Skocz do zawartości
  • wpisy
    4
  • komentarzy
    41
  • wyświetleń
    1043

Uczę się

2154 wyświetleń

Przez kilka pierwszych miesięcy w opiece skupiłam się głównie na nauce języka i cały czas bałam się że nie będzie dla mnie zleceń. Bo i małe doświadczenie i słaby język. Wpadałam w panikę już pod koniec zlecenia. W domu czułam się niepewnie czekając na telefon czy ofertę. Niby wiedziałam że tej pracy jest dużo ale jakoś czułam się jakaś bez przydziałowa bo jednak zlecenie to niepewność, to nie etat. No i siedząc w domu nic nie zarabiałam. Czułam nieomal boleśnie jak pieniądze się kurczą a ja tracę grunt pod nogami.

Trudno było mi zaakceptować ten brak stabilizacji. Brak pewności co do terminu wyjazdu, warunków wynagrodzenia, tego co zastanę na miejscu. Ale miałam silne parcie by się uczyć. Uczyłam się nie tylko języka ale i z każdym zleceniem spotykałam nowe problemy, choroby i przyzwyczajenia.

Drugie moje zlecenie było za najniższe wynagrodzenie jakie miałam. Ale sama się śmiałam że jestem na urlopie i za to mi płacą. Gdyby nie stawka to chętnie bym tam wracała. Babuszka z cukrzycą i demencją. Ale cukrzyca wieku podeszłego czyli łagodna i demencja też tak łagodna jakby jej wcale nie było. Spędziłam tam naprawdę piękne dwa miesiące. Codziennie właściwie spacerki po 2-3 godziny, do tego piękna pogoda i leżaczek w ogrodzie albo fotelik na tarasie i żyć nie umierać. Jakby tego było mało to w niedzielę córka zabierała mamę na obiad i odwoziła przed 22-gą. A ja już czasem w oknie wieczorami wyglądałam kiedy ta moja Babuszka wreszcie wróci. :)

Zajmowałam się prowadzeniem domu tylko. Z prac pielęgnacyjnych to pomagałam Babuszce się wykąpać w niedzielę. Siadała golusieńka na stołeczku pod prysznicem i czekała. Zanim się zorientowałam że nigdy o nic nie woła i nigdy o nic nie prosi to trochę czasu minęło. Potem nauczyłam się pilnować żeby nie siedziała golusieńka czekając na mnie. Była przygłucha i chyba dlatego często się śmiała. Jak czegoś nie dosłyszała, nie zrozumiała czy po prostu by pokryć zażenowanie. Naprawdę Babuszka przez duże B.

Miesiąc minął zanim Babuszka zorientowała się że rozumiem po niemiecku a nawet potrafię coś tam porozmawiać. Przez cztery lata były tam opiekunki właściwie bez języka więc zajęło jej to trochę czasu. Tam też pierwszy raz przekonałam się że stała zmienniczka niekoniecznie przekaże prawdziwe informacje. Częściowo dlatego że po prostu nie wie co Babuszka lubi albo na co ma ochotę bo się jej nie potrafiła nawet zapytać. Autorytatywnie o wszystkim sama decydowała i po powrocie była zdziwiona gdy okazało się że Babuszka nie wypije kawy, którą jak zwykle zrobiła o 16-stej bo po prostu nie ma wcale na nią ochoty. Miałam tam naprawdę dużo czasu wolnego więc uczyłam się języka dość dużo, choćby z nudów. :)

Po powrocie od razu zmieniłam agencję. Nie dlatego że byłam niezadowolona bo wszystko było OK, ale nawet jak po teście językowym dostałam lepszą ocenę to oferty nadal były za małe pieniądze. Zmieniłam agencję i startowałam z wyższej stawki od razu. I potem kolejny raz i kolejny. Niestety agencje szufladkują nas według tego za jakie stawki jeździliśmy. Niby uwzględniają postępy językowe ale zawsze upychają w tych najgorzej opłacanych miejscach. Nie trafiłam na złą agencję, z każdą dobrze mi się pracowało i nie wykluczam że kiedyś nie pojadę z nimi ponownie.

