Skocz do zawartości

FrauMiau

Społeczność
  • Liczba dodanej zawartości

    118
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana FrauMiau w rankingu: 5 lutego 2016

FrauMiau posiada najczęściej lubianą treść!

Reputacja

74 Zauważony

1 obserwujący

Informacje o profilu

  • Rodzaj konta
    Opiekunka
  • Praca
    Nie szukam pracy
  1. Witajcie. Zamieszczam dwa przykłady efektu postępującego Alzheimera. To obrazuje całą teorię o tym, co choroba robi z pacjentem. W pierwszym przypadku córka sfotografowała kilkanaście prac swojej 54-letniej mamy od momentu postawienia diagnozy. Widać na nich postęp choroby. To wszystko działo się na przestrzeni 2 lat. Drugi przykład dotyczy artysty, który przez 5 lat rysował swój autoportret. Pierwszy autoportret powstał wiele lat wcześniej i pokazuje możliwości artysty. Kolejne powstały w czasie choroby. Pozdrawiam dziewczyny!
  2. Nocne wstawanie - zmora opiekunek i opiekunów

    Napiszę po raz kolejny - to agencje powinny takie sprawy załatwiać i przekazywać cennik usług dodatkowych, bo my tam jesteśmy do pracowania a nie negocjowania i walczenia. To agencje powinny uświadamiać pdp a nie my, bo to tylko dla nas dodatkowy stres i niezręczność, bo rodziny wydają się być zdziwione, że my musimy spać i odpoczywać i nie robimy wszystkiego. Pozdrawiam Cię Anno miło!!!!
  3. Hej. Tak się przyzwyczaiłyśmy do warunków stawianych przez agencje, że same podważamy przysługujące nam prawa. Ja uważam, że taka wiedza jest istotna, bo świadomość stawia nas w rozmowach z agencją w dużo lepszej pozycji, a to, że Niemców nie byłoby stać na opiekę zgodną z prawem to wiemy i dlatego się zgadzamy. Mnie denerwuje tylko to, że agencje mają czelność wciskać ofertę z wstawianiem nocnym i za to nie płacą dużo więcej, bo to już jest przegięcie. Pozdrawiam!
  4. Witamy na forum!

