Skocz do zawartości

lama

Społeczność
  • Liczba dodanej zawartości

    64
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

70 Zauważony

Informacje o profilu

  • Rodzaj konta
    Opiekunka

Ostatnie wizyty

380 wyświetleń profilu
  1. lama

    Rozmowa przy kawie (1)

    @jolantapl., nie wydaje Ci się ,że jedziesz trochę po bandzie...........czemu piszesz o mojej kulturze!!!znasz mnie?....jakich ja tu słów użyłam, które obrażają Twoją kulturę..... ............. @Łukasz ja również pozdrawiam nie będę się z Wami przegadywała, jak dziecko w piaskownicy......piszcie sobie , co chcecie .......w tym wątku...długo mnie nie ujrzycie.....natomiast , w innych tematycznych- będę pisać nadal.....nie po to się rejestrowałam, żeby kilka (nieprzyjemnych) postów mnie wystraszyło...... . ...
  2. lama

    Rozmowa przy kawie (1)

    Tak, @Łukasz, nawiązałam do tej sprawy.......po pierwszym poście- nie odpowiedziałam, bo jeśli dla innych było to jasne, do jakiej sytuacji nawiązuję......to znaczy, że nie ja tak zawile piszę, tylko może TY niezbyt uważnie czytasz...ale "wezwana 2 raz do tablicy" odpowiadam,: tak, nawiązałam do Tej sprawy...... a jak mnie już wywołałeś...to bardzo krótko( bo mam teraz przerwę i idę biegać) przywitałeś mnie tu , na forum bardzo serdecznie....ale potem wystarczyło moje jedno odmienne zdanie....i zaczęły się szpileczki......fajnie, że wsród kobiet opiekunek można poczytać faceta....bo jak wiadomo, "kobiety są z Wenus a faceci z Marsa...", ...koleżanki dbają tu o Twoje samopoczucie... i fajnie.........ale chyba nie uwierzyłeś, że w sprawie opieki , jesteś ...wyrocznią....fajnie,że masz doświadczenie, wiedzę i umiejętności...fajnie, że się tym dzielisz.......ale jeśli ,to co piszesz jest prawdą..i w wielu tematach...tak "cudnie" się dziwisz i... odkrywasz na nowo...rzeczy dawno odkryte.........to ...Łukaszu....dużo jeszcze przed tobą do zobaczenia, nauczenia i poznania......pozdrawiam serdecznie żeby dyskutować, nie musimy się lubić.....wystarczy, że będziemy się szanować.................
  3. lama

    Rozmowa przy kawie (1)

    @Blondi, tak .....zgadzam się.......wszystko, co napisałaś to prawda...........ale musisz przyznać...że czasem jest tu zbyt monotonnie.......jedna osoba coś napisze.....i potem czytam...tylko potakiwanie.....jestem nowa, nie mam tu (jeszcze)przyjaciół, więc widzę to wyrażniej........lubię Cię ...za to ,że odpowiedziałaś........ Pozdrawiam serdecznie wszystkich
  4. lama

    Rozmowa przy kawie (1)

    Witam forum,przed 2 dni zrobiłam sobie od Was przerwę, musiałam się przewietrzyć i pobiegać tu i tam, napiszę Wam teraz coś, co być może Wam się nie spodoba....we wtorek, wieczorem weszłam tu, że by powiedzieć wszystkim :dobranoc...i trafiłam na pytanie @agryppina44, chciałam napisać coś od siebie, ale że moje posty są dość obszerne, to pomyślałam, że zerknę jeszcze raz, bo być może ktoś z Was napisał podobnie ....i znów oberwę od Was kontręi jakie było moje zdumienie, gdy posypały się posty, pozbawiające mnie złudzeń, że to Forum - może być dla mnie....przedstawione bylo JEDYNE SŁUSZNE rozwiązanie.....ja już żyłam w czasach, kiedy był jedyny słuszny światopogląd...i wspominam je niemile........pomyślałam, że nic tu po mnie.........wylogowałam się, aże jestem uparta...kolejnego dnia odwiedziłm starsze wątki na forum, żeby Was - piszących- lepiej poznać....w tzw. międzyczasie..zobaczyłam posty: @sayonara 52 i @DaGa, które napisały m.w. to , co chciałam napisać ....i już było lepiej, dziękuję Wam dziewczyny, że przedstawiacie swoje zdanie, bo przecież po to jest forum dla opiekunek, żeby przedstawiać różne poglądy, bo przecież poza tym jednym, czyli czyli, że pracujemy w tej samej branży, to dzieli Nas wszystko: płeć, wiek, wykształcenie, doświadczenie życiowe i zawodowe, itd.itd....a przecież wszyscy uważamy, że jesteśmy dobrzy w tym, co robimy...ale mamy prawo robić to po swojemu...nie ma jednego słusznego wzorca: jak być idealną opiekunką.........przeczytałam wszystkie wątki forum, od początku do końca......poczytałam: kto, co i jak piszę, niektórych polubiłam bardziej, niektórych lepiej rozumię.....Chcę napisać, że czytając powitajki, byłam zdumiona...jak wiele ludzi stąd odeszło lub nie pisze.(.i nie mówię tu o autorach jednego posta.)...... ale jest jeszcze na forum jedna osoba, która swoją wiedzą i odwagą w zadawaniu dociekliwych pytań , zrobiła na mnie wrażenie;...szacun @Serenity, gdybym mogła dałabym Ci(więcej) tysiąc plusów....szkoda, że nie mogę poczytać Florci, Adamosa, nie paniusi i innych......proszę nie zamykajcie się na nowe osoby......bo im większa różnorodność, tym bardziej....forum żyje!!!...........zmykam już stąd, nie wiem, czy nie zaśmieciłam Wam wątku....jeśli tak, to proszę moderatora o przeniesienie posta.... Spokojnej nocy........
  5. lama

