Skocz do zawartości

Serenity

Społeczność
  • Postów

    3025
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    87
  • Żetony

    200

Treść opublikowana przez Serenity

  1. Jak najszybciej zgłosić stratę rodzinie Pdp i oni zawiadomią miejscową ooczyszczalnię miejską, gdzie po jakimś czasie pierścionki muszą wypłynąć. Takie znaleziska są tam na sitach znajdowane i opisywane. W naturze nic nie ginie... i pod tym się też podpisuję. z reguły tak jest w umowie, ale wiadomo demencja.... Tu z kolei ważne jest Pdp wobec jasne i wyraźne postawienie sprawy od samego początku : mój pokój, moje rzeczy i wsazystko zamknięte zawsze na klucz, bo wiadomo, że okazja czyni złodzieja. A niech taka babcia podczas naszego spaceru laptop do wody wrzuci ? po co okazję stwarzać ?
  2. A dziś znalazłam fajną stronkę pośredniczącą w znajdowaniu towarzyszy do wspólnego uprawiania różnych sportów, w tym również spacerów i jazdy na rowerze. dla mnie Bingo ! już się zalogowałam i skorzystam w kraju. Nie jest to portal randkowy... Nie mogę jakoś niestety wkleić linka, ( może ktoś wklei za mnie ? ) ale to sport42.com ciekawa myśl i chyba owocne to będzie
  3. @Blondi jest ok ! Kwestie kochanek czy nie kochanek mnie zupełnie nie stresują, bo to właśnie wesoły przerywnik , a po prawdzie już abstrakcja zupełn, niestety. Poważnie to podchodzę tu jedynie do spraw zawodowych. I może faktycznie, @LENA_57 wskazuje mi dobry kierunek PTTK ? choć może poczekam na związek emerytów i rencistów ? Taniej będzie. A chodzić będę sobie sama na razie...
  4. @LENA_57 cóż, dobrze, że portal zadziałał przynajmniej w twoim przypadku i znalazłaś towarzystwo na wyjazd, a ja niestety nie mam z kim chodzić na spacery, które bardzo lubię, ale i tak żadnemu portalu nie dam zarobić na mnie. Dosyć z reklam mają. Wkurzyli mnie takimi podchodami, niby gratis, a tu jakaś wiadomość i zaraz : płać ! Nie, tego nie lubię - podchodów. @Blondi Ty tak śmiało używasz słowa kochanek,ale kto to jest obecnie ? Przepraszam, że sama zchodzę tu z tematu, a innych pouczam. Ale może hmmm... trzeba mi kochanka poszukać, żeby ze mną na spacery chodził ? ale czy kochanek chodzący ze mną na spacer byłby jeszcze kochankiem ? bo przecież widzieli by nas wszyscy...
  5. @magma myślę, że warto Ci założyć nowy temat. Ten wątek tu jest bardzo pojemny jak widać, ale lepiej osobno zapytać.
  6. @emma cieszę się gdy coś się przydaje z moich doświadczeń. Słownictwa uczę się od początku pracy w Niemczech. Na bieżąco zapisuję w zeszycie nowe słówka, wyrażenia, sytuacje. A zeszyt zakładam zawsze nowy na każdy wyjazd. I tam też wkleję czasem jakiś wycinek czy przepis. Powstaje pamiątka z danego wyjazdu. A słownik służy mi do ogólnego powtarzania. Bardzo przydatne są też do notowania słówek te małe Haftnotizen, które wklejam do słownika zawsze parę stron dalej i znów po pewnym czasie powtarzam. W sumie nie zajmuje to wiele czasu, ale codziennie trzeba coś zrobić. Podstawa to systematyczność i oby każdy z nas znalazł swój rytm i wdrożył (a) się do codziennej nauki to nie będzie nikt miał kłopotu z niemieckim
