Skocz do zawartości
Reklama:

MMM

Społeczność
  • Liczba dodanej zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

27 Zauważony

Informacje o profilu

  • Rodzaj konta
    Opiekunka

Ostatnie wizyty

135 wyświetleń profilu
  1. Dokładnie tak zrobiłam tej koleżance bay, bay niech ci się dziewczyno wiedzie iżyczę dużych sukcesów w pracy szczególnie u Tej rodziny.
  2. Jaka agencja pracy?

    myślę, że w okresie przedświątecznym i tzw. urlopowym to wszystkie agencje mają pooblemy z brakiem opiekunek. Mnie na pocztę mailową też oferty i prośby o kontakt przysyła agencja z którą się kłóciłam o formę umowy przysłanej dopiero do Hamburga i której praktycznie zapowiedziałam,że więcej z nimi nie wyjadę. Byli naprawdę wielcy i cwani. Jeden z załączników miał treść z której wynikało, że dobrowolnie zezalam na potrącenie mi 104,65 euro w poczet opłaty zanoclegi i wyżywienie. Awantura była straszna, musiałam ja ustąpić( albo zjechać), do dnia wypłaty nie byłam pewna ile mi wypłacą. Koniec końców dostałam swoje 1200 za opiekę nad 120 kg panią z Parkinsonem. W umowie były też inne ciekawe kwiatki, To dopiero była agencja.
  3. Bardzo dziękuję za wsparcie, bo bardzo go potrzebuję. Oczywiście ,że zrobiłam ogromne głupstwo, ze dałam się na te 6 tygodni namówić, Agencja jak agencja. Owszem względnie dobrze płacą, ale składki ZUS od minimalnej, opłacają podróż tylko do Niemiec . Rekruterka na szczęście sensowna, ale już jej koleżanka nie w moich klimatach. A o tym ile jest pracy w DE to już wiem sama mamy ją zapewnioną przez 100 lat co najmniej. Byle tylko nadgorliwe a nie analizujące koleżanki pewnych rzeczy nie psuły( te włazidupy).Ta która ostatnio mnie zmieniała np. w dniu przyjadu uprzedzana o terminie wizyty seniorów u pedikurzystki stwierdziła i zaproponowała synowi, że ona się tym zajmie (senior-cukrzyk), ona się zna i dla niej to nie problem. Myślałam,że się przekręcę. Sami wiecie jakie są niektóre zmienniczki szczególnie te które się muszą dowartościować.
  4. Zapomniałam opisać seniora 83 początek Parkinsona ,ale Pan uwielbia tzw zły dotyk i daje obrzydliwe propozycje. Rodzina o tym wie. Ja niestety jestem na takie zachowania uczulona.
  5. Ja jestem czwartą opiekunką u małżeństwa 79 lat seniorka fizycznie bardzo sprawna, ale niestety już w średnim stopniu demencja, Tutaj jestem drugi raz Całe wakacje 8 tygodni i teraz do 17 grudnia to ponad 6 tygodni ) Do opieki jeżdż dopiero 1 rok. Myślałam o sobie , ze jestem twardsza, ale od wczoraj mam potwornego doła psychicznego, łzy w oczach , ucisk w żołądku. Wiem z postów na facebooku,że w takim stanie wczoraj było nas więcej- może to wpływ pogody. Seniorka ciężka do opieki ze względu na fobie ( zero mycia i zero przebierania się do spania), ciągła walka o te sprawy a ona zamiast rękawicą się chociaż przetrzeć to pucuje tą rękawicą umywalkę wannę,podłogę. Jak ja ją chcę przetrzeć to bierze się do bicia. Tak, żę miejsce ciężkie. Dodatkowo wręcz czuję się osaczona rodziną w niesympatyczny sposób i ciągle ktoś z licznej rodziny ma jakieś małe uwagi. Pobytu nie zrekompensowało mi nawet to,że dwa dni w tygodniu chodzą do Caritasu. Umowę mam do 17, zmienniczki jeszcze chętnej nie ma, ale myślę,że obowiązuje mnie data na umowie i mogę zjeżdżać. To jeszcze tylko 11dni. Pozdrawiam
  6. A ja jeżdzę dopiero od roku. Pierwsze zlecenie z podstawowym niemieckim ( problem ,że ograniczało mi to sensowną walkę o swoje niezbywalne prawa w tej ciężkiej pracy), doświadczenie ogromne, 20 letni staż pracy po studiach pedagogicznych , praca najpierw z osobami upośledzonymi, potem jako terapeuta z chorymi psychicznie. Pojechałam do małżeństwa za stawkę 1400 Euro . Tylko na 1 mc wyjechałam na zastępstwo za 1200 ( umowa dosłana do Hamburga , z okropnymi pułapkami w tzw. załącznikach ) i nigdy więcejz tą firmą z Wrocławia. Wóciłam do pierwszej Agencji ( Poznań ). Następne wyjazdy do owszem dosyć ciężkich przypadków, ale już na tyle znam jężyk,że otwarcie komunikuję swoje prawa i potrzeby i jasno daję do zrozumienia gdy uważam że wobec mnie podopieczni lub rodzina jest nie w porządku. Okazuje się, że tak należy. Oczywiście ze wszystkich obowiązków wywiązuję się należycie, ale ani się im nie podlizuję, ani nie kombinuję, robię co do mnie ntawkatależy. Moja a stawka za ostatnie dwa wyjazdy to 1450 netto ( do dwóch chorych osób ). Wpis pielęgniarki Anny bardzo negatywnie oceniam. Jej sprawa jak odpowiada jej niska stawka, mnie nie . Pomimo jeszcze słabego języka potrafiłam znależć agencję gdzie stawka mnie satysfakcjonuje. Oczywiście ta Agencja też ma swoje za uszami, ale powiedzmy że nie są super bezczelni. Pozdrawiam, ale nie popieram pielęgniarkę Annę.
  7. Autumn-Care - opinie