    Rozmowa przy kawie (1)

    @Blondi, chciałam Ci odpowiedzieć, że u mnie wszystko się zmieniło......Szeryf jak aniołek, jeszcze będzie płakał, jak będę odjeżdżać......ale wysłałam posta w kosmos....
  6. ....pracowałam przy pani, która nie chciała widzieć koło siebie żadnej opiekunki...a jeszcze "zagranicznej",.. moje koleżanki opiekunki, z ktorymi tam sie wymieniałam mówily, że jest okropna...złośliwa i bezczelna.........a że wszystkie te "cnoty" ja też posiadam ....w jakimś tam stopniu, to ...odpłacałam tym samym ...z uśmiechem......pani miała demencję, była tzw. starą panną, nie miała dzieci, tylko dalszą rodzinę....całe życie mieszkała sama, kiedyś pracowała w kontroli...czegoś tam.....to jaka miała być?....................pytam się przy sniadaniu, " czy dobrze Pani spała?"....." pyta mnie Pani o to codzienie, spałam tak ,jak wczoraj i wcześniej....",......no to zaczęłam się śmiać( ale nie złośliwie) i mówię: "dziękuję, ja też dobrze spałam"...., po wizycie u fryzjera mówię: ma Pani ładna fryzurę", pani na to:" to logiczne, przecież byłam u fryzjera", wychodzę na przerwę,informuję, że wracam za 2 godz....pani:"że mogę w ogóle nie wracać", ja - śmiech i jeszcze raz mówie, o której bedę.......to było jedno z najfajniejszych miejsc pracy
  7. lama

    Rozmowa przy kawie (1)