    Witam wszystkich nowych i pozdrawiam.
  5. Dobry przykład z Lepperem. Ciekawe, czy za bardzo nie uraził Jarosława w swoim wywiadzie nazywając Kaczyńskiego i jego ludzi potworami... Może za bardzo przeszkadzał? Dlaczego go wyrzucili? Dlaczego Jarosław nie sprawdzał tego co mówi? Ten wywiad pochodzi z początku sierpnia 2007 r. To był moment tuż po tym, jak premier Jarosław Kaczyński po raz drugi wyrzucił z rządu Andrzeja Leppera i tuż przed tym, jak zerwał koalicję z Samoobroną i LPR-em. Po ponad roku współpracy z prezesem PiS Lepper wiedział o nim sporo. I – jak pokazuje czas – całkiem trafnie rozpracował Jarosława Kaczyńskiego i jego polityczne plany. W rozmowie z Jackiem Żakowskim w tygodniku "Polityka" szef Samoobrony mówił m.in., że podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości PiS-owi jest jednym z najważniejszych zamiarów prezesa Kaczyńskiego. Andrzej Lepper: (...) wyjdzie to, co chcieli zrobić z Trybunałem Konstytucyjnym. Kontrola nad Trybunałem to jest wielkie marzenie Jarosława. Jacek Żakowski: Rozmawiał z wami o tym? Andrzej Lepper: Nieraz. Najpierw miała być zmiana ustawy o Trybunale. Tak, żeby przewodniczącego prezydent wybierał z trzech kandydatów. Nie z dwóch. Wie pan, o co chodzi? Jacek Żakowski: Żeby mieć swojego. (...)Czyli będzie miał takie składy orzekające, jakie mu będą na rękę. Bo prezes Trybunału ustala skład sądzący. Ich prezes już dopilnuje, żeby w ważnych sprawach orzekali sędziowie, którzy nie zawiodą PiS. (...) O to idzie gra teraz. Dyspozycyjny Sejm, dyspozycyjny Senat, dyspozycyjni sędziowie, swój prezydent, swoje służby i media. Celem jest pełnia władzy. Sam mi mówił, że do Trybunału da takich ludzi, którzy nie zawiodą. Lepper przyznawał w tej rozmowie, że początkowo Kaczyński go "uwiódł", a on wierzył, że rzeczywiście chodzi o walkę z korupcją. Że celem jest pełnia władzy, zrozumiał, gdy dowiedział się, że prezes PiS "zbiera na niego kwity". Ale nie zdradził się, że wie. "Nic o tym nie mówiłem. W ogóle kiedy się spotykaliśmy, to ja cedziłem słowa. A w niektórych wypadkach udawałem głupiego. Że niby nic nie rozumiem. Po co się miałem zdradzać, co wiem i co myślę?" – tłumaczył Żakowskiemu. A kulminacja tego "zbierania kwitów" nastąpiła, gdy Lepperowi CBA próbowało wręczyć łapówkę. Szef Samoobrony już wiedział, że Kaczyńskiego nie zatrzyma nic w batalii o pełnię władzy. Andrzej Lepper: To są potwory polityczne. Tam w ogóle nie ma człowieczeństwa. Zwłaszcza w Jarosławie. (...) on sobie zaplanował Polskę swoich marzeń. I się przed niczym nie cofnie, żeby się te marzenia spełniły. Jacek Żakowski: Zwierzał się panu z tych marzeń? Andrzej Lepper: Główne marzenie jest jedno. Żeby wszystko zostało podporządkowane jego wizji. Za wszelką cenę. A jego narzędziem są kwity. (...) Ja dawniej myślałem, że dla nich celem jest prezydentura. Ale nie. Wiem od tego człowieka z bliskiego otoczenia Ziobry, że im chodzi o władzę przez następne kadencje. Przynajmniej jeszcze dwie. Następne dziesięć lat chcą rządzić. Gdy Andrzej Lepper udzielał tego wywiadu, tzw. afera gruntowa była sprawą niezwykle świeżą. Jeszcze nawet formalnie nie upadła koalicja PiS-Samoobrona-LPR. Dziś jesteśmy bogatsi o tę wiedzę, że sąd uznał, iż szefowie CBA z Mariuszem Kamińskim na czele przekroczyli swoje uprawnienia i skazał ich (nieprawomocnie) na karę więzienia. Jednak gdy tylko PiS doszedł do władzy, prezydent Andrzej Duda wszystkich ich ułaskawił. Sąd Najwyższy uznał, że prezydent nie miał prawa tego zrobić przed prawomocnym wyrokiem.
  6. Lena no teraz już możesz śmiało otwierać biznes. Sądy już są wolne, za chwile PiS zrobi porządek z mediami. Tak więc rzucaj to wszystko i rozwijaj skrzydła. Czy teraz znajdziesz sobie inne wytłumaczenie? Przepraszam Cię, ale jak ktoś wyciąga Gadowskiego to już jest za późno na rozmowy. Żałuję, że zaczęłam czytać ten temat, bo wszystkie was bardzo lubię bez wyjątku a ten temat wywołuje niepotrzebne emocje, przynajmniej u mnie. Zapewne napiszesz, że Głódź jest sbekiem, zomowcem, ukrytą opcją niemiecką, Żydem, ale tylko ci to tu zostawię. Metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź sprzeciwia się temu, żeby Ministerstwo Obrony Narodowej pozbawiło stopni generalskich Jaruzelskiego i Kiszczaka. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz chce, żeby jeszcze w tym roku weszła w życie ustawa, która sprawi, że komunistyczni zbrodniarze, generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak zostali pośmiertnie pozbawieni stopni oficerskich. Ustawa jest obecnie na etapie prac legislacyjnych Rady Ministrów. – Kto nie żyje, niech odpoczywa w spokoju. Trzeba zostawić ten temat (degradacji Jaruzelskiego i Kiszczaka – red.). To otwieranie pola do dyskusji. A pożytku z tego będzie niewiele — powiedział duchowny w rozmowie z „Super Expressem”. Arcybiskup po śmierci twórcy stanu wojennego odprawił Mszę św. za duszę zbrodniarza. Ok, nie żałuję jednak. Dziękuję i kończę rozmowę w tym temacie.
