Skocz do zawartości
Reklama:

  • Redakcja
    Redakcja

    Czy można przewidzieć ostatnie chwile życia?

    Z dużym prawdopodobieństwem można określić czy pacjentowi zostało kilka miesięcy, tygodni lub jedynie kilka dni życia. Rodzina chorego powinna być na to przygotowana - twierdzi doc. Małgorzata Krajnik z Katedry i Zakładu Opieki Paliatywnej CM UMK.

    Umieranie nieuleczalnie chorego jest na ogół powolnym procesem, przechodzącym przez kolejne etapy. „W ostatnich miesiącach życia przede wszystkim zmniejsza się zainteresowanie światem zewnętrznym. Chory rozmyśla nad swoim życiem, wspomina i ocenia jak żył, czego żałuje, a z czego jest dumny. Stara się też doprowadzić do końca niepozałatwiane sprawy” – powiedziała specjalistka na spotkaniu z dziennikarzami podczas II Letniej Akademii Onkologicznej.
     
    Dodała, że warto zwrócić uwagę na objawy fizjologiczne chorego, takie jak zmniejszony apetyt, postępujące chudnięcie, zmęczenie i osłabienie oraz częstsze i dłuższe przesypianie. Chory może wtedy prosić o eutanazję, gdyż boi się bólu, ale może też obawiać się utraty godności, z czego nie zawsze zdają sobie sprawę najbliżsi.
     
    W ostatnich tygodniach życia terminalnie chory coraz mniej mówi i coraz dłużej śpi. Pojawia się świadomość bliskości śmierci, halucynacje i dezorientacja oraz widzenie zmarłych bliskich osób. Spada temperatura ciała (o jeden stopień lub więcej), zmniejsza się ciśnienie tętnicze krwi, występuje bladość i sinica oraz większe pocenie się. Oddech staje nieregularny, słuchać rzężenie i kaszel.
     
    W tym okresie u chorego zaskakująco może się pojawić przypływ energii. Chce wstać z łóżka, choć wcześniej nie było to możliwe, wykazuje większą ochotę do rozmowy i większy apetyt. Często jednak jest to mylące. „Pacjent może przechodzić już w ostatnia fazę umierania” – podkreśla doc. Krajnik.
     
    W ostatnich dniach życia chory jest bardzo osłabiony i wyłącznie leży. Nie może jeść, ma coraz większe problemy z połykaniem, pije małymi łykami i nie chce przyjmować tabletek. Przesypia większość czasu, a kontakt z nim jest coraz trudniejszy.
     
    W ostatnich godzinach życia człowiek traci stopniowo przytomność. Może mieć oczy otwarte, ale nie widzi tego co się dookoła niego dzieje. Wydaje się, że słyszy, lecz nie reaguje na otoczenie. Gałki oczne ma zapadnięte i nie domyka powiek. A na twarzy widać rozluźnienie.
     
    Postępują zmiany fizjologiczne. Tętno jest słabo wyczuwalne, oddech płytki i wolniejszy. Skóra jest zimniejsza i bardziej lepka, pojawia się sinica na kończynach i wokół ust. Zakłócona zostaje kontrola zwieraczy, czego skutkiem jest nietrzymanie stolca i moczu.
     
    Co jest bezpośrednią przyczyną zgonu? „Gdy umiera chory na nowotwór zwykle dochodzi do zapalenia płuc, niewydolności wielu narządów, głównie serca, nerek i wątroby, oraz niedrożności przewodu pokarmowego” – powiedział doc. Krajnik. Skutkiem tego jest powodująca śmierć niewydolność krążeniowo-oddechowa i nagła śmierć sercowa. Następuje zanik odruchu rogówkowego (po dotknięciu rogówki powieki pozostają nieruchome).
     
    „Chory chce umierać w spokoju, dlatego trzeba zrobić wszystko, by mu go zapewnić” – podkreśla specjalistka. Należy wspierać go psychiczne, spełniać wszystkie jego potrzeby i zagwarantować odpowiednie leczenie objawowe. Głównym celem opieki w tym okresie jest bowiem zapewnienie jak najlepszej jakości życia - na ile to możliwe - oraz przygotowanie do śmierci i bezpieczeństwo umierania.
     
    Co należy wtedy robić? „Nie należy niszczyć nadziei nierealnych, lepiej próbować naprowadzać na te, które są realne. Od początku trzeba rozmawiać zarówno o nadziei, jak i o przygotowaniu do „najgorszego” – podkreśla doc. Krajnik. Dodaje, że spokojna śmierć jest jednym z celów i choć brzmi to paradoksalnie - „sukcesów” personelu medycznego opiekującego się chorym.
     
    Na posiedzeniu Brytyjskiego Towarzystwa Lekarskiego wyraziła to zmarła w 2005 r. prof. Cicely Saunders, specjalistka medycyny paliatywnej: „Kiedy mówię o godzeniu się ze zbliżającą się śmiercią, nie mam na myśli ani pokornego poddania się ze strony pacjenta, ani też defetyzmu czy zaniedbania ze strony lekarza. Dla obojga jest ono przeciwieństwem bezczynności. Naszym zadaniem jest zmiana nastawienia do tego problemu, tak by był on postrzegany nie jako przegrana żyjących, ale osiągnięcie umierających. Jako niezwykłe, osobiste osiągnięcie pacjenta”.
     
    Zbigniew Wojtasiński (PAP)
    Źródło: Serwis Nauka w Polsce

     

    ---------------

    Linki warte Twojej uwagi:

    Oferty pracy agencji
    Oferty prywatne
    Mapa Opiekunów
    Katalog agencji i przewoźników
    Rozmowy Opiekunów
    Aplikuj do wielu agencji naraz
    Wyślij zapytanie do przewoźników

    lub zarejestruj się, by dołączyć do najlepszej grupy polskich Opiekunów, otrzymywać najnowsze oferty pracy w opiece oraz mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności forum.

    Zarejestruj się



    Opinia użytkownika


    czy można ? trudne pytanie.Osoby schorowane ,prawdopodobnie mogą to określić ,chociaż o tym nie mówią.Moja teściowa 3 dni  przed "odejsciem"  popaliła wszystkie listy   a korespondowała z siostrą z Australii,dlaczego to zrobiła? jej tajemnica. W przeznaczenie nie wierzę  --podam przykład mojej kotki (kota)--ostatnie lata kociła się u sąsiadów  bo zauważyła ,że jej kociątka się kasuje a ostatni raz okociła się w domu i na drugi dzień zdechła, do dzisiaj  nie potrafię tego wytłumaczyć.Temat intrygujący ,ciekawy ,ale trudny.

    Podziel się komentarzem


    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na stronach

    Dokładnie to bardzo trudne pytanie. Prawda jest taka, że tylko Bóg wie o której godzinie i w jakim miejscu.

    Podziel się komentarzem


    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na stronach


    Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

    Dodaj konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

    Zaloguj się teraz

×

Masz wiadomość z forum Opiekunek!

Linki warte Twojej uwagi:

Oferty pracy agencji
Oferty prywatne
Mapa Opiekunów
Katalog agencji i przewoźników
Rozmowy Opiekunów
Aplikuj do wielu agencji naraz
Wyślij zapytanie do przewoźników

lub zarejestruj się, by dołączyć do najlepszej grupy polskich Opiekunów, otrzymywać najnowsze oferty pracy w opiece oraz mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności forum.

Zarejestruj się