  7. Nikt tu się tak nie emocjonuje zgonem w domu. Pdp z cukrzycą najprawdopodobnie zasnęła i zmarła, ale wielkiego poruszenia w takiej sytuacji nie ma. Bez obaw. Mam nadzieję, że nikt Ci nie umrze i nie zostaniesz zaraz zaaresztowana, bo co byśmy tu bez Ciebie poczęłi ??
  8. @Blondi myślę, że jednak prawo warto w podstawach znać, choćby po to, żeby nie ulegać zbytecznej panice. a i jak sądzę niejedna opiekunka podaje insulinę, a szczególnie pracujące na czarno, ale ..skoro pacjent sam sobie może ją legalnie podawać to jak byłoby to udowodnione gdyby taki pacjent sam przedawkował ? hmm...
  9. Nie denerwuj się tym tak. Tak, czytałam. wszyscy podajemy leki, a insuliny nie podajemy. Ale w tej historii coś nie pasuje....
  10. a ktoś z nas za darmo tu pracuje ? !!! Każdemu z nas może umrzeć nagle pacjent i warto wiedzieć czego możemy się obawiać.
  11. @Blondi na prawdę nikogo nie zaaresztują w takiej sytuacji. Bez sekcji zwłok wykluczone, chyba, że Zmarła dostała siekierą w głowę. Najpierw przyjeżdża lekarz na miejsce zgonu i pisze raport. jeśli coś dziwnego to jest sekcja zwłok. Opiekunka zostałaby jedynie wylegitymowana i poinformowano by ją, że może być wezwana . W żadnym razie areszt bez dowodów. Nowy temat, a @Moderator na urlopie ?
  12. @Blondi moja droga, nie żyjemy w drugiej wojnie światowej. Podstawa do zatrzymania obecnie w Niemczech musi być bardzo mocna - dowody plus podejrzana musiałaby próbować uciec. Oglądaj chociaż kryminały. Gdzie aresztują wszystkich podejrzanych ?
  13. To areszty niemieckie by spuchły do ostateczności. absolutnie to nie wystarcza.
  14. a mnie to zatrzymanie w areszcie opiekunki bardzo coś dziwi . Bez sekcji zwłok nie ma dowodów a więc i podstawy prawnej do zatrzymania. gdyby tak każdego opiekuna zatrzymywali to wielu z nas musiało już by siedzić w niemieckich aresztach, ale tak nie ma. nakaz natychmiastowego zatrzymania stosuje się i w Polsce i w Niemczech wobez osób, ktoe złapano na poważnych przestępstwach kradzieży, podczas napaści fizycznej i które mogą zbiec - to konieczny warunek ...a i to tylko w Niemczech do 48 h.
  15. ale widzę też, że ta stronka związana jest z jakąś opłatą, coś 24 zł za kwartał... E, co to to nie... Nic im nie zapłacę. Niech żyją z reklam albo nie żyją.
  16. Oj, tak tak to jest... Wrażenie odsiadki to ja mam tutaj dość często. A niedziel przede mną sporo, bo niedawno zaczęłam.
  17. @kris jasne, że nikt w tym wątku nie ma złych intencji, ani Ty, Marii, czy ja. a sprawa bardzo niemiła i dla opiekunki, którą bezpośrednio dotyka pewnie rujnująca psychicznie. Jasne, że musimy uważać.
  18. @kris tylko to nie jest cytat ze mnie, ale z @marii. Ja ten powyższy cytat skomentowałam wątpiąco.
  19. Wątpię, żeby miano ten przypadek szczególnie nagłaśniać. W niemieckich domach opieki dochodzi nieraz do ewidentnych zamierzonych morderstw na Pdp i też pokazowych procesów nie robią. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę mord altersheim. A gdzie by o jakiś błędach mieli trąbić ?
  20. Przy chorobach serca też bywa podobnie, bo leki rozcieńczają krew, a skóra coraz słabsza. Miałam pacjentkę, którą nie wiedziałam jak złapać. Ale istotnie, jeśli wszystko zawinięte i fachowe opatrunki są robione przez Wundemanagerinnen - jak nazywają się obecnie te osoby z Pflegedienstu w Niemczech - to można trwać w tej pracy, ale .. trzeba być przygotowanym. Ta potworna rana na twarzy - pokazana w poście wstępnym do tego tematu - też mogłaby być czymś delikatnie osłonięta i chyba nawet powinna ? Wczoraj to się po prostu przeraziłam tego widoku, ale dziś ochłonęłam nieco. Cóż, nigdy nie wiadomo jakie zadanie na nas spadnie.
