Skocz do zawartości

promenada

Społeczność
  • Liczba dodanej zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

0 punktów ostrzeżenia


Nie nałożono ograniczeń

Informacje o profilu

  • Rodzaj konta
    Agencja pracy

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Tak, też byłam bardzo zdziwiona.Inny przykład w Niemczech: 49 euro za internet limitowany 45 giga, bodajże LTE bezprzewodowy. A czasem jest tak, że taki internet bezprzewodowy to jedyna opcja, bo podopieczny mieszka w malutkiej wiosce. I jeszcze kwestia zasięgu. A internet jest niezbędny bo to jedyny kontakt ze światem. Skype z połączeniem video całkiem sporo ciągnie.
  2. Internet w Luksemburgu z Post przy umowie na rok. Oferta z zeszłego roku. Oczywiście są tańsi operatorzy ale Luksemburczycy najczęściej biorą internet z poczty, bo to rodzi najmniej problemów.
  3. My nie zatrudniamy rekruterów. Sami robimy wszystko. Wspomniana sytuacja nie dotyczyła nas. Pisząc nieprzygotowanie do pracy miałam na myśli różne sytuacje w tym osoby, które jadą do takiej pracy z pobudek stricte materialnych, niezainteresowane opieką nad kimkolwiek. Identycznie jak z opiekunkami do dzieci. Jeśli chodzi o szkolenia, ktoś musiałby pokryć koszty. W Anglii funkcjonuje to inaczej, tam są szkolenia i bardzo surowy proces rekrutacji. Opiekunka jest delegowana z miejsca do miejsca, nie może sobie wybrać rodziny. Podpisuje umowę na rok, gdyby chciała rozwiązać ją wcześniej, musiałaby pokryć koszty szkolenia. W Niemczech funkcjonuje to zupełnie inaczej.
  4. Mamy doświadczenie w opiece nad osobami starszymi zagranicą, stąd wiemy jak to działa ze wszystkich stron i na czym ta praca polega. Wiemy jaki jest standard jeśli chodzi o agencje i ten standard nam nie odpowiada. Z opiekunkami też nie jest łatwo. Wiele opiekunek jedzie wyłącznie po zarobek i są to osoby delikatnie mówiąc, kompletnie nieprzygotowane do pracy ze starszymi osobami i kompletnie nieodpowiedzialne. Na forum nie chciałabym przytaczać znanych mi historii.Rezygnacja z telefonu jako głównego narzędzia rekrutacji ma nam pomóc podjąć dobrą decyzję. Praca jest trudna, wiele osób najzwyczajniej nie jest w stanie w ogóle sprostać poczuciu izolacji. Każdy musi znaleźć swój sposób na radzenie sobie z tym.
  5. kazda firma ma adres pod jakim jest zarejestrowana, w przypadku małych firm, które nie wynajmują lokali to adresy domowe
  6. Tak to działa. Większość niemieckich agencji nie spotyka się z rodzinami, kiedy rodzina przedstawia sytuację mówią, że to i tak wszystko jedno. I jak taka agencja ma dokładnie przedstawić warunki pracy? Bywa, że sytuacja na miejscu, podobnie jak w Pana przypadku w ogóle nie zgadza się ze zgłoszeniem, a pracownicy agencji próbują wymusić na opiekunce zostanie w tym miejscu, bo liczy się dla nich już podpisana umowa. Wiele strasznych historii usłyszałam. Chodzi nam o to, żeby przede wszystkim nie dopuścić do takich sytuacji.Bo to dla wszystkich strata czasu i niepotrzebne nerwy.
  7. Działa legalnie. Papierków;) trochę jest ale nie tak dużo. W pierwszej kolejności, ważne jest, żeby się poznać porozmawiać, zweryfikować rożne kwestie i zebrać informacje potrzebne do przedstawienia w formularzu jaki dostaje rodzina. I jeśli spotkanie przebiegnie pomyślnie, uzgodnić szybki plan działania i to co jest potrzebne, jeśli chodzi o formalności. Zawsze jest internet. Natomiast pierwsze spotkanie jest dla nas najważniejsze. Rozmowa przez telefon to trochę za mało. Nie chcemy tak działać. Chcemy dobrze dopasować opiekunów i podopiecznych.
  8. Rozbawił mnie Pani wpis. Jeśli jest Pani opiekunką to wie Pani jak wygląda rekrutacja. My nie chcemy, żeby odbywała się wyłącznie przez telefon. Bo musimy poznać osobę, którą mamy przedstawić rodzinie. To my świadczymy, za osobę, którą wysyłamy do pracy. Opiekunki są z całej Polski, więc osobiście nie widzę sensu generowania kosztów na biuro, dodatkowego lokalu, do którego prawie nikt nie przyjedzie.