  7. Nie mam ani jednej koleżanki, która musi wyjeżdżać za pracą. A ja wyjeżdżam, bo chcę. Bez paszportu,bez wiz, bez tłumaczenia po co i dlaczego. Takimi argumentami można sobie żyć bez autorefleksji i samokrytycyzmu, bo świat jest zły i tylko przez niego mam źle. Nie Lena, wyobraź sobie, że mają dobre prace bo są dobre w tym co robią. To złe żydowsko-komunistyczne TVN. :)))))))))) Ale teraz TVP kierowane przez niezłomnych i wyklętych dziennikarzy wreszcie pokazuje nam jak wygląda rzeczywistość. Lena na tym polega problem naszego kraju. Transformacja wymagała ofiar i Ty i ja jesteśmy jednymi z nich. Serenity to ja ci tę historię opowiem. Większość z nas ma skończone szkoły średnie, zawodówki a nierzadko i podstawówki. Kiedy inni ciężko pracowali i dopasowywali się do zmiany systemu inni pracowali na ciepłych posadkach bo myśleli, że tak będzie do końca życia. I nagle okazało się, że przychodzą młodsi, lepiej wykształceni, po kursach, szybsi i wtedy rozpoczął się krzyk i płacz. Doszła też wizja niskiej emerytury o której zaczęło się myśleć za późno. Zakłady były prywatyzowane i nagle okazywało się, że przerost pracowników był jednym z powodów ich nierentowności. I ci źli prywaciarze zwalniali. Wy chyba nie rozumiecie, że to możemy pracować za granicą to PRZYWILEJ wolnego kraju, wolnej Europy. Kiedyś o pracy za granicą można było pomarzyć. Zobacz na kopalnie. Mamy je utrzymywać tylko dlatego, żeby górnicy mieli pracę? Nie. Ten system już się skończył. Zakład nie zarabia = zakład upada. Ale w naszym kraju elita górnicza pali opony i zakłady trwają wbrew ekonomicznej logice, bo górnicy nie mają wykształcenia a ich żony są od lat gospodyniami domowymi i co oni teraz biedni zrobią. Tak nie można. Ale jak już mój zakład likwidował właściciel to nikt się jego pracownikami nie przejmował, bo przecież takie są reguły rynku.I nie mówcie mi tu o obronie kopalni w kontekście paliwa energetycznego czy obronie stoczni w kontekście prestiżu. Syn mojej przyjaciółki jest programistą, który zarabia ponad 10 tysięcy miesięcznie mając 27 lat. Ale matka zadbała o wykształcenie a on harował po studiach po 15 godzin dziennie, by dzisiaj w dużej korporacji pracować po 8 godzin za 5 razy większą stawkę. Jego sporo kolegów pracuje w Anglii na zmywakach i mówią to samo w pl jest źle, nie możemy godnie zarabiać.Przy takim podejściu każdy kraj jest zły, bo w Ameryce też nikt nie ma dobrze tylko dlatego że się tam urodził. Facet wmawiał Wam, że Polska jest w ruinie. I będzie, bo to nie była ocena teraźniejszości, ale wizja przyszłości. Jeżeli nasi rodacy w wyborach działają tak jak działają, to tak, mam do nich silne, negatywne emocje. bo niestety dwóch naszych przeciętnych rodaków ma większą siłę głosu przy urnach niż nieprzeciętny rodak profesor. Bo oni zgotowali nam ten los, mnie również. I nawet nie chodzi mi o światopogląd, który szanuję bez względu na swoje poglądy, ale jeżeli ktoś próbuje mi go narzucić to już warczę. Ja jestem opiekunką w Niemczech, bo nie mam dobrej pracy, bo się nie zdążyłam utrzymać, nie mam wykształcenia, nie wykorzystałam swojej ścieżki zawodowej tak jak powinnam, nie miałam tyle polotu co moje koleżanki, nie przepracowywałam się, nie ryzykowałam, nie brałam kredytów na własny biznes, nie chciało mi się przebranżowić licząc na to, że jakoś to będzie. Jestem opiekunką, bo jedyne czego ode mnie wymagają to język niemiecki. A Wam po studiach, z analitycznym umysłem, wybitnym ekonomistkom, utalentowanym pracownikom, stypendystkom, badaczom naukowym, wykładowcom akademickim, rekinom biznesu, inteligentom serdecznie współczuję, że w tym chorym kraju musicie robić to co ja. I życzę Wam by dobra zmiana dała wam teraz to czego oczekujecie, czyli pracy w Polsce za 1300 euro, by nie trzeba było wyjeżdżać za chlebem za granicę, by wreszcie Polska wstała z kolan. by to Niemki przyjeżdżały opiekować się nami. Czytam Was i mam wrażenia, że my z kraju dotkniętego zaborami i wojnami zasługujemy na więcej. My z kraju, którego prezydent jak to mówi Antoni został zamordowany przez Rosjan (mam nadzieję, że jesteście gotowe bronić naszego kraju przed inwazją Rosjan, którzy mają pełne prawo uznać te słowa za początek wojny). Pozdrawiam myślących inaczej.
