Skocz do zawartości

Serenity

Społeczność
  • Postów

    3025
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    87
  • Żetony

    200

Treść opublikowana przez Serenity

  1. I to też jest możliwe. Przed taką sytuacją w ogóle nie można się obronić - jeśli by nas tak miano osądząć jak panią Anetę - po prostu każdy z nas może zostać umoczony. Ale w normalnym sądzie trzeba będzie chyba jednak tę winę udowodnić ?. Mam nadzieję, że dziewczyna nie zostanie skazana, ale jej życie i zdrowie bardzo już ucierpiało. Oby jednak miała dobrego prawnika. Wszyscy powinniśmy się zbiorowo ubezpieczać od takich sytuacji i mieć środki ma ewentualną pomoc prawną, bo w pojedynkę każdy byłby zrujnowany taką sprawą.
  2. a tutaj jeszcze jeden artykuł na omawiany tu temat https://dojczland.info/polska-pomoc-domowa-podejrzana-o-zabicie-podopiecznego-w-niemczech/#comment-12589
  3. I tak wszyscy musimy. Takie już czasy. Każdy atut się przyda. Z rosyjskim to jednak najłatwiej i uważam że najprzyjemniej się słucha tego języka.
  4. @Paolo Ten drugi cytat w twoim poście nie jest mój.
  5. O a dziś i to nawet u nas dobrze brzmiąca oferta dla osoby znającej rosyjski. Oj, wykształcenie to potęga. Szkoda, że jestem zajęta i tylko jakieś niemiłe dla ucha niemieckie dialekty ćwiczę. Warto czytać oferty, żeby wiedzieć jak tu się rozwijać.
  6. Kapitalna historia ! No dzieję się czasami coś w naszej pracy... Ja pamiętam takich dwóch młodziutkich kominiarzy, z których jeden okazał się ekspertem w kwestii... demencji. Zdumiewający wykład mi zrobił i życzył powodzenia w ciężkiej pracy. Żałował też, że w Polsce tyle osób traci życie czy zdrowie od czadu No ale nie temat to przy kawie.
  7. Bezwzględnie musimy się tego trzymać.Żadnych dodatkowych leków z naszej inicjatywy. I wszelkie leki w domu z dala od Pdp ! I dobrze się zawsze zorientować jakie leki nasi Pdp dostają i jak one wyglądają. Prawie zawsze jednak zmiana w tabletkach to dla Pdp poważne wydarzenie i moi Pdp to nawet by nie wzięli ode mnie nic ekstra, ale od rodziny raczej tak.
  8. Producentem tego specyfiku jest niemiecki koncern, a to chyba sobie sobie daruję ten zakup.... Substancja czynnaTramadol hydrochloride Nazwa preparatuTramal® krople doustne, roztw.(100 mg/ml) - but. 96 ml z pompką doz. ProducentStada Arzneimittel
  9. Internet mają też w Niemczech i tak oto ów lek reklamują bez recepty rzecz jasna Tramadol rezeptfrei bestellen Sie möchten Tramadol rezeptfrei bestellen? Bei mäßigem bis starkem Schmerz ist Tramadol ein zuverlässiges Medikament. ttps://www.dokteronline.com/de/tramadol-tramal/rezeptfrei Chyba sobie każę jutro zamówić - w kroplach !
  10. @INEZ My musimy wszyscy bardzo uważać, żeby jakaś niemiecka rodzina nie wrobiła nas sprzątając swoich staruszków w białych rękawiczkach.
  11. Ja pożegnałabym się z takimi chamami. Przyznam jednak, że ja w praktyce nie miałam takiego przypadku, a dzwoniłam czasem na pogotowie.
  12. stronę wkleiłam powyżej. Nie lubię się powtarzać. a alkohol jest też bez recepty
  13. Idiota - koordynator , jak to najczęściej bywa ,, bo odpowiedzialność i tak byłaby twoja gdyby coś poszło nie tak. Każdy człowiek , nie tylko opiekunka, jest zobowiązany udzielić choremu pomocy czyli np wezwać pogotowie gdy widzi, że są ku temu powody i nic tu nie ma do rzeczy widzimisię jego rodziny