  21. @emma tak, zgadza się to bardzo dobry i znany autor Stanisław Bęza. Pracuję właśnie z jego gramatyką, choć mam stare wydanie. Ostatnio kupiłam Wielką Gramatykę Niemiecką firmy Pons, ech...badziewie... takim bladym drukiem , nie do czytania, zniechęciło mnie, ale było zapakowane. Książka musi być poręczna i przejrzysta, wyraźna.
  22. @Motylek A kiedy będziesz kolorowym pięknym Motylkiem ? Ja też jestem owadem, ale złotym i na słoneczniku, które zawsze hoduje w Polsce. A stronkę znalazłaś na prawdę ciekawą. Oj, bywa, że szybkiego relaksu nam bardzo potrzeba.
  23. Makabryczne, bo praktycznie nie ma już twarzy, ale pacjentów z poważnymi ranami już miałam, ale to na piersiach, pośladkach, rękach, nogach... Tak, życie potrafi być przerażające. Też bałabym się takiej pacjentki. Oczywiście, jak to pisze nasz @Motylek ta osoba też potrzebuje pomocy, ale nie wyobrażam sobie, żeby opiekunka była w stanie świadczyć tę pomoc przez miesiąc. Szczerze, to ja bym chyba zwariowała. Tu potrzeba jak to pisze @marii opieki w hospicjum, gdzie pracownicy się zmieniają i wracają do swoich domów. dobrze, że choć - powiedzmy - zrekompensowali, bo niesprawdzone oferty mają wszyscy - to zwykłaq loteria, ale uczciwie zamknąć sprawę umieją tylko niektórzy. Ogromnie współczuję przypadku.
  24. @Moderator mam też nadzieję, że ten wątek zostanie wyodrębniony ? a znana "polska "firma z takimi stawkami jest tylko jedna na P potem 24, a należy do grupy niemieckich lekarzy z tytułami. To wyłącznie zachodni ciężki kapitał, a wszystkim nam robią wstyd i zatrudniają osoby na prawdę nieprzygotowane, bo mają plecy. Może ich w końcu klienci wykończą pozwami ? Mają z czego płacić, oj mają !
  25. Tak, @Blondi jak napisałaś: lubi nie lubi, dynda nie dynda.... ale podstawa to na prawdę systematyczność, a konkretną metodę każdy musi sobie dobrać, a jak nie działa znaczy , że metoda niedobra. Ostatnio to czuję, że z gramatyką chwyciłam wiatr w żagle, a już od dwóch lat zastój miałam kompletny. Pomaga mi ta ranna nauka i dawkowanie sobie małych porcyjek tej cennej wiedzy.

O nas

Forum Opiekunkaradzi.pl służy Opiekunom osób starszych już 12 rok. W tym czasie napisali oni (Wy) 360 tysięcy postów w ponad 30 tysiącach tematach, tworząc ogromne kompendium praktycznej wiedzy o pracy w opiece w Niemczech i Szwajcarii. To przy wsparciu Społeczności forum powstały Stelomierze, Rankingi opinii, Mapa Opiekunów i pierwszy w branży opiekuńczej multiFormularz, pozwalający aplikować jednym kliknięciem do wielu agencji naraz, będący uzupełnieniem działu pracy, w którym oferty pracy w Niemczech, Szwajcarii, Austrii i we Włoszech publikuje ponad 50 sprawdzonych i polecanych firm i agencji pracy. 

logo-opiekunka1.png
Wszelkie prawa zastrzeżone 2015-2023 Opiekunkaradzi.pl 

Polityka prywatności i cookies  |  Regulamin Kontakt  |  Reklama i HR - cennik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...