  8. @Serenity @LENA_57 odpowiedzcie sobie dlaczego jesteśmy opiekunkami. Tylko bez oszukiwania się. Dlaczego nie mamy własnych biznesów, wysokiej emerytury lub dobrze płatnej pracy. W Polsce się nie da? System? Taki klimat? Nie! W Polsce można dobrze zarabiać, ale niczego za darmo nie dają. Moje niektóre koleżanki tak mają, ale pokończyły studia, miały ambicje i dzisiaj czerpią z tego korzyści, a ja muszę jeździć do de. Jeszcze inne mają bogatych mężów. Ale najłatwiej jest winić wojnę, kataklizmy niż spojrzeć prawdzie w oczy. Polska w ruinie to propaganda pokazująca ruinę umysłową rządzących i ich wyborców. Ja znam woje miejsce w szeregu i z tym się pogodziłam, bo to ja sobie sama zgotowałam ten los i muszę dorabiać. Czy nie ma pracy dla mnie w Polsce? Jest, ale wolę zarabiać dwa razy więcej w Niemczech.To mój wybór. Ale ok, przytakujcie, cieszcie się, na pewno będzie lepiej. Już jest lepiej. Mamy apele smoleńskie, których brakowało, kobieta nie może decydować o sobie, wiadomości mamy nareszcie po swojej stronie. Wstaliśmy z kolan. Ja nie bo na nich nie byłam.
  9. I co z tego? Wypowiemy wojnę Niemcom i Rosji, bo nie bardzo rozumiem dokąd zmierzamy. Ja czuję się Europejką, jak Niemcy. I to jest nasze najważniejsze zwycięstwo. To Niemcy muszą mierzyć się z przeszością i tym co robili ich dziadkowie. Ja głowę w de noszę wysoko. Mam duże poczucie wartości i zarabiam tyle co my wszystkie. Ani mniej, ani więcej. Moje poczucie niczego nie zmienia oprócz tego że dobrze mi kim jestem i gdzie jestem. Dla naszych dzieci ważne jest jak im urządzimy nasz wspólny dom. A na razie to widzę starca machającą szabelką i wywołującego uśmiech politowania naszych sąsiadów, którzy za chwilę pokażą mu gdzie jego miejsce. I przestańcie pisać o godności, bo nasi dziadkowie gdyby wiedzieli co teraz robimy to by nas wysłali na kolonię karną i nic tego nie zmieni. A tym bardziej pierdzielenie o godności i wartości. Pracujemy dla tych, którzy zabijali nasze rodziny i jeździmy tam dobrowolnie. Troszczymy się jak o swoich i jeszcze czekamy na świąteczne lub wyjazdowe gifty. Taki to obraz dumnego Polaka. Miłego!
  10. Nie jest Ci wstyd, że ktoś wykorzystuje wszystkim dobrze znany napis, który kojarzy się z setkami tysięcy zabitych? Napis, którego minięcie nie oznaczało wolności? Jakich niezapłaconych? Niemcy wszystko zapłacili, a że były rządy jakie były to sporo zaoszczędzili. My też sporo zyskaliśmy. Jak kolega 40 lat temu pożyczył od Ciebie 100 zł i oddał to zadzwoń do niego teraz i powiedz, że musi oddać jeszcze 40 zł bo wtedy nie znałaś się na ekonomii. Zobaczymy czy cię zrozumie. Jak by tak działała polityka to mielibyśmy niekończące się wojny, bo zawsze kiedyś ktoś zyskał lub stracił. A wiesz dlaczego prawo nie działa wstecz? Po to by była normalność. Po to by ktoś za dwa lata nie uznał, że powinnaś 6 lat temu płacić podatek dwa razy większy i musisz go wyrównać. Ale to trzeba zrozumieć. Kaczyński nadal uważa, że można ukraść księżyc. Koniec końców na nim wyląduje z hukiem. A co jeżeli ktoś przyjdzie i uzna jego rządy za szkodliwe i wszystkich urzędników pracujących za pisu pozbawi większych emerytur i poodbiera ludziom 500+. Wtedy zrozumiałabyś co znaczy odpowiedzialna polityka. Tyle, że ktoś mądrzejszy zrobi grubą kreskę i nie będzie robił tym podobnych szopek. Czyli każdy tylko nie pis. Mamy tu i teraz a najważniejszą wartością jest przyszłość. Gdyby Niemcy żyli przeszłością to nie byli tu gdzie są tylko dalej wszystkich przepraszali i żyli na kolanach. A przypominam Ci, że to my jeździmy do nich, by zarabiać więc musimy się jeszcze sporo nauczyć. Po co wchodzić do strefy euro jak można dekomunizować ulice, odbierać generałom stopnie, walczyć o odszkodowania, walczyć z uchodźcami, aborcjami, invitro, Wałęsą. Serenity to zacznij mówić i daj znać co na to Twoi podopieczni i ich rodziny. A może głupio Ci o tym mówić? Nie ma znaczenia? Jak to, przecież pracujemy z ludźmi, którzy wojnę pamiętają lub ich potomkami i to oni powinni wymuszać na swoich rządach odszkodowania. Obiecuję, że nie zabiorę już głosu o polityce, bo to jedyny temat, w którym emocje biorę górę. Dziewczyny nie obrażajcie się na mnie, bo możemy mieć różne polityczne gusta, a i tak jedziemy na tym samym wózku i powinnyśmy być szczęśliwe w życiu prywatnym.
  11. Za sprawą naszego obecnego rządu i prawicowych mediów mamy taki oto kwiatek. Telewizja Republika swój materiał o odszkodowaniach okrasiła taką grafiką. Możemy mieć różne zdanie w tym temacie, ale takie sytuacje sprawiają, że jest mi wstyd za to co się dzieje.
  12. Dr Sylwia Timm

