam to wrazenie..."ja tez juz tu bylam"...i pytanie co lepsze...niewiedza , zagubiona swiadomosc,ze to zycie dobiega konca...czy swiadomosc niemocy, bezsilnosci , nomoznosc panowania nad wlasnym cialem...nad fizjologia...takie dewagacje...

ale mozemy stac z boku , podac reke, przytrzymac glowe, pomoc  ubraniu sie , podac szklanke wody...i nic poza tym..

 

  • Lubię to 2

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Ja w takim przypadku podala bym lek z jogurtem ... rozgniotla tabletke ... skoro lek zapisany to na pewno nie zaszkodzi a pomoze ....

  • Lubię to 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
1 minutę temu, anna5826 napisał:

Ja w takim przypadku podala bym lek z jogurtem ... rozgniotla tabletke ... skoro lek zapisany to na pewno nie zaszkodzi a pomoze ....

tak tylko ze nie kazdy lek moze byc podany z np jogurtem ...to zalezy od srodowiska w jakim lek musi sie rozpuscic...jezleli pdp bierze jeszcze cos poza tym to moze zamiast pomoc zaszkodzic...

to przetestowalam na zleceniu 

  • Lubię to 2
  • Zgadzam się 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Nie wiem jaki smak mialy tabletki ale corki podawaly wlasnie z jogurtem ...Wiem ze na pewno nie z zadnym sokiem ... Przeciwbolowe mozna nawet z jedzeniem byle nie na pusty zoladek .... 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

inna skrajnosc

moja pdp 76 lat...rzadka choroba GCA ..200 osob na milion...16 udarow mozgu...prawa strona calkowicie bezwladna, lewa minimum motoryki...3letnia kuracja kortyzonem..reaguje tylko na dzwiek, cien i swiatlo...pompa woda pozywienie...zmiana pampersa

nie powie czy ja boli

nie powie ze nie chce jesc

rozmowa to obserwacja jej twarzy..

ma tzw rybie oczy 

jak nazwiesz taki stan??

to trwa 6 lat...i nie ma szansy na jakakolwiek poprawe a jednak...byc wlasnie dlatego ze jej maz tak dokladnie wyliczyl ile co i jak..trwa to te 6 lat...srednio chory umiera w ciagu 12miesiecy od zdiagnozowania..

co lepsze??

moglabym ten caly porzadek nazwac w sumie podtrzymywaniem zycia w tej kobiecie...a jak patrze na ta a dwojke...to udreka dla niego i dla niej..

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 2

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

mi chodzi o to ze nie kazdy lek mozna podawac wlasnie z jogurtami...ale to jakby...nie moja dzialka...

ja przetestowalam troche te sytuacje i najbezpieczniejsza jak juz jest woda ale okolo 10minut po jedzieniu...ja wiem ze pisza na ulotkach inaczej..ale starsi ludzie maja czesto problemy z ph ;)

  • Lubię to 2

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
O 29.04.2018 at 17:58, anna5826 napisał:

Ja w takim przypadku podala bym lek z jogurtem ... rozgniotla tabletke ... skoro lek zapisany to na pewno nie zaszkodzi a pomoze ....

Też tak podawałam z jogurtem,,,ale dziecku,,bo za chiny ludowe nie przyjmie inaczej,,,albo pamiętam z lodami,,trzeba szukac jakiś wyjsc ,,a nie stać z batem i straszyć jak to większośc mamutek robi,,,albo wciskać na siłe,,masakra,,,

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
13 godzin temu, Blondi napisał:

Też tak podawałam z jogurtem,,,ale dziecku,,bo za chiny ludowe nie przyjmie inaczej,,,albo pamiętam z lodami,,trzeba szukac jakiś wyjsc ,,a nie stać z batem i straszyć jak to większośc mamutek robi,,,albo wciskać na siłe,,masakra,,,

Tez mialam ten problem u syna .... nawet malenka tabletke ,,zawiesinke zwymiotowal .... Wiec znajomej lekarce mowilam o tym i byly zastrzyki ... a on placzac przepraszal ze chcial tak bardzo polknac ... i ...nie wyszlo .... Ba inny lekarz nazwal mnie histeryczka ...ktora kaprysi .... a syn udaje .... Gdy dorosl ..okazalo sie ze ma refluks zoladkowy ...i byc moze to bylo powodem u niego takiej reakcji ...

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
O 29.04.2018 at 18:11, lucyna.beata napisał:

inna skrajnosc

moja pdp 76 lat...rzadka choroba GCA ..200 osob na milion...16 udarow mozgu...prawa strona calkowicie bezwladna, lewa minimum motoryki...3letnia kuracja kortyzonem..reaguje tylko na dzwiek, cien i swiatlo...pompa woda pozywienie...zmiana pampersa

nie powie czy ja boli

nie powie ze nie chce jesc

rozmowa to obserwacja jej twarzy..

ma tzw rybie oczy 

jak nazwiesz taki stan??

to trwa 6 lat...i nie ma szansy na jakakolwiek poprawe a jednak...byc wlasnie dlatego ze jej maz tak dokladnie wyliczyl ile co i jak..trwa to te 6 lat...srednio chory umiera w ciagu 12miesiecy od zdiagnozowania..

co lepsze??

moglabym ten caly porzadek nazwac w sumie podtrzymywaniem zycia w tej kobiecie...a jak patrze na ta a dwojke...to udreka dla niego i dla niej..

Opiekowalam sie kiedys podopieczna w tzw Spiaczce ... ponoc stan taki utrzymywal sie od 5 lat ... Skad u takiej osoby padaczka ???  Wlasnie raz dostala ataku w lozku ...syn wezwal lekarza i ten byl zaskoczony ... A ja jej wtedy zycie jej uratowalam bo juz byla sina ... Nigdy nie wiesz co moze sie wydarzyc .... A odnosnie lekow ??? To nie jest tak ze mnie dana tabletka pomaga ...to i drugiej osobie pomoze ... bo to zalezy od wielu czynnikow np metabolizmu ....

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Chcesz dodawać posty, wysyłać wiadomości prywatne, otrzymywać powiadomienia o ofertach? Załóż konto lub zaloguj się...

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To tylko chwila!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


O nas

Forum OpiekunkaRadzi.pl służy Opiekunom osób starszych już 7 rok! W tym czasie napisali oni (Wy) 356 tysięcy postów w blisko 49 tysiącach tematach, tworząc ogromne kompedium praktycznej wiedzy o pracy w opiece w Niemczech i Szwajcarii. To przy wsparciu Społeczności forum powstały Stelomierze, Rankingi opinii, Mapa Opiekunów i pierwszy w branży opiekuńczej multiFormularz, pozwalający aplikować jednym kliknięciem do wielu agencji na raz, będący uzupełnieniem działu pracy, w którym oferty pracy w Niemczech, Szwajcarii, Austrii i we Włoszech publikuje ponad 50 sprawdzonych firm i agencji pracy.

logo-opiekunka1.png
Wszelkie prawa zastrzeżone 2015-2021 Opiekunkaradzi.pl
Polityka prywatności i cookies | Regulamin | Kontakt | Reklama i HR

×
×
  • Dodaj nową pozycję...