    Pozdrawiam serdecznie całe forum, wczoraj minęło 2 tygodnie, jak się tu zarejestrowałam.......za wyrazy sympatii i miłe powitanie.......serdeczne "Bóg zapłać"mimo wczesnej pory proponujęi..., piszę na forum o tym, co mi w duszy gra, opieram się na moim doświadczeniu i piszę o moich oczekiwaniach, jeśli komuś, coś radzę...- mam świadomość, że czasem...:dobrymi radami piekło wybrukowane...."bo każdy z nas ma inne doswiadzenia życiowe i zawodowe i znajduje się na innym punkcie swojej ścieżki życia.......jeśli kogoś zdenerwowałam.....przepraszam.........bedę pisać dalej...bo Was polubiłam.....miejsca by tu brakło......wymieniać....kogo...za co....więc jeszcze raz po(ale nie w pracy!!!!) wczoraj na kawie gosciliśmy panią, która na serio Nas przekonywała, że mucha-plujka, to w sumie takie nieszkodliwe stworzonkoowocówki....ooooo te to roznoszą zarazki.......a plujka....afe!!! to taki "przyjaciel człowieka", na szczęście pani nie była doktorem biologii, więc mogę w tej materii pozostać przy moim zdaniu
  8. @Blondimamy podobny punkt widzenia, dla mnie pokój w domu podopiecznych to jest taka moja mała ojczyzna...gdzie mogę odpocząć...odreagować.....nabrać sił,......gdzie, krótko, bo krótko mogę być sobą.....
  9. sorki, @Serenity, albo ja nie precyzyjnie się wyraziłam, albo Ty niedokładnie przeczytałaśkto każe temu biednemu zapracowanemu koordynatorowi spać 2 noce u "babci", wystarczy, gdyby sprawdził na miescu informacje, w kwestionariuszu jest: oddzielny pokój- a babcia go prowadzi i pokazuje swój salon...albo swój gabinet, albo swój schowek na szczotki........no to....ja myślę, że średnio kumaty człek, nawet Niemiecsię zorientuje, że się znalazł w innym niż opiekunki pokoju......chyba, że masz zdolności intelektualne Niemców oceniasz niżej????
  10. tak ogólnie to" babcia' była z Ciebie @katarynka nie zadowolona,Furchtbar- znaczy to ,co napisałaś, falsche to fałszywy,-a,-e, ale też zły,-a,e, wek - wyjdź, opuśc pomieszczenie, dom....oceniła Ciebie, albo to co robisz, jako straszne, okropne....furchtbar...to także taki przerywnik, często przez seniorów używany....straszne,,,straszne,cos zrobiłam nie tak ,źle ,nieprawidłowo i kazała Ci/ niezbyt grzecznie, lekceważąco/ wyjść..wyjechać....to tak w skrocie bez pełnego zdania
  11. kurczęjak wiecie wkrotce wybieram się na urlop ...i tak powoli rozglądam sie za kolejnym zleceniem; dziś przejrzałam oferty z tego forum i innych.....i mam wrażenie, że agencje szukają ....robota wieloczynnościowego.......takiego, co to..jedną ręką zmieniałby cewnik, albo nawet worek przy stomii a drugą pomagał samodzielnemu małżonkowi na wózku , ale....pomagał tylko uśmiechem.....bo pan sam wszystko przy sobie robi.......a nawet jeszcze wspiera opiekunkę, ... i w zasadzie sporadycznie trzeba wstać w nocy...ale tylko 2-3 razy.....no i co mnie naprawdę zdumiewajeszcze chcą za to zapłacić....co prawda niewiele zapłacić.....ale przecież Nam wszystko jedno, bo my jezdzimy przede wszystkim dlatego, że kochamy starych ludzi, lubimy pomagać, jesteśmy empatyczni i współczujący.........................możemy pracować bez przerwy , nie mamy żadnych wymagan i oczekiwań, wystarczy, jak- mutti oder fatti poklepią nas po ramieniu, a w zeszłym tygodniu widziałam ofertę, ...przeczytałam ... zapisuję nr. telefonu do kontaktu, bo wolę kontakt telefoniczny...czytam jeszcze raz ofertę...zonk...byłam tam w zeszłym roku, zrezygnowałam ze względu na niezgodny stan podop. z informacją, po tygodniu.........nie rozpoznałam oferty, bo agencja znów podała te nieaktualne informacje....a po co podawać prawdę....liczy się złapanie nieszczęśnika i postraszenie go karami, zrobienie z niego głupka, przecież "nikt sie nie skarżył".........
  12. No , rany julek!!! jak mi to podnosło ciśnienie.... ona była niezadowolona i wyłaczyła internet...jakby miała do czynienia z dzieckiem.....byłeś niegrzeczny, to odbiorę Ci cukierek.....cholewcia!!!!!
  13. Wygląda na to, że trafiłaś w nieciekawe miejsce....już pewno za późno na tę radę, ale odpowiedziałabym tej córce, że przyjechałam do pracy, w miejsce gdzie jest internet....bo taka była informacja od agencji......że internet dzis to żaden luksus, służy nam nie tylko do rozrywki..ale często, poprzez skype jest to jedyny kontakt z rodziną, często też wykorzystujemy wiedzę z internetu, np. przepisy kulinarne, wiedza na temat schorzeń itp............przecież w niektórych agencjach mówią nam , że internet to standard.A co np. jak opiekunka jest mieszka sama i wykonuje przez internet wszystkie opłaty, wyjeżdża na 2 miesiące w miejsce, gdzie miał być internet....tacha laptop ....i d....blada......oj...nie podoba mi się ta córka....a co ona też chora jak mój Szeryf i myśli, że kupiła opiekunkę...... ona ją zatrudniła.....a jak zatrudnienie.....to obydwie strony mają pewne zobowiązania......a swoje uwagi i oczekiwania w stosunku do nowej opiekunki powinna przedstawić w rozmowie.........czy tej córce aby na pewno zależy na mamie!!! córka mojej podopiecznej mówiła: zadowolona opiekunka to dobra opieka dla mamy........ale to był CZŁOWIEK a nie beton


O nas

Forum OpiekunkaRadzi.pl służy Opiekunom osób starszych już 7 rok! W tym czasie napisali oni (Wy) 356 tysięcy postów w blisko 49 tysiącach tematach, tworząc ogromne kompendium praktycznej wiedzy o pracy w opiece w Niemczech i Szwajcarii. To przy wsparciu Społeczności forum powstały Stelomierze, Rankingi opinii, Mapa Opiekunów i pierwszy w branży opiekuńczej multiFormularz, pozwalający aplikować jednym kliknięciem do wielu agencji na raz, będący uzupełnieniem działu pracy, w którym oferty pracy w Niemczech, Szwajcarii, Austrii i we Włoszech publikuje ponad 50 sprawdzonych firm i agencji pracy.

logo-opiekunka1.png
Wszelkie prawa zastrzeżone 2015-2021 Opiekunkaradzi.pl
Polityka prywatności i cookies | Regulamin | Kontakt | Reklama i HR

×
×
  • Dodaj nową pozycję...