    Ja też napisałam nawet z pytaniami. Mam nadzieję, że redakcja spełni nasze prośby!
  13. Serial Magda mach das schon!

    To już wiemy kim jest autorka tego tematu.To dziennikarz, który wspomniał o wizycie na forum w swoim tekście. I to jest właśnie internet :)) Na najpopularniejszym portalu wśród opiekunek seniorów pracujących w krajach niemieckojęzycznych Opiekunkaradzi.pl zamieszczam post: „Cześć, dziewczyny! Oglądacie może serial Magda macht das schon? Co o nim sądzicie?”. W ciągu 24 godzin jest blisko 40 wpisów. 600 osób obserwuje naszą dyskusję. „Magda to idealny obraz polskiej opiekunki, nie za ładna, nie za mądra, przyjechała oskubać Niemca. Nie wiem, dlaczego nam to zrobili. Będziemy znowu musiały coś udowadniać” – pisze Anna. „Nie będę więcej oglądać tego szmatławca. Magda jest biedna, pochodzi z biedy i zachwyca się, że w Niemczech można zarobić fortunę, zbierając szparagi. Kłamstwo ku pokrzepieniu niemieckich serc” – złości się Marta. „Willig und billig – chętni i tani – tak nas widzą i tyle. To bezczelność, żeby tak przedstawiać kobiety z Polski. Spróbowaliby na jej miejscu postawić jakąś Arabkę i się do ich kultury doczepić, nie zdążyliby drugiego odcinka wyemitować!” – grzmi Apolonia. „Przesadzacie, dziewczyny. To ma być komedia, to i jaka ma być bohaterka? Albo wyszczekana, zabawna i pozytywnie stuknięta, albo ktoś głupszy, biedny i zagubiony. Wybieram pierwszą opcję” – broni Magdy nomen omen Magda. Wszystkie kobiety zgadzają się, że niemieckie media przedstawiają Polskę w niekorzystnym świetle, że najuczciwszy jest Steffen Möller. Niektóre z nich zdążyły już kupić swoim pracodawcom jego książkę „Viva Polonia”. „Życzliwy facet, dobry Niemiec” – pisze jedna z nich. Cały tekst w wyborczej http://wyborcza.pl/7,75410,21699728,serial-niech-magda-to-zrobi-za-co-niemcy-kochaja-polki.html fm
  14. Witamy na forum!

    @AneczkaOpiekunka @wrzos79 witajcie
  15. Moim zdaniem dysproporcje nie są złe, bo powodują chęć pogłębiania znajomości języka, zdobywania doświadczenia albo odbywania dodatkowych kursów lub zrobienia nawet prawa jazdy (moja znajoma robiła w wieku 52 lat i jeździ w De, bo podopieczna podupadła na zdrowiu i warunkiem zostania na szteli było prawko i zrobiła je w "trybie pilnym"). To normalne że pielęgniarka zarabia więcej niż opiekunka. Mam już dość słuchania, że wszystkim po równo, bo nie pracuje się językiem. W tej pracy język to podstawa i nie mówcie mi, że nie ma znaczenia. Starsi ludzie często przy słabszym języku tracą możliwość swobodnej rozmowy, nie rozumieją i są niezadowoleni no chyba że sztela u osoby, która tego zupełnie nie potrzebuje.
×

Masz wiadomość z forum opiekunek!

Dołącz do najpopularniejszej grupy Opiekunów, by otrzymywać najnowsze agencyjne lub prywatne oferty pracy, mieć dostęp do klubów i mapy Opiekunów oraz być na bieżąco z najnowszymi dyskusjami i poradnikami. 

Zarejestruj się