  • Lubię to 7


15 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Mario Jolanto, czytam Twoje wpisy i wiem,że jesteś nie tylko dobrą opiekunką , ale też DOBRYM CZŁOWIEKIEM ,  a niektórzy uważają takie osoby za "naiwniaków" i próbują  wykorzystać (mówię o agencjach , a czasem i Niemcach...o polskim narodzie nie wspomnę....) . Wiem, co piszę , bo też taka jestem....Znaczy się "za dobra" . Chociaż ostatnio jestem już bardziej asertywna , czego i Tobie życzę. Pozdrawiam i życzę powodzenia .
 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Przyjemnie czyta sie tego bloga.

Jestem w Oyten obok Bremy.Moze sie odezwiesz do mnie?  na emaila [email protected]

Pozdrawiam

AN1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Niedługo będzie pierwsza rocznica założenia tego bloga, fajnie zaczęłaś go. Może warto napisać coś o kolejnym roku Twojej pracy i o tym co się w Tobie zmieniło przez ten rok :)

  • Lubię to 2
  • Zgadzam się 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
O 19.04.2018 at 13:51, Gość Lora napisał:

Mario Jolanto, czytam Twoje wpisy i wiem,że jesteś nie tylko dobrą opiekunką , ale też DOBRYM CZŁOWIEKIEM ,  a niektórzy uważają takie osoby za "naiwniaków" i próbują  wykorzystać (mówię o agencjach , a czasem i Niemcach...o polskim narodzie nie wspomnę....) .
 

... ale bez przesady. Naiwność, czy lenistwo się tu wkrada. Zawsze można odbyć kilkanaście rozmów kwalifikacyjnych. Problem oczywiście jeśli nie znasz tak jak w tym przypadku języka niemieckiego.

Co do artykułu - nie pierwszy raz czytam o braku stabilizacji. Trzeba się pryzwyczaić, zrobić oszczędności, rozmawiać codziennie z rodziną.

  • Lubię to 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Witam
Jestem tu   nowa i nie bardzo jeszcze się orientję co gdzie i jak ,więc przepraszam,że zadaję tu to pytanie.
A pytanie mam takie ile mam policzyć za godzinę opieki. Już wyjaśniam o co chodzi .Zaczynam prywatnie chodzić sporadycznie w weekendy do podopiecznej ,mam tylko doglądać  czy jest ok, przypilnować gdy przechodzi do drgiego pokoj czy łazienki by się nie wywróciła i tyle .Nic innego nie muszę robić ,ew. herbatkę ,podać coś słodkiego ,nalać wody do miski by Pani się myła i tyle .Będę wdzięczna za opdowiedz i jeszcze raz przepraszam ,jeśli w nieodpowiednim miejsc zadaję to pytanie.

  • Lubię to 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
10 godzin temu, Coco Chanel napisał:

@Mirelka1965 w Polsce ,w Katowicach.Myślałam o kwocie 15zł bo to weekend ,chyba będzie ok? nie za dużo ?. 

Każdy region kraju ma inne stawki. Duże miasta wyższe, a mniejsze niższe. Pewnie robiłaś rozeznanie rynku, więc to pewnie kwota uczciwa dla Katowic. Ja będę szukać kogoś do mojej Mamy na 2-3 godziny bez weekendów, ale Trójmiasto jest drogie i pewnie powyżej 25 złotych będą opiekunki żądały za godzinę. 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