    Odnośnie jeszcze wyjazdów z AG Autumn-Care to ogromnym plusem jest to ,że umowa napisana jest bardzo czytelnie, a co najważniejsze ostatnie dwie umowy miałam napisane z lewej po polsku, z prawej to samo po niemiecku. Ułatwiło mi to bardzo komunikację z podopiecznymi w sprawie wymiaru czasu mojej pracy. Oprócz tego miałam gwarancję ,że taką samą umowę otrzymała rodzina i muszą mnie godnie traktować,a nie jak najemną służącą do dyspozycji 24 h na dobę.
  8. Autumn-Care - opinie

    Trzykrotnie wyjeżdżałam z tej firmy. Wypłaty terminowe tak, z proponowanych stawek byłam zadowolona, minusem jest że opłacają podróż tylko w jedną stronę. Powrót owszem załatwiają , ale lepiej organizować powrót sobie samemu . Z moich obliczeń wynika, że za dużo za organizację powrotu potrącają ( 80 Euro ). Moja rekruterka jest kompetentna, sympatyczna i potrafi podtrzymać na duchu i ew. dowartościować. Niestety odprowadzają bardzo niskie stawki do ZUS. Poza tymn agencja jak agencja, ale raczej wiarygodna.
  9. Witamy na forum!

    Cześć! Jestem nową opiekunką,która 16 grudnia wieczorem wyjeżdża do Bawarii do opieki nad 83 letnim małżeństwem, pani już więcej leżąca. Z czynnościami opiekuńczymi nie powinnam mieć problemów bo praktykę zawodową mam naprawdę olbrzymią i bardzo wszechstronną,z poznaniem prawie wszystkich chorób przewlekłych i terminalnych. Bardziej obawiam się pobytu w Niemczech, w obcym środowisku . Znajomość języka niestety tylko mocno podstawowa, ale cały czas się podszkalam , a mentalnie przygotowywałam się do wyjazdu różnymi sposobami min. wczytując się w Wasze opinie, starałam się poznać mentalność sąsiadów. Mam nadzieję, ze przetrwam. Jadę zastąpić opiekunkę która zjeżdża na Święta. Więcej o sobie kiedy indziej,już po przyjedzie do Frau Rity i Herr Franza w miejscowości Rimpar. Obecna opiekunka w agencji,która ją wysłała rodzinę tzn. to małżeństwo chwali.
×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się