Skocz do zawartości
Reklama:

  • oferty_pracy.jpg katalog_firm.jpg mapa_opiekunow.jpg opieka_niemcy.jpg kawa.jpg dyskusje.jpg

hernikus

Ulubione dania na obiad

Recommended Posts

Blondi    2249

Moja babcia jedna tak robiła kartofelsalat

ziemniaki ugotowane ,,ostudzone,poszatkowane na plasterki,,zalane wodą z kranu i potem trochę soli i pieprzu i ocet i olej -fujj ochyda ,,,inna do tych kartofli salatę zieloną drobno poszatkowaną dodawała i jakieś rosołki  albo nie, sol i pieprz, olej i ocet-następny fujj ,,,w tych salatkach ich ma królowac ocet winny albo jabłkowy,,ochyda dla mnie,,nigdy tego nie jadłam,,,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych agencyjnych lub prywatnych ofertach pracy, poradnikach i postach?

Zarejestruj się


Heidi    1

Łukasz , zrobiłam też dzięki Twojej podpowiedzi pomidorówkę z ryżem na jutro. Dobrze, ze wspomniałeś o przecierze z tubki, bo zalegał w szafie. Już go nie ma :d

Do czego używacie sosu holenderskiego, ale czekam na niebanalne zastosowanie 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2249
1 minutę temu, Heidi napisał:

Łukasz , zrobiłam też dzięki Twojej podpowiedzi pomidorówkę z ryżem na jutro. Dobrze, ze wspomniałeś o przecierze z tubki, bo zalegał w szafie. Już go nie ma :d

Do czego używacie sosu holenderskiego, ale czekam na niebanalne zastosowanie 

 

do szparag,,ja używałam bo tak dziadki chcieli,, ,,ale też do kalafiora pasuje,,,do niczego innego go nie stosowałam,,:o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Betty    455
15 godzin temu, Łukasz napisał:

Robię dziś, a raczej już zrobiłem polską sałatkę ziemniaczną...W następnym tygodniu chcę zrobić Kartoffelsalat niemiecki...Kiedyś wraz z córką pdp robiliśmy wspólnie, tzn ona robiła, ja się przyglądałem i pomagałem. Dziś poszukałem przepisu i okazało się, że trochę inaczej podają przepis. 

Jak Wy robicie Kartoffelsalat ?

http://m.beszamel.se.pl/salatki-ziemniaczane/niemiecka-salatka-ziemniaczana-przepis-na-kartoffelsalat,3235/

tez mialam takie ambicje zeby zrobic samemu... ale zawsze konczylo sie na zakupie gotowej salatki w sklepie, w pudelku i tyle.... 

12 godzin temu, Blondi napisał:

do szparag,,ja używałam bo tak dziadki chcieli,, ,,ale też do kalafiora pasuje,,,do niczego innego go nie stosowałam,,:o

@Blondi tu gdzie jestem to pomidory sa zabronione... oni nie lubia, nie jedza, nie i nie... masakra... cos, co tylko bedzie przypominalo kolor czerwony, ba, nawet barszcz ukrainski jak zrobilam i tlumacze popapranym uparciuchom, ze to z burakow, nie z pomidorow.... gdzie tam, wylac, oni nie beda jesc bo to czerwone a czerwone sa pomidory... wszelkie spaghetti z sosem odpada.... gulasz odpada, bo troche czerwony.... salatke grecka jak robilam to ani papryki ani pomidorow im nie dodalam.... 

12 godzin temu, Blondi napisał:

Moja babcia jedna tak robiła kartofelsalat

ziemniaki ugotowane ,,ostudzone,poszatkowane na plasterki,,zalane wodą z kranu i potem trochę soli i pieprzu i ocet i olej -fujj ochyda ,,,inna do tych kartofli salatę zieloną drobno poszatkowaną dodawała i jakieś rosołki  albo nie, sol i pieprz, olej i ocet-następny fujj ,,,w tych salatkach ich ma królowac ocet winny albo jabłkowy,,ochyda dla mnie,,nigdy tego nie jadłam,,,

salatke z ogorkow austriacy tez podobnie robia: poszatkowane ogorki zielone do tego w stosunku 1:1 olej z octem zalac i tyle... potem resztki tej wymieszanej cieczy (bleeeee) spijaja z talerza.... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    1

Po takim jedzeniu/piciu octu winnego jak nic mają figurę jak Barbie, zgadza się?