@Mirelka1965 Spoglądałam na ceny z ub.r. ale ogólne,nie dotyczyły  konkretnych rejonów. Myślę,że jak na weekend to nie jest dla mnie jakaś atrakcyjna kwota,znajome radziły mi 20zł ,jednak stwierdziłam, że skoro moja opieka polegać ma jedynie na towarzystwie Pani ,by jej córka z mężem mogła spokonie wyjść z domu ,wiedząc,że gdzieś nie upadnie czy nie przewróci się na schodach i tylko tyle ,to 15zł jest uczciwe .
20zł moim zdaniem to w przypadku gdybym miała  jakieś czynności do wykonania no np. przygotowanie kolacji , pomóc  w myciu itp. Gdy powiedziałam o mojej stawce to odniosłam  wrażenie ,,że córka podopiecznej była
zaskoczona tą  kwotą, w sensie ,że zażądam więcej .
A zaglądasz na opiekę seniora?  ,tam są profile opiekunek z min. napisaną kwotą za godzinę oraz czynnościami ,które się podejmą .Zresztą samemu można dać ogłoszenie , kogo gdzie się poszukuje ,może akrat trafisz na osobę ,która będzie solidna i nie zedrze za wiele.

Edytowane przez Coco Chanel
  • Lubię to 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
9 minut temu, Coco Chanel napisał:

@Mirelka1965 Spoglądałam na ceny z ub.r. ale ogólne,nie dotyczyły  konkretnych rejonów. Myślę,że jak na weekend to nie jest dla mnie jakaś atrakcyjna kwota,znajome radziły mi 20zł ,jednak stwierdziłam, że skoro moja opieka polegać ma jedynie na towarzystwie Pani ,by jej córka z mężem mogła spokonie wyjść z domu ,wiedząc,że gdzieś nie upadnie czy nie przewróci się na schodach i tylko tyle ,to 15zł jest uczciwe .
20zł moim zdaniem to w przypadku gdybym miała  jakieś czynności do wykonania no np. przygotowanie kolacji , pomóc  w myciu itp. Gdy powiedziałam o mojej stawce to odniosłam  wrażenie ,,że córka podopiecznej była
zaskoczona tą  kwotą, w sensie ,że zażądam więcej .
A zaglądasz na opiekę seniora?  ,tam są profile opiekunek z min. napisaną kwotą za godzinę oraz czynnościami ,które się podejmą .Zresztą samemu można dać ogłoszenie , kogo gdzie się poszukuje ,może akrat trafisz na osobę ,która będzie solidna i nie zedrze za wiele.

Mam inną alternatywę. Moja kuzynka kończyła szkołę opiekuna medycznego i poleci mi kogoś. Co do ceny, to dogadamy się, jeśli spełni moje oczekiwania.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Witam  !!! Jeżdżąc do pracy w opiece cały czas musimy spełniać nowe kryteria . Mimo długiego czasu pracy(stażu) ciągle przydatne są nowe rzeczy do ktorych potrzebna jest nowa wiedza i umiejętności. mariaj

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Chcesz dodawać posty, wysyłać wiadomości prywatne, otrzymywać powiadomienia o ofertach? Załóż konto lub zaloguj się...

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To tylko chwila!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


O nas

Forum OpiekunkaRadzi.pl służy Opiekunom osób starszych już 7 rok! W tym czasie napisali oni (Wy) 356 tysięcy postów w blisko 49 tysiącach tematach, tworząc ogromne kompedium praktycznej wiedzy o pracy w opiece w Niemczech i Szwajcarii. To przy wsparciu Społeczności forum powstały Stelomierze, Rankingi opinii, Mapa Opiekunów i pierwszy w branży opiekuńczej multiFormularz, pozwalający aplikować jednym kliknięciem do wielu agencji na raz, będący uzupełnieniem działu pracy, w którym oferty pracy w Niemczech, Szwajcarii, Austrii i we Włoszech publikuje ponad 50 sprawdzonych firm i agencji pracy.

logo-opiekunka1.png
Wszelkie prawa zastrzeżone 2015-2021 Opiekunkaradzi.pl
Polityka prywatności i cookies | Regulamin | Kontakt | Reklama i HR

×
×
  • Dodaj nową pozycję...