  9. Też miałam taką opinię o niemieckich pośrednikach. Dopóki nie poznałam naszych obecnych partnerów. Gdyby nie oni, w ogóle nie byłoby mowy o otwieraniu naszej agencji. Ale okazało się, że istnieją ludzie, którzy selekcjonują zgłoszenia od rodzin i w wielu przypadkach nie podejmują współpracy. Ja wiem o jakich ludziach piszę, bo ich znam i pracowałam dla nich i z nimi.
  10. Witam, na razie informacje śą podpięte, oficjalnej strony jeszcze nie mamy. Z tego co Pani pisze, ma Pani ok 2300 euro na rękę, rodzina płaci to 2300 euro i prowizję 360 euro, nie pisze Pani nic o składkach zdrowotnych ani emerytalno- rentowych. Więc jeśli są płacone, to mielibyśmy już miesięcznie ponad 3 tys euro. Na warunki niemieckie, przy takiej stawce nie byłoby klienta. Sprawa jest jasna kiedy opiekunka jest legalnie zatrudniona, co oznacza że ma odprowadzone składki i ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli chodzi o prowizje jakie biorą agencje to w Niemczech są one zdecydowanie dużo niższe niż podane przez Panią 360 euro. Stawka minimalna oznacza stawkę minimalną, a nie średnią. Wszystko zależy od tego ile zapłaci rodzina. A stawka dla rodziny zależy od umiejętności i kompetencji opiekunki oraz jej znajomości języka. Absolutnie się zgadzam z tym, że ta praca jest szczególna i wymaga od opiekunki poświęcenia. Zasady, obowiązki, warunki w domu podopiecznego mają być wyraźnie określone. To zaufanie jest obustronne. My też musimy zaufać opiekunce. I w przypadku nowych osób, to my to ryzyko bierzemy na siebie. Żeby pisać o naszej uczciwości, musiałabym pisać o nieuczciwości jaka w tej branży dominuje, a tego robić nie będę. Chcemy wypracować swoje dobre standardy i stworzyć miejsce pracy dla ludzi, którzy to docenią.
  11. Strony internetowej jeszcze nie ma. W tej chwili dopinamy ostatnie sprawy formalne już jako Promenada Życia. Promenada Życia wchodzi na rynek, więc na chwalenie się jest za wcześnie, a poza tym tym przechwalanie się nie jest w naszym stylu.
  12. Dzień dobry, Nie wiem czy to dobre miejsce ale chciałam przedstawić nową agencję, gdzie właśnie zamierzamy kartę dobrych praktyk wprowadzić w życie, nie mogę się reklamować i zachwalać, dopiero zaczęliśmy, ale mam nadzieję, że stworzenie uczciwie odprowadzającej składki agencji innej niż wszystkie, gdzie przede wszsytkim liczy się człowiek okaże się możliwe. Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby opiekunka miała dobre miejsce pracy o którym wiadomo jak najwięcej przed przyjazdem, mamy po stronie niemieckiej wspaniałych ludzi o wielkich sercach, dla których wartości takie jak uczciwość i zaangażowanie są najważniejsze. Nasi partnerzy spotykają się z podopiecznymi i rodzinami, żeby dobrze poznać specyfikę pracy i warunki panujące w domu. Inaczej nie da się dobrze dopasować osób, które mają ze sobą blisko przebywać. Natomiast jeśli chodzi o osoby chętne do współpracy z nami, potrzebujemy uczciwych odpowiedzialnych osób, którym możemy zaufać i powierzyć los podopiecznego. Chcemy działać inaczej niż konkurencja i mamy nadzieję, że takie osoby do nas trafią, a my postaramy się im zapewnić jak najlepsze warunki. Żeby tak było wszyscy musimy dać dużo od siebie. Nie mamy biura- działamy w terenie, chcemy się ze wszystkimi jeśli to możliwe spotkać osobiście, żeby się dobrze poznać, nie mamy jeszcze strony internetowej, ale można nas znaleźć na facebooku. Zapraszam do zadawania pytań.
×

Powiadomienie o plikach cookies


Używamy plików cookies w celach statystycznych oraz do zapewnienia prawidłowego działania strony i jej usług. Politykę prywatności serwisu oraz zasady wykorzystywania plików cookies znajdziesz tutaj

Aby zaakceptować te zasady i ukryć tę informację kliknij w przycisk akceptuję.