W moim mieście jedna dama chcąc się odchudzić  tyle octu spożywała, aż poszła na Abrahama łono. Teraz na pewno zeszczuplała :$, ba nawet w proch się zamieniła

 

Edytowane przez Heidi
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Blondi    2249
2 godziny temu, Heidi napisał:

Po takim jedzeniu/piciu octu winnego jak nic mają figurę jak Barbie, zgadza się?

W moim mieście jedna dama chcąc się odchudzić  tyle octu spożywała, aż poszła na Abrahama łono. Teraz na pewno zeszczuplała :$, ba nawet w proch się zamieniła

 

Tak jest! jedna pani poznala faceta i się zakochała i zaczela pić w dzien kieliszek octu aby się odchudzić,,jak dzisaj pamiętam jak gubiła tłuszcz,,jak chudła ,,podziwialam ją za takie posunięcie,,aby być sliczna i piękną,,ale jak jest teraz? nie wiem,,wariactwo i tyle,,sama lubię trochę octu do kapustki młodej na słodko,,albo do galarety ale to tak rzadko ,,bardzo rzadko jem,,ale codziennie? nie ! nie!:płacz: wolę samą sałate zjeśc bez niczego ,taką swieżą,,niż z octem jak jestem u PDP,,,ale oni kochają ocet i moi co bylam u takich PDP zyją i zyją,,coś jest w tym,,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    1

Do moich PDP przyjechał wnuk: wegan. Teraz się zaczęła jazda :o. Nie ma alergii tylko fanaberie.

Co ja mam wykombinować. Głowa zajęta wymyślaniem  burgerów z warzyw. A może macie jakieś pomsły ze szteli?

Zero produktów pochodzenia zwierzęcego. Warzywa i tylko warzywa.. Obłęd jakiś

Edytowane przez Heidi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Łukasz    1100

Nie wiedziałem, że moja pdp tak wmłóci na obiad makaron z serem. Kupiłem Penne i najbardziej ziarnisty serek, jakie tu widziałem, Koerniger Frichkaese. Makaron normalnie ugotowałem, pociąłem potem na pół, masełko i patelnia,Serek jest słonawy, to dla równowagi smaków, posłodziłem go jednym cukrem wanilinowym.Wymieszałem. Potem dodałem do makaronu i lekko odparowałem z nadmiaru tej śmietanki z serka. Średnia miska i babcia wszystko zjadła

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Heidi    1
O 17.07.2017 at 17:47, Maria Jolanta napisał:

Mleko też nie ?

 

Bo pomyślałam o zapiekance z makaronu z brokułami, ale możesz spróbować z sosem innym, np. pomidorowym. Albo inaczej - zrób z brokułów sos i tym polej makaron.

 

Powiedziałam, że nie umiem gotować dla Vegetarian. W końcu wnuk przyjechał z rodzicami do dziadków, więc jak wychowali dziwoląga to niech teraz wymyślają. Moje dzieci wszystko zjadają nawet światła nie trzeba gasić  . 

Dzieciak na śniadanie zjada tylko dwie kromki chleba posmarowane marmoladą. Albo tylko jeden banan. To wszystko. Na czym on żyje, to ja nie wiem. Chyba, że dojada pod kołdrą :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Twój link został automatycznie osadzony jako film..   Wstaw jako zwykły link

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×

Masz wiadomość z forum Opiekunek!

Linki warte Twojej uwagi:

Oferty pracy agencji
Oferty prywatne
Mapa Opiekunów
Katalog agencji i przewoźników
Rozmowy Opiekunów
Aplikuj do wielu agencji naraz
Wyślij zapytanie do przewoźników

lub zarejestruj się, by dołączyć do najlepszej grupy polskich Opiekunów, otrzymywać najnowsze oferty pracy w opiece oraz mieć dostęp do wszystkich funkcjonalności forum.

Zarejestruj się