  14. @erika Ja wykluczam winę tej dziewczyny, a już zupełnie świadomą winę, bo to zupełnie bez sensu. Dzieci czy żona łatwiej mogli podać dziadkowi ten lek, zwłaszcza gdyby miała to być znaczna dawka. No i mieli motyw. No i mediach są rozbieżności : w Niemczech piszą, że rodzina Pdp znalazła lek, a w niby polskim fakcie piszą, że sanitariusze. Die Angehörigen der Senioren fanden in der Folge zwei Flaschen Tramadol - eine leere, eine halbvolle - bei den Medikamenten des Seniorenpaares. Dieses Schmerzmittel war nie ärztlich verordnet. Gegenüber den Angehörigen behauptete die Altenhelferin, dass sie selbst das Schmerzmittel nehme. W Fakcie też podają, że opiekunka miała rzekomo mieć paczki tramadolu a na niemieckich stronach, że jedynie dwie buteleczki, a to różnica poważna.
  15. Doczytuję jednak, że obdukcja została jednak już wykonana i Pdp Anety K. zmarły w grudniu 2016 miał jednak od tego leku umrzeć, i po tym dopiero fakcie - czyli po zakończonej po roku obdukcji - aresztowano opiekunkę z Polski.
  16. @erika BARDZO CIEKAWE : Polka siedzi w areszcie i jest właściwie osądzona przez opinię, a cała jej udowniona wina to fakt, że rodzina jej Pdp znalazła pewien lek w jej rzeczach, którym można by staruszka otruć, który to lek Aneta K. - jak sama zeznaje - sama zażywała. (jest ogólnie dostępny i nie zabroniony ) Obdukcja nie wykazała że jej Pdp od tego zmarł....bo to jeszcze potrwa : Obduktionsergebnisse brauchen ein Jahr Mnie ogarnia przerażenie jak funkcjonuje niemiecka policja i wymiar sprawiedliwości. Czy niemiecka policja nie rozumie, że to rodzina Zmarłego ma jedyny interes w jego śmierci, a nie pomoc domowa ? Jeżeli takie dowody jak posiadanie leków wystarczają do aresztu i upublicznienia wizerunku i danych to każdy z nas może niedługo poczytać o sobie w Internecie, wystarczy, że umrze ktoś z naszych Pdp. -
  17. Oburzające są te artykuły, tak w niemieckiej prasie jak i niestety polskiej. Opiekunka, młoda dziewczyna, jest tu tak z góry osądzona, że aż złość czuję. Truła podopiecznych ? piszą, a przecież na 100% nikogo nie chciała otruć. Lek dostępny jest nawet bez recepty https://www.dokteronline.com/pl/tramadol/bez-recepty https://www.dokteronline.com/pl/tramadol/dzialanie a skutki uboczne nie wydają się jakoś poważne. Można też zapytać czy jej Pdp sami nie brali albo nie domagali się tego leku ? co jest przecież bardzo prawdopodobne. I ją - media i oskarżają o morderstwo ? najwyżej mogłoby to być nieumyślne spowodowanie śmierci, póki co brak dowodów. Żal mi tej dziewczyny bardzo.
  18. Oczywiście. Dodam tylko, że pracy na czarno nie oceniam jako czegoś negatywnego - taka jest sytuacja. Ale gdy ktoś pracuje na czarno jest jeszcze bardziej udręczony swoją pracą i zestresowany - tak to widzę.
  19. Nie znam nikogo podejrzanego o otrucie Pdp, ale pisałam już tu na forum, że w rozmowie z opiekunkami i tp opiekunkami z dużym stażem , usłyszałam jasną sugestię, że żeby się nie dać wykończyć na szteli z nieśpiącym Pdp to trzeba sobie czymś pomóc. Wcale mnie to nie zdziwiło, bo taką sztelę uważam za ostateczną mordęgę i ruinę zdrowia opiekunki, które być może już nawet nie myślą po paru nieprzespanych nocach.. Oczywiście, że tego nie pochwalam tzn podawania samowolnego leków przez opiekunkę, ale tym Pdp dręczącym opiekunki po nocach lekarz powinien coś zapisać albo rodzina Pdp pomóc w nocnych dyżurach.
  20. @krawcowa Dzięki za znalezienie ważnego i interesującego dla nas materiału. Niewątpliwa tragedia się dokonała i to nie powinno się zdarzać. Wina opiekunki nie wydaje się do końca jeszcze potwierdzona, ale myślę, że z pewnością pani Aneta nie chciała nikomu zaszkodzić - tego to ja jestem pewna. Logiczne jest też, że ona nie miała żadnego interesu w ewentualnym otruciu swojego Pdp. Dokładnie tak też jest. Możemy tu sobie różnie domniemywać... Być może to rodzina Pdp podała jej te leki jako właściwe dla ich rodziców ? czy wszyscy wiemy jakie leki każą nam podawać ? Każdy czyta w Internecie ? Albo zaakceptowali jej propozycję podania dodatkowych leków przeciwbólowych ? Skąd miała te leki ? czy są na receptę ? Czy sama nie cierpiała na jakąś dotkliwą chorobę i nie były to leki jej przepisane ? Ba ! Nie można nawet wykluczyć, że po prostu tą kobietę wrobiono. Jedyną jej motywację do podawania tych leków to mogło być uśmierzenie bólów pacjenta i być może... zdobycie trochę spokoju dla siebie - tak to widzę. Nie wierzę, żeby kogoś chciała zabić,bo to bez sensu. Odnoszę też wrażenie, że nasza koleżanka pracowała na czarno - czy inni na forum też mają takie wrażenie ?
  21. a w innym miejscu czytam: "...na miejscu córka, która nie wymaga opieki " Dobrze jednak, że to choć wyjaśniono na wstępie, bo to różnie przecież bywa....
  22. Ale warto przeglądać różne oferty w Necie, choćby po to, żeby móć odhaczyć sobie na przyszłość szczególnie nieporadną agencję. Dziś czytam : Podopieczna choruje na demencje i nadciśnienie, ma problemy ze słuchem oraz cierpi na inkontynencje. Porusza się za pomocą rollatora, samodzielnie wstaje. Potrzebuje pomocy przy myciu i ubieraniu oraz jest wymagana gotowość do opieki w nocy. Mieszka w domu z ogrodem, córka na miejscu, osobne gospodarstwo domowe. Do dyspozycji własny pokój z dostępem do Internetu. Czyli córka w domu, a Polka ma zrobić wszystko co konieczne koło jej Matki i w dzień i w nocy: DINg DINg DINg, czyli demencja , inkontynencja, nadciśnienie, głuchota ? I ktoś zaprzeczy, że agencje nie oferują nas jako 24h serwis ?
  23. A to jest fajny temat do rozmów zwłaszcza z naszymi Pdp, bo tu każdy prawie lepszy lub gorszy barometr ma. Dziś muszę tam zajrzeć. Dzięki.
  24. Dziś znalazłam niemieckiego pieśniarza, rocznik 60 który wydaje się bardzo wszechstronny w tematach i dający się posłuchać. Może komuś się spodobają piosenki w jego wykonaniu ? W każdym razie dużo słownictwa. Christoph Holzhöfer
  25. Ulozylam wlasnie ankiete: 3 pytania o to co jest najtrudniejsze w naszej pracy opiekunek i jakich w zwiazku z tym dokonujemy wyborow ofert czy podopiecznychf Kazdy kto zechce wypelnic ankiete automatycznie moze przeczytac jakie sa odpowiedzi innych.

O nas

Forum Opiekunkaradzi.pl służy Opiekunom osób starszych już 12 rok. W tym czasie napisali oni (Wy) 360 tysięcy postów w ponad 30 tysiącach tematach, tworząc ogromne kompendium praktycznej wiedzy o pracy w opiece w Niemczech i Szwajcarii. To przy wsparciu Społeczności forum powstały Stelomierze, Rankingi opinii, Mapa Opiekunów i pierwszy w branży opiekuńczej multiFormularz, pozwalający aplikować jednym kliknięciem do wielu agencji naraz, będący uzupełnieniem działu pracy, w którym oferty pracy w Niemczech, Szwajcarii, Austrii i we Włoszech publikuje ponad 50 sprawdzonych i polecanych firm i agencji pracy. 

logo-opiekunka1.png
Wszelkie prawa zastrzeżone 2015-2023 Opiekunkaradzi.pl 

Polityka prywatności i cookies  |  Regulamin Kontakt  |  Reklama i